Artykuły eksperckie
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
hydrozagadka: [quote=majka_85">Wczoraj miałam wizytę u ginki no i szyjka się skraca. Wszystkie inne bad ...
Vsti: Jestem w szpitalu gdzie ordynatorem jest moj gin. Szpital wojskowy z b. dobra opinia, ale to ju ...
sloneczko32: ja tez czekam na szczesliwy traf mysle ze ten cykl bedzie udany a staram sie od czerwca 2011 o ...
mag_dre: Uff, witam, w nocy pozbyłam się prawie kg wody:crazy: moje stopy nie przypominają już płet ...
jaca_randa: Dokładnie. Ciężko jest krytykować coś, w czym się siedzi. A my, Europejczycy, nie możemy ...
zyziaczkowo: e tam, bardzo dobrze, obcinać małego :D ja moich też mam zamiar ciachnąć, bo maja plerezę ...
Kakai: Vsti kciuki! w którym szpitalu jesteś? ...
Vsti: dokladnie mi 2 tyg. temu wedlug palcowki wychodzilo, ze szyjki prawie nie ma, a na usg miala ca ...
Kakai: hej! Ja mialam straszna noc-miałam chwilę bezdechu-obudziałam się spiąc na wzna ...
hopelight: bluecactus powiem Ci ze dwa razy badali mi ta szyjke na badaniu gin potem na usg, i gin robiac ...
_kasiek_: hopelight i Vsit kciuki zaciśnięte [quote=Vsti">I chyba bede rodzic w tym szpit ...
BlueCactus: DziÄ™ki dziewczyny! :-) Dzisiaj siÄ™ na nie wybieram, mam nadziejÄ™, że nie jest tak źle z tÄ ...
easyshare: BlueCactus, u mojego gina ocena szyjki to zawsze badanie na fotelu - musi sobie ją pomacać;), ...
Cobraczek: [quote=Vsti">Cobraczek i tak mnie juz uswiadomili, ze do lipca nie dociagne :|[/quote">& ...
hopelight: wkladaja glowice od usg dopochwowo i mierza. vsti 3mam i nie puszczam. Ja tez bede rodzu ...
Bardzo dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednim wpisem, cieszę się, że temat okazał się ciekawy i przydatny. Dopisałam jeszcze w końcówce notki informacje o lekach psychotropowych, bo ta grupa jest jeszcze wyszczególniona w literaturze, na której się opierałam pisząc tekst.
Wiem, że temat nie został wyczerpany, a jedynie zasygnalizowany, dlatego mam nadzieję, że w przyszłości uda mi się jeszcze na łamach tego bloga do niego wrócić.
A dziś chciałabym napisać jeszcze kilka słów odnośnie tematu poruszanego w grudniu, pod którym wywiązała się interesująca dyskusja.
Opinie na temat tego, czy i jaka ilość alkoholu dozwolona jest w ciąży, sÄ… podzielone. Dla jednych piwa bezalkoholowe (zawierajÄ…ce 0,4-0,5 % alkoholu) to nic zÅ‚ego, dla innych nie do pomyÅ›lenia jest wypicie chociażby „bezalkoholowego” Karmi.
Ja zaliczam się do grupy ortodoksyjnie trzymającej się zasady, że jeśli nie ma potwierdzonej ilości alkoholu, którą bezpiecznie może spożywać kobieta w ciąży, to nie zamierzam eksperymentować ze zdrowiem własnego dziecka.
Głębokie upośledzenia fizyczne i psychiczne, którymi charakteryzuje się FAS, są oczywiście skutkiem nałogowego picia alkoholu przez matkę. Natomiast nie zawsze widoczne będą skutki incydentalnego wypicia kieliszka wina, jeśli w ogóle się pojawią. Ale czy warto ryzykować?
Jeśli chodzi o szkodliwość alkoholu w początkowym okresie ciąży, to można przypuszczać, że przed implantacją, czyli w okresie, gdy zapłodnione jajo płodowe wędruje do macicy i nie jest jeszcze połączona z matką, szkodliwe czynniki takie jak alkohol nie powinny mieć wpływu na rozwój dziecka.
Natomiast po implantacji, gdy komórki zewnętrznej błony płodowej zarodka [kosmówki] wnikają w ścianę macicy za pomocą wypustek i łączą się z naczyniami krwionośnymi matki, substancje takie jak alkohol mogą już swobodnie przenikać do nowo powstałego organizmu. Około 12 tygodnia ciąży wytworzy się łożysko i do końca ciąży właśnie przez nie, przenikać będą składniki odżywcze ale i substancje szkodliwe.
W pierwszym trymestrze ciąży, przy spożywaniu alkoholu, istnieje ryzyko uszkodzenia mózgu i osłabienia rozwoju komórek, a także zwiększa się zagrożenie poronieniem. W drugim i trzecim trymestrze zagrożenia również nie pozostają bez znaczenia (osłabienie rozwoju mózgu i płuc, uszkodzenia mięśni, skóry, gruczołów, kości).
Tymi informacjami chciałabym zakończyć temat. Jeśli macie jeszcze jakieś spostrzeżenia w tym zakresie, zapraszam do komentarzy.
Kolejne dwa teksty na blogu chciałabym poświęcić przekwitaniu (perimenopauzie) oraz andropauzie. Mam nadzieję, że informacje, które chciałam w nich zamieścić, okażą się przydatne.
AgaSobczak 20 Sty 08:04
Doris1965 22 Sty 13:28
jaca_randa 25 Sty 19:40
Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni. Zarejestruj się
Poprzednie wpisy: Kilka ciekawostek na temat nasienia - część II , Znaczenie nasienia (cz III), Planowanie płci dziecka - fakt czy fikcja?, Czy zachęcisz do samoobserwacji swoją córkę?, Jaki termometr do samoobserwacji?, Technologia w służbie NPRu., Gdy pęcherzyk jest gotowy do pęknięcia., Metoda własna - zaproszenie do dyskusji., Po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej., Po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej. cz. II, O "Ciszy pod sercem". Rzecz o poronieniu., O poronieniach raz jeszcze., FAS – Zespół Alkoholowy Płodu (FETAL ALCOHOL SYNDROME), Dobrego Roku 2012 :), Wpływ leków na przebieg cyklu., FAS – Zespół Alkoholowy Płodu cz II, Klimakterium - okres przejściowy, czyli wygasanie czynności jajników.