samira
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
Jaheira: [quote=Lily">Tak jak pisałam trzeba chyba zmienić tytuł wątku na "krytyka KRK, Biblii it ...
_sushi_: Ja, niestety, odnoszę wrażenie, że niewierzący często są bardziej tolerancyjni niż wierz ...
iza1988: dziewczyny kazda z was ma inne doswiadczenia z innymi lekarzami:) i dobrze... i kazda z was ma ...
Alimama: annzaa czytałam tylko się na skrótach nie znam nigdy nie robiłam oprócz tarczycowych i ca1 ...
Lily: Tak jak pisałam trzeba chyba zmienić tytuł wątku na "krytyka KRK, Biblii itd" , bo to się ...
Cobraczek: [quote=magku">Cobraczek - ja nawet w takie upały muszę się zmusić do wypicia Jestem pod ...
madziauk: Annza poczytaj watek od poczatku , jak bedziesz miala czas. Wiele dziewczyn nie mialo monitorin ...
magku: Cobraczek - ja nawet w takie upały muszę się zmusić do wypicia :confused: Jestem pod tym wz ...
annzaa: Ale oczywiście, że jest potrzebne i tak lekarze robią, bynajmniej Ci co mnie prowadzą, a ...
_sushi_: Chumbawamba-Georgina ...
Cobraczek: easyshare - Dziekuje:wink: Przed chwila troszke siadlam na wannie i prysznice letnia woda sprys ...
Livia: Ale powiem Ci, że Wituś strasznie dorośle wygląda na tym zdjęciu. Tak mądrze paczy :bigsm ...
easyshare: No proszę, dobrze mi się wydawało, że niejedna forumowiczka miała jakiś kontakt z rozszcz ...
_sushi_: No, Livia, z Mikołajkiem to nawet nie śmiemy stawać w konkury- Witek do niedawna był łysy ...
Livia: Sushi - to jest zaledwie rabarbarek :bigsmile: Rabarbar to jest tu :tooth::tooth::tooth: ...
| Termometr: brak danych |
Metoda interpretacji: własna |
Kategoria: staram się |
Miejsce pomiaru: brak danych |
Legenda: DC - Dzień cyklu; M - Miesiączka; C - Coitus (współżycie); Wś - Wygląd śluzu; Kś - Konsystencja śluzu; O - Odczucia; OW - Obserwacje wewnętrzne; Sz - Szyjka macicy;
- Ikonka oznaczająca dzień samobadania piersi
hania
napisała października 02, 2007 10:28
Melduję się jako pierwsza ;)) i zaciskam kciuki oby się udało!!!
samira
napisała października 02, 2007 17:19
No i był dzisiaj pierwszy zastrzyk w brzucho z decapeptylu… PIelęgniarka zademonstrowała Mężulkowi jak go się robi i jutro już igła w Jego rękach. Oj, będzie się działo :)Zobaczymy, które z nas pierwsze zemdleje :)))))
Plis81
napisała października 02, 2007 20:29
Ha, ha, daj znać czy był dzielny :)
samira
napisała października 04, 2007 11:14
Oboje byliśmy dzielni:) Okazało się, że nie taki diabeł straszny… Nawet nie bolą te zastrzyki, choć przyjemność to to nie jest:/
gabirot
napisała października 18, 2007 22:45
hej!
napiszesz co u Was??
…buziaczki;) i kciuki ogromne! (jak zawsze;))
samira
napisała października 18, 2007 23:24
Hej:) A więc – nie zareagowałam, niestety na zastrzyki, bo po 14-tu LH powinno być poniżej 2, a u mnie 4 jak byk, w dodatku rozrosło się na centymetr endometrium i na lewym jajniku zribiła się torbielka. Tak więc mam czekać na miesiączkę, dalej kłuć się decapeptylem i zjawić się na USG w drugim dniu krwawienia. Po USG zacznie się stymulacja jajników. To tyle z newsów :) Buziaki.
gabirot
napisała października 19, 2007 01:17
z tego wszystkiego to ja tylko zrozumiałam o torbieli – sie porobiło:( a dalej zupełnie nic, ale może kiedyś zakumam;))
hmm… czyli dalej czekamy:/