Wykresy w telefonie Cell

m.28dni.pl (iphone, android)
 
 

Szybka pomoc!

Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.

 
 
 
 

Komentarze forum

basia_87: Czasem coś co zjemy może mieć wpływ na ciemniejszy mocz, np. spożycie dużej ilości wit.B ...

 

leneczka8484: Doti jakie maleńkie boże ja bym chyba ryczała jakbym je widziała na żywo a już łezka pł ...

 

rumba: Doti miło patrzeć na Was i czytać, że wszystko w porządku ;) Dziewczynki są prześliczne ...

 

czerwinka: Hej :) Dziewczyny nie wychodzić przed szereg ... bo jak patrze na listę to z 45 miejsca ...

 

sucharek83: Kurcze czytam wasze wypowiedzi i nie wiem co powiedzieć i jak Wam doradzić może smarować ol ...

 

magku: A tak w ogóle to dzień dobry, bo się nie przywitałam :confused: ...

 

mooniia: Vsti powodzenia i wytrwałosci, pamietaj, ze każdy dzien teraz to milowy krok do przodu :)) ...

 

magku: Kakai - ja wiem, że nie powinno się używać żadnych płynów... cherniatko - dzięk ...

 

Kakai: Doti cudowne Dziewczyny:heartbounce: ...

 

Kakai: Hej Dziewczyny:bigsmile: dzisiaj zaczne pierwsze pranko synkowe. czy uzywacie jakiegos ply ...

 

TEORKA: Sigasiga szesc tygodni to jeszcze bardzo malo czasu.... Ja narzekam ale ja juz siedem MSCY ...

 

Łezunia: dzień dobry wszystkim... Vsti trzymam kciuki aby wszystko było dobrze.... wierzę że b ...

 

Vsti: Dziekuje dziewczyny :) Cale szczescie skurczy brak... Czekam na wizyte, akurat bedzie moj gin.. ...

 

penny: Vsti trzymamy tu za Ciebie wszystkie kciuki :hugging: [quote=magku">Penny - jak n ...

 

mooniia: no ale w tym ogródku to co tez ja bedziesz w chuście trzymać?? czy łózeczko targac na dwó ...

 
 

Metoda LMM/Kippleyów 31 Lip 22:44

 

Chciałam Wam przedstawić ogólne zasady ostatniej z metod – opracowanej przez małżeństwo Johna i Sheile Kippleyów.
Jest to metoda wykorzystująca głównie obserwacje śluzu szyjkowego i temperatury poprzebudzeniowej.

WYZNACZANIE NIEPŁODNOŚCI POOWULACYJNEJ W CYKLU KOBIECYM:

- do wyznaczenia fazy niepłodności poowulacyjnej należy posiadać trzy temperatury wyższe po szczycie śluzu, a trzecia z nich musi się znajdować na poziomie wyższym (czyli wyższym o co najmniej 0,2 stopnia od najwyższej z szóstki przedwzrostowej);
- jeżeli trzecia temperatura nie spełnia tego warunku, należy czekać na czwartą wyższą (wystarczy by była nad poziomem niższych temperatur).

Słabszy wzrost temperatury. Podobnie jak profesor Rotzer, Kippleyowie zwracają uwagę na to, że temperatury wyższe można oznaczyć dopiero po szczycie śluzu. Jeżeli zdarzy się, że w czasie trwania płodnego śluzu pojawi się słabszy wzrost temperatury, oznacza się je pionowymi strzałkami, nie wlicza ani do temperatur niższych, ani do wyższych

WYZNACZANIE KOŃCA OKRESU NIEPŁODNOŚCI PRZEDOWULACYJNEJ:

Do wyznaczenia tego okresu możemy posłużyć się którąś z reguł klinicznych, regułą 21/20 dni, regułą ostatniego dnia suchego lub regułą Doringa.

Reguła kliniczna:


  • reguła dnia 6 – faza niepłodności względnej kończy się wieczorem 6 dnia cyklu, jeśli w ciągu ostatnich dwóch lat długość cyklu nie była krótsza niż 26 dni

  • reguła dnia 5 – faza niepłodności względnej kończy się wieczorem 5 dnia cyklu, jeżeli w ciągu ostatnich dwóch lat długość cyklu nie była krótsza niż 22

  • reguła dnia 3 – faza niepłodności względnej kończy się wieczorem 5 dnia cyklu, jeżeli w ciągu ostatnich dwóch lat wystąpiły u kobiety cykle 22 dniowe lub

Reguła 21/20 dni:

Aby korzystać z tej reguły należy znać długość dotychczasowych cykli. Po 6 zaobserwowanych cyklach, od najkrótszego z nich należy odjąć 21, a po zaobserwowanych 12 cyklach należy odjąć 20. Wynik oczywiście mówi nam o ilości dni niepłodnych na początku cyklu. Ważne jest to, że jeżeli wcześniej pojawią się jakiekolwiek oznaki płodności, należy przyjąć, że faza płodna rozpoczęła się wcześniej i zaniechać współżycia.

Reguła ostatniego dnia suchego:

W związku z tym, że pojawienie się śluzu szyjkowego zawsze zaczyna fazę płodną w cyklu, według tej reguły, współżycie do ostatniego dnia suchego z dużym prawdopodobieństwem nie będzie skutkować poczęciem. Należy jednak spełnić określone warunki: prowadzenie obserwacji wewnętrznej (sprawdzanie obecności śluzu przy samej szyjce) kilka razy dziennie; podejmowanie współżycia jedynie wieczorem; współżycie co drugi dzień, by obecność nasienia nie zakłócała obserwacji śluzu; należy zdobyć doświadczenie w obserwacji (minimum 6 cykli); nie współżyć, gdy tylko pojawi się śluz; należy mieć zaobserwowaną długość trwania fazy ze śluzem u kobiety – jeżeli jest ona krótsza niż 5 dni, nie można korzystać z tej reguły.

Reguła Doringa:

Ostatni dzień fazy niepłodności względnej wyznaczany jest na podstawie zapisków na temat wystąpienia pierwszej wyższej temperatury w ostatnich 6-24 cykli. Od dnia wystąpienia najwcześniejszej pierwszej wyższej temperatury odejmujemy liczbę 7.
.
Jak widać, metoda ta jest podobna do metody Rotzera, różnice widać jedynie w przypadku reguł dotyczących niepłodności przedowulacyjnej, a reguły wyznaczania niepłodności bezwzględnej są takie same jak u Rotzera.
Ciekawa jestem, czy wiele z Was stosuje metodę propagowaną przez LMM? Skąd czerpałyście o niej informacje? Jakie macie zdanie na temat podręcznika do tej metody?

Przy opracowaniu tego tekstu korzystałam z „Sztuki naturalnego planowania rodziny” J. i S. Kippleyów, wydanej przez LMM.

 
Komentarze
  • P 03 Sie 10:53

    "należy mieć zaobserwowane, że faza z obecnością śluzu w cyklu kobiety jest krótsza niż 5 dni - w przeciwnym wypadku nie można korzystać z tej reguły." Jest krótsza czy nie jest krótsza, bo nie rozumiem tego fragmentu? "wyznaczanie niepłodności poowulacyjnej w tej metodzie jest na takich samych zasadach jak w metodzie Rotzera" Poowulacyjnej czy przedowulacyjnej?
  • Niezalogowana 03 Sie 14:28

    Poprawiłam nieco tekst, mam nadzieję, że teraz te fragmenty są bardziej zrozumiałe.
  • olciaw 03 Sie 16:43

    Korzystam z tej metody od 6 lat. Gdy zaczęłam się interesować NMRP przeszukując Internet natknęłam się na tą książkę i zakupiłam ją. Moim zdaniem część merytoryczna, dotycząca samej metody jest bardzo czytelna. Mnie bardzo dobrze się z niej korzysta. (Zupełnie nie potrafiłam poradzić sobie z książką Roetzera). Część druga - cóż, typowo dla osób stosujących NPR ze względu na światopogląd.
  • http://28dni.pl/Rozmarynka 03 Sie 18:00

    Mam do sprzedania Kippleyów "Sztuka naturalnego planowania rodziny", wyd. III 2002, twarda oprawa. Książka kupiona rok temu. Jest w bdb stanie, w środku moje pojedyncze podkreślenia (wymażę na życzenie:) Kontakt przez pocztę 28dni :)
  • natala_aaa 03 Sie 20:40

    Moim zdaniem tj. najbardziej wiarygodna i solidna metoda, bo uwzględnia WSZYSTKo :))
  • Evoonia 03 Sie 23:23

    Stosuję tę metodę od 4 lat i jestem bardzo zadowolona. Nauczyłam jej się po prostu z podręcznika - jest bardzo dobrze napisany, moim zdaniem dużo lepiej niż książka Rotzera. Co do obserwacji szyjki - to z tego co pamiętam, Kippleyowie zalecają obserwację MAKSIMUM dwa razy dziennie, a najlepiej jeden raz o stałej porze (po południu lub wieczorem - bo z rana szyjka bywa lekko podwyższona), a nie kilka razy. Częstsza obserwacja mogłaby zakłócić śluz na zewnątrz. Ja szyjkę sprawdzam tylko raz, wieczorem, kiedy obserwacje zewnętrzne mam już zapisane.
  • Monica 03 Sie 23:40

    Ja stosuję tą metodę. Zakupiłam książkę "Sztuka naturalnego planowania rodziny" J.S. Kippley. Według mnie wszystko jest bardzo prosto napisane, na tyle, że nie mając pojęcia o co w ogóle chodzi w tych całych obserwacjach zrozumiałam i z powodzeniem zaczęłam stosować.
  • nana81 04 Sie 01:01

    Stosuję metodę Kippleyów od początku mojego małżeńskiego życia i jestem bardzo zadowolona. Myślę, że jeśli się jej uczyć to oczywista sprawa, iż z rewelacyjnego podręcznika :)Najbardziej przemawia do mnie podkreślane zaangażowanie obojga małżonków w obserwacje i podejmowanie wspólnych wynikających z nich decyzji. Prócz tego odnoszę wrażenie, że Kippleyowie dają małżonkom spore możliwości, poparte jednak odpowiednimi regułami uwzględniającymi plany oraz ich aktualne możliwości. Wszystkie poruszane kwestie opisano w bardzo wyczerpujący sposób, co sprawia, iż metoda budzi zaufanie i akceptację zaczynających. Jest jeszcze jedno. Kippleyowie jako chyba jedyni pokazują, jaki wpływ na wspólną relację małżonków ma życie zgodne z indywidualnym rytmem płodności pary. Na pewno ta metoda jest godna polecenia!

Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni. Zarejestruj się