Sewila
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
rozmal: Hej, Jaki byście polecały podkład do cery mieszanej z przebarwieniami ? Trochę kryjąc ...
Amazonka: Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja. ...
Amazonka: Klocki Lego. ...
KarpatkaST: W zimie :zajęcia dodatkowe jak taekwondo, różnego typu warsztaty organizowane, ewentualnie w ...
merlenke: Rodzice jedynaków, jak wasze dzieci spędzają popołudnia po przedszkolu i wolne dni? Czym si ...
Przyjmowane leki:
acerd 1×1
femibion natal1 1×1
clexane 1×1
luteina 2×2
1 miesiąc – 1-4 tydzień, tu byliśmy
2 miesiąc – 5-8 tydzień, tu byliśmy
3 miesiąc – 9-13 tydzień, tu byliśmy
4 miesiąc – 14-17 tydzień, tu byliśmy
5 miesiąc – 18-22 tydzień, tu byliśmy
6 miesiąc – 23-27 tydzień, tu byliśmy
7 miesiąc – 28-31 tydzień, tu byliśmy
8 miesiąc – 32-35 tydzień, ostatni zakręt
9 miesiąc – 36-40 tydzień.
|
| 1 trymestr, 2 trymestr, 3 trymestr Poród cesarskim cięciem: 17.05.2013 20.04.2026 (Poniedziałek) |
| Data |
|---|
| DC |
akirka
napisała maja 31, 2013 17:59
Ja tez mialam wczoraj problem z piersiami, bo mnie bolaly obie i byly nabrzmiale. Mialam wrazenie ze mala nic nie sciaga. A dzis doszlam do tego ze to od jednorazowych wkladek laktacyjnych.
Dzis mala tylko je i spi na okraglo, az sie boje nocy, skoro sie tak wyspala. A jestem dzis sama, bo maz wyjechal.
a byliscie juz na spacerku? Ja na razie mala wystawiam przed dom;)
sardynka85
napisała maja 31, 2013 22:59
Eee Miki był od początku smoczkowy a teraz smoczka ma gdzieś, wcale go nie chce za to ssanie kciuka opanował do perfekcji :p Jakbym chciała temu zaradzić to musiałabym chyba wcale nie spać w nocy i zamiast kciuka podawać mu smoka…także jak będzie miał silny odruch ssania to i tak nic na to nie poradzisz ;)
a wkładanie rączek do buzi na tym etapie to normalne zjawisko – nie wolno dziecku zabraniać (dziecko dzięki temu uczy się, że to jego rączki)
Sewila
napisała czerwca 01, 2013 10:56
Kasiu my już parę spacerków zaliczyliśmy, a wczoraj pojechaliśmy samochodem do mojej cioci. Mały w samochodzie spał jak suseł. Co do spacerków, moja położna była u mnie dzień po tym jak wyszłam ze szpitala, czyli w 4 dobie życia Maska i już kazała wychodzić na spacer skoro ładna pogoda na dworze …
Sardynka ja wiem, że to nauka małego i uświadamianie sobie, że ma rączki. Wszystko jest w porządku dopóki dotyka sobie twarzy i główki, ale z wkładaniem łapek do buzi będę walczyć :) choć masz rację, że pewne odruchy trudno opanować u dziecka i można zawalczyć się na śmierć
sardynka85
napisała czerwca 01, 2013 11:10
Tzn. dziecko wkłada rączki do buzi tak samo jak później będzie wkładać do niej wszystko co w rączkę mu wpadnie :) Mój teraz pcha wszystko do buzi właśnie (zabawki, śliniaczek, ubranko, pieluchę, nasze palce jak mu się poda itd :p)
To jest właśnie naturalny etap i u większości dzieci nie kończy się ssaniem kciuka tak jak u naszego Mikołaja :)
KasiaT86
napisała czerwca 01, 2013 19:19
No moja Lila tak samo całe pięści wkłada do buzi i to raczej jest nie do opanowania, w mojej mądrej książce jest napisane że dziecko czuje wewnętrzną potrzebę wkładania rączek do buzi więc Sewilka to jest chyba „walka z wiatrakami” :) Lilka to nawet jak ma smoka w buzi to pcha ręce do buzi :)
sardynka lepiej oduczcie Mikusia teraz ssania kciuka bo ja ssałam jak byłam malutka i rodzice nic z tym nie zrobili i ssałam bardzo długo, z tego co pamiętam to chyba do podstawówki już chodziłam, a później aparacik na zęby bo wada zgryzu się zrobiła :/
akirka
napisała czerwca 01, 2013 19:33
Nam lekarka powiedziała, żeby czekać 2 tyg.ze spacerem ale się nie posluchalismy. W koncu pogoda ladna. Dziś mała caly dzień w wózku na powietrzu z przerwami na karmienie. Dziewczyby a macie jakiś pomysł jak przestawić dziecko na pory dnia? czy to w ogole możliwe? Marcelina śpi w dzień po 3-4 godz. za to w nocy budzi się co 2 i ja już powoli nie wyrabiam;)
KasiaT86
napisała czerwca 01, 2013 21:45
U nas Lila sama sobie to unormowała i teraz przesypia całe noce, ale tak do 1,5 miesiąca to wstawałam do niej 1 albo 2 razy, a odkąd karmię ją tylko butelką już w ogóle nie wstaje. Wydaje mi się że Marcelinka jest jeszcze za mała żeby odróżniała dzień od nocy.
Sewila
napisała czerwca 02, 2013 10:57
U nas Maks nawet jak ma smoka to rączką i tak go sobie przytrzymuje :)
Co do pory dnia, trudno mi się wypowiedzieć … U nas Maks o 20.30 jest kąpany, potem karmienie, koło 22 przekładam go do łóżeczka i tak śpi do 5.00 od paru dni, potem karmionko łapczywe, za godzinę drugi cyc, bo nadrabia nocne niejedzenie. W dzień karmionko co 3h, od 17 do 21.00 oczy jak 5 złotych … i tak jest ostatnio cały czas. Mam nadzieję, że nocki pozostaną bez zmian, bo w dzień napewno będzie potrzebował coraz więcej uwagi. Kasiu a może spróbuj przetrzymać małą ze spaniem, nie daj jej zasnąć to może wieczorem padnie ze zmęczenia :)
Sewila
napisała czerwca 02, 2013 11:40
KasiaT86 dziękuje serdecznie, ty już wiesz za co. I zapraszam pod nowy cykl … Czas najwyższy :)