MW84
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
dhowell: Czy ktoś z Was ma doświadczenie z placówkami takie jak prywatne przedszkole Praga Południe ...
boehmpriscilla: Przyznam, że tamtego roku jestem nierozłączna z krzyżówkami :) zdarza się jednak, że nie ...
merlenke: Jeśli chodzi o dzieci to bliziutko warszawy jest majaland, a w samej warszawie są 2 bardzo du ...
KarpatkaST: Polecicie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie i poza Warszawą? ...
elvacarter: Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmi ...
elvacarter: Grill gazowy to dziś wybór najbardziej praktyczny – rozgrzewa się w kilka minut, pozwala p ...
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
Serduszkowo
napisała sierpnia 07, 2010 10:48
Jestem :) Wlaśnie też zauważylam, że FL jest zbyt krótka, przy następnej wizycie u ginki zapytam co można z tym zrobić. Buziak!
linea088
napisała sierpnia 11, 2010 19:45
Hej! Wróciłam na 28 dni :) i już wszystko uzupełniłam :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
divette
napisała sierpnia 11, 2010 20:06
Na dłuższą fl spróbuj brać MG + B6…
Przy niedobrorach (a prawie zawsze są) wydłuży ci trochę
MW84
napisała sierpnia 16, 2010 19:12
U mnie przygotowania do ślubu całą parą. Trzeba ciągle gdzieś jechać albo coś załatwiać. Ale ogólnie bardzo fajny czas. Dodatkowo przenosiliśmy rzeczy do naszego mieszkania, które sobie wyremontowaliśmy (dokładnie odświeżyliśmy ściany) ja tylko część bo przeprowadzam się dopiero po ślubie ale Arek już tam pomieszkuje. No i też co chwila okazuje się, że jeszcze czegoś nie ma i trzeba to kupić. W sumie wakacje i wrzesień stoją pod znakiem zakupów i wydawania pieniędzy. Nie mam teraz żadnego urlopu. Dopiero po ślubie mam 2 tyg wolnego i w tym czasie jedziemy w podróż na Kretę. Może wtedy odpocznę. A co u Ciebie? Wypoczełaś?
linea088
napisała sierpnia 17, 2010 12:05
Bardzo przemęczona wróciłam po tych koloniach – dzieci dały mi trochę w kośc a do tego przesadziłam z chodzeniem i strasznie nogi mi spuchły i bolały ;/ teraz dochodzę do siebie i cieszę się że jestem już z Szymonem bo na wyjazdach myślałam że przegadam całą wypłatę przez telefon:P
Teraz szykuję się powoli do wesela przyjaciółki które jest w najbliższa sobotę!!:)
MW84
napisała sierpnia 17, 2010 15:51
Czytałam troszkę pod twoim wykresem. Mnie czekają 2 wesela we wrześniu i jeszcze moje.
Fajnie, że już z Szymonem. Będziesz miała czas teraz go poznać :o)
MW84
napisała września 05, 2010 12:56
Wszystko dobrze. Jeszcze nie ma pospiechu ale powoli zaczynam odczuwac ze bedzie niezly sajgon. Jakos w tym tygodniu jedziemy na zakupy produktow, ktore mozna przechowac i musimy spotkac sie z zespolem zeby omowic rozne sprawy. 13 wrzesnia mam przymiarke sukni. Juz sie ciesze.