agahk
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
saahillguptaa: We have found that the best encounters are when they are both in the now. Our Escorts Shanti Ni ...
paulina_wilk: Cześć! Ostatnio staram się trochę uporządkować swoją szafę i kosmetyczkę, żeby nie ku ...
KarpatkaST: Przy małych dzieciach kluczowe jest właśnie to co piszesz, minimalna logistyka. Polecałabym ...
rozmal: Mamy dwójkę dzieci, 3 i 6 lat, i szukam miejsca na wakacje w górach gdzie logistyka będzie ...
Amazonka: Ten temat jest poruszony w wątku NPR po odstawieniu tabletek. ...
rozmal: 26 lat, odstawione hormony w czerwcu 2024, zaszłam w listopadzie, ale poroniłam, w maju 2025 ...
KarpatkaST: Po jakim czasie udało Wam się zajść w ciążę po odstawieniu hormonów i w jakim wieku? ...
gosik050288: Witam grupę obecnie staram się już drugi cykl o dziecko . Trzymajcie kciuki ...
KarpatkaST: 2,5 roku. Poszłam po kilku miesiącach do lekarza. Mieliśmy na przełomie tych lat dużo bada ...
KarpatkaST: Tak, chodziłam z córką przed drugą cisza, w trakcie, z niemowlakiem i z dwójką bawiących ...
rozmal: Dziewczyny, Czy chodzicie ze swoimi dziećmi do salek zabaw ? Mój synek ma 2 lata ( ...
Amazonka: Osada Śnieżka jest dla rodzin. ...
rozmal: Dziewczyny czy macie do polecenia jakiś hotel w Polsce (góry/morze/mazury) idealny dla rodzin ...
KarpatkaST: Srebrna bransoletka moze?myślę że za 100 to już się coś kupi , ja kupowałam jako dodatek ...
merlenke: Szukam inspiracji na preznet dla bliskiej koleżanki na urodziny :) Co warto jest je ...
Patrycjaaa1983
napisała sierpnia 27, 2009 13:46
Ściskam cie mocno kochana i bardzo mi przykro. Mimo że nie znamy się jestem sercem z Tobą.
agahk
napisała sierpnia 28, 2009 19:20
Dziękuję, jakoś muszę sobie radzić, mam już trzy Aniołki w niebie, ale mam też tutaj na ziemi ślicznego synka i to on mnie trzyma przy życiu.
Patrycjaaa1983
napisała sierpnia 29, 2009 17:12
Ważne żeby się nie poddawać i wierzyć że będzie dobrze. Zapraszam pod moje wykresy. Pozdrowienia.
19elcia
napisała sierpnia 30, 2009 16:51
Ja Ci również bardzo współczuję, że musiałaś aż trzy krotnie przechodzić przez ten koszmar!!!!
Pozdrawiam i pamiętaj musimy być sile i myśleć pozytywnie!!!
Patrycjaaa1983
napisała sierpnia 31, 2009 10:22
I jak tam kochana się czujesz??
agahk
napisała sierpnia 31, 2009 17:54
Hej
w weekend byłam na weselu, więc mało zaglądałam do netu. A dzisiaj znowu szara rzeczywistość. Nastrój coraz gorszy, bo zbliża się termin porodu maluszka, którego straciłam w lutym. Moje kolezanki z wrześniówek się rozdwajają jedna za drugą, a ja ….
Nie mogę się jednak poddawać, zaczyna się rok szkolny, mój synek idzie do przedszkola, kończę też chorobowe, muszę załatwić sobie zaświadczenie zdolności do pracy i biorę jeszcze 3 tyg. urlopu, bo mam cały tegoroczny urlop nieruszony. wybieramy się na jakieś kilka dni, chyba w Bieszczady.
Patrycjaaa1983
napisała sierpnia 31, 2009 19:31
No to idź na urlop, wyjedz gdzieś, napewno dobrze to Tobie zrobi. A Bieszczady podobno są piękne. No i poddawać się nie możesz. Wiem, że jest to trudne. Ale kiedyś i dla nas zaświeci słoneczko.
A do por. genetycznej oczekuje się ok.3 m-ce, no i później czeka się też troche na wyniki.
Pozdrowienia.
Patrycjaaa1983
napisała września 12, 2009 08:24
I jak tam kochana u Ciebie?