kasiol
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. Dzisiaj gdzie si ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
avia
napisała sierpnia 30, 2009 11:40
Looooo jak strzelila do gory!!!!!!
Serducha w czasie wiec trzymam kciuki zeby zaowocowalo :)
kasiol
napisała sierpnia 30, 2009 22:31
Temperatury przez tego rota wirusa nie miałam, ale jakoś tak mi się wydaje że tempki zakłócone są.
EriAnika
napisała września 01, 2009 20:38
Trzymam kciuki żeby tempka nie spadła :) W takich warunkach chyba nie powinna :) Pozdrawiam:)
kasiol
napisała września 03, 2009 16:31
:)
pomiarów chyba nie będzie już;)
pogniewałam się z termometrem, chyba za bardzo o tym wszystkim myślę, i za radą gina, przyjaciółek wyrzucam go;)co ma być to będzie a tak każdy spadek denerwuje mnie strasznie, jutro idę badać progesteron więc coś konkretnego;)
avia
napisała września 04, 2009 09:02
No w sumie racja…..mnie tez stresuja pomiary…….szczeglnie jak nie ma skoku takiego jak trzeba i jak spada nie tak gdzie trzeba…ech….