komo
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
komo
napisała marca 27, 2010 08:25
Też byłam w szoku, już się przestraszyłam że się wchłonął, ale był płyn z zatoce więc lekarz uznał, że pękł. a poza tym jajnik czułam cały dzień, tylko że lewy, a pęcherzyk był na prawym. Gin. mówił, że to bolał prawy, a odzczuwałam lewy. Może i tak…
Ewasmerf
napisała marca 30, 2010 19:16
Z tym jajnikiem to czasem tak jest, ze niekoniecznie boli ten z ktorego owulka;-))
Wykresik fajny, serducha w ekstra miejscach, i jak dla mnie spadek implantacyjny;-))))
Zobaczysz tez bedziesz maial takie hormonki;-P Pozdrawiam
magi2601
napisała marca 30, 2010 20:55
No to teraz trzymam kciuki za wykresik i plusika na końcu…:-) pozdrawiam….
kaasia80
napisała marca 31, 2010 11:16
Ten twoj wykres wygląda super, teraz jeszcze kilka dni i coś czuję, że będzie u ciebie plusik :) i za to trzymam kciuki
monikapos
napisała marca 31, 2010 20:58
A jak samopoczucie?? w notatkach nic nie piszesz.. coś przeczuwasz?,,,
komo
napisała kwietnia 01, 2010 13:26
żadnych w sumie odczuć, nawet cycorki jeszcze nie bolą, to i nie mam co pisać.
monika7766
napisała kwietnia 02, 2010 11:21
no no ładnie :)))) to ze nic nie czujesz to o niczym nie swiadczy , jak byłam w pierwszej ciąży mi tez nic kompletnie nie było , nie miałam żadnych objawów ciążowych przez cala ciąże , pod koniec ciąży jedynie zaprzyjaźniłam się ze zgaga a tak poza tym nic kompletnie zero
gpawlowska
napisała kwietnia 02, 2010 21:12
przesyłam dla ciebie
garść refleksji związanych z tym pełnym zadumy,
ale jakże radosnym czasem.
monika7766
napisała kwietnia 03, 2010 21:52
Pogody, słońca, radości,
W niedzielę dużo gości,
W poniedziałek dużo wody
- to dla zdrowia i urody.
Dużo jajek kolorowych,
Świąt wesołych, oraz zdrowych!
kaasia80
napisała kwietnia 04, 2010 17:30
Dziękuję za życzenia. Ja rownież życzę zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości, by uśmiech i wiosenny optymizm towarzyszyły ci każdego dnia :) Wesołego Alleluja!!
komo
napisała kwietnia 08, 2010 07:05
Nie wiem ciotka. Na razie to wiesz jak jest. do 18 fl moge śmiało czekać…
katta83
napisała kwietnia 11, 2010 14:08
trafiłam tu przez przypadek – troszkę źle zaznaczyłaś wyższe – wg mnie od 14 dc zaczyna sie faza lutealna :) trzymam kciuki :)
kaasia80
napisała kwietnia 11, 2010 16:42
komo, nie smutaj się, już niedlugo następne staranka, a twoje wykresy są przykladowe, wiec lada miesiac bedzie dzidzius :) popracuj tylko nad śluzem, ja polecam wiesilka i len mielony do picia, to naprawde dziala .
komo
napisała kwietnia 12, 2010 07:20
Nie smutam się. Dobrze że nie musiałam oglądać jednej kreski:)
To jedziemy od nowa….