komo
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. Dzisiaj gdzie si ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
komo
napisała marca 27, 2010 08:25
Też byłam w szoku, już się przestraszyłam że się wchłonął, ale był płyn z zatoce więc lekarz uznał, że pękł. a poza tym jajnik czułam cały dzień, tylko że lewy, a pęcherzyk był na prawym. Gin. mówił, że to bolał prawy, a odzczuwałam lewy. Może i tak…
Ewasmerf
napisała marca 30, 2010 19:16
Z tym jajnikiem to czasem tak jest, ze niekoniecznie boli ten z ktorego owulka;-))
Wykresik fajny, serducha w ekstra miejscach, i jak dla mnie spadek implantacyjny;-))))
Zobaczysz tez bedziesz maial takie hormonki;-P Pozdrawiam
magi2601
napisała marca 30, 2010 20:55
No to teraz trzymam kciuki za wykresik i plusika na końcu…:-) pozdrawiam….
kaasia80
napisała marca 31, 2010 11:16
Ten twoj wykres wygląda super, teraz jeszcze kilka dni i coś czuję, że będzie u ciebie plusik :) i za to trzymam kciuki
monikapos
napisała marca 31, 2010 20:58
A jak samopoczucie?? w notatkach nic nie piszesz.. coś przeczuwasz?,,,
komo
napisała kwietnia 01, 2010 13:26
żadnych w sumie odczuć, nawet cycorki jeszcze nie bolą, to i nie mam co pisać.
monika7766
napisała kwietnia 02, 2010 11:21
no no ładnie :)))) to ze nic nie czujesz to o niczym nie swiadczy , jak byłam w pierwszej ciąży mi tez nic kompletnie nie było , nie miałam żadnych objawów ciążowych przez cala ciąże , pod koniec ciąży jedynie zaprzyjaźniłam się ze zgaga a tak poza tym nic kompletnie zero
gpawlowska
napisała kwietnia 02, 2010 21:12
przesyłam dla ciebie
garść refleksji związanych z tym pełnym zadumy,
ale jakże radosnym czasem.
monika7766
napisała kwietnia 03, 2010 21:52
Pogody, słońca, radości,
W niedzielę dużo gości,
W poniedziałek dużo wody
- to dla zdrowia i urody.
Dużo jajek kolorowych,
Świąt wesołych, oraz zdrowych!
kaasia80
napisała kwietnia 04, 2010 17:30
Dziękuję za życzenia. Ja rownież życzę zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości, by uśmiech i wiosenny optymizm towarzyszyły ci każdego dnia :) Wesołego Alleluja!!
komo
napisała kwietnia 08, 2010 07:05
Nie wiem ciotka. Na razie to wiesz jak jest. do 18 fl moge śmiało czekać…
katta83
napisała kwietnia 11, 2010 14:08
trafiłam tu przez przypadek – troszkę źle zaznaczyłaś wyższe – wg mnie od 14 dc zaczyna sie faza lutealna :) trzymam kciuki :)
kaasia80
napisała kwietnia 11, 2010 16:42
komo, nie smutaj się, już niedlugo następne staranka, a twoje wykresy są przykladowe, wiec lada miesiac bedzie dzidzius :) popracuj tylko nad śluzem, ja polecam wiesilka i len mielony do picia, to naprawde dziala .
komo
napisała kwietnia 12, 2010 07:20
Nie smutam się. Dobrze że nie musiałam oglądać jednej kreski:)
To jedziemy od nowa….