oshin
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. Dzisiaj gdzie si ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
oshin
napisała sierpnia 11, 2007 13:13
cześć Shiroku – miewam się całkiem nieźle gdyby nie te mdłości i dziwne ssanie w żołądku byłoby całkiem dobrze.
Mam nadzieję, że krwiak się wchłonął – 10 dni leżałam plackiem, a teraz wiodę spokojny żywot emeryta – żadnego wysiłku fizycznego, praktycznie nie robię nic – wszystkim zajmuje się mąż.
Pocieszam się tym, że żadnych krwawień nie miałam. Do gina idę 20.08 – zobaczymy wtedy co się tam dzieje.
Trzymaj się ciepło, jak najwięcej leż, a będzie dobrze.
shiroku
napisała sierpnia 11, 2007 15:27
Musiał się wchłonąć – nie ma innego wyjścia!! (Powiedz Oshin, jak duży był ten krwiak?)
Miłego dnia!!
oshin
napisała sierpnia 12, 2007 18:32
Gin nie mierzył go – nawet nie użył słowa „krwiak” – pokazywał mi tylko na ekranie pęcherzyk ciążowy i poniżej niego znajdowała się ciemna plama – mówł, że to krew co świadczy o tym, że pęcherzyk się jeszcze dobrze nie zagnieździł i będzie kłopot jeżeli krew dostanie się do pęcherzyka dlatego kazał leżeć.
Ja byłam u niego na bardzo wczesnym etapie 5-6 tydzień i jeszcze niewiele było widać. Ale stwierdził, że bardzo dobrze,bo wcześnie wychwycone i nie zdążyło się rozlać.
shiroku
napisała sierpnia 15, 2007 10:42
Pewnie, im wcześniej się zauważy różne nieprawidłowośći, tym większa szansa, że wszystko wróci do normy ;) Właśnie popatrzyłam na Twoją wagę w notatce.. Ehh, jak Ci dobrze, taka drobniutka kobitka .. pozazdrościć… Ja już się boję, czekającej mnie walki ze zbędnymi kg.. heheh :)