m_ania
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
]
|
| 1 trymestr, 2 trymestr, 3 trymestr Poród cesarskim cięciem: 07.09.2010 07.02.2026 (Sobota) |
| Data |
|---|
| DC |
marianna27
napisała września 06, 2010 23:25
i ja! i ja sie dolaczam do kciukow!!!!!
syntia28
napisała września 07, 2010 10:48
goracooooooooooooo……..yssss……. nie moge sie doczekac.Buziole
Kaja
napisała września 08, 2010 09:12
I dzieciaczki już na świecie :)
Strasznie się cieszę i tylko mocno zaciskam kciuki czekając na wieści, że wszystko z maluszkami i mamą dobrze!
ŻYZIA
napisała września 08, 2010 14:44
no to czekamy na relacje i zdjecia maluchow :]
m_ania
napisała września 08, 2010 17:34
witam dziewczyny z tej strony tata maluszków szymona i oliwki .przyszli na swiat we wtorek o godz. 8.52 przez CC szymon – waga 2880 długośc 52 :) oliwka -waga 2880 długośc 53. mama zniosła to bardzo dzielnie.pozdrawiam
syntia28
napisała września 08, 2010 17:39
SUUUPER!!! To niesamowite ze waga dzieci jest taka sama…… ymm…dzielily sie po rowno hihi .Prosze ucalowac mamunie i maluszki:)
marianna27
napisała września 08, 2010 18:30
swietnie!!! jak na blizniaki przystalo- prawie identyczne :)))
OGROMNE GRATULACJE DLA SZCZESLIWYCH RODZICOW I STARSZEGO BRATA! :)))))
i brawa dla dzielnej mamusi!
Kaja
napisała września 09, 2010 11:57
GRATULACJE!!!!! Pięknie!!!!
Dzielna mama!
Jakie równe maluszki :)
Buziaki!
ŻYZIA
napisała września 10, 2010 12:16
super duze maluchy, teraz czekamy na fotki :]
m_ania
zmieniła września 10, 2010 22:27
witajcie kochane dziewczyny!
już jesteśmy w domu:) zdrowi i szczęśliwi! zaraz wrzucę kilka zdjęć.
Główne wieści przekazał wam mój M. tylko małe sprostowanie dzieci urodziły się o 8.42 a nie 52 hihi
poza tym wszystko dobrze i dzielnie zniosłam we wtorek rano miałam cięcie a wieczorem już chodziłam i opiekowałam się Maluszkami. Tak cały dzień był przy mnie Mąż i podawał mi Dzieci i się nami opiekował- to dużo dla mnie znaczyło. W ogóle trwaliśmy tak w atmosferze szczęścia i miłości z łzami w oczach mówiliśmy o tym jak wielkie mamy szczęście- wcale nie spodziewałam się aż takich emocji:) Strasznie jestem szczęśliwa!!!
Teoretycznie powinnam być w szpitalu do jutra ze względu na to że po cc ale że tak super się czułam to dzisiaj po obchodzie lekarz powiedział że jak dzieci będą nadawać się do wyjscia to on też mnie wygania:) i tym sposobem jesteśmy już razem:)
A Maluszki póki co grzeczne i tylko śpią choć zdarzały się momenty że oboje naraz w środku nocy płakały a Mama ma tylko dwie ręce i puste cycki:] i zdana na łaskę dokarmiania co trzy godziny co moim głodomorom – zwłaszcza Szymusiowi nie starczało:)
Oliwcia bardzo ładnie za to ciągnie cycucha ale je troszkę mniej a Szymuś traktuje cyca jak smoczka i lubi przy nim spać zamiast ciągnąć ale więcej je jak go dokarmiają. Ogólnie Maluchy są trochę przy cycu trochę przy butli bo pokarmu mam jeszcze mało ale dzisiaj coś drgnęło z produkcją:)
Oliwka to mistrzyni w spaniu a Szymon w kupkaniu:) to takie wstępne obserwacje:)
Dziękuję Wam bardzo za kciuki i wsparcie na pewno bardzo pomogło!
1-4 Oliwka
5-8 Szymon
9 Szymonek na pierwszym planie w tle Oliwcia
10 Wszystkie nasze dzieci
marianna27
napisała września 10, 2010 22:07
swietnie! niesamowita babka z ciebie!!
to na fotki czekam jak znajdziesz chwilke :)
Olta
napisała września 10, 2010 22:13
jak to dobrze że już w domku i że masz taką pomoc od Em super
marianna27
napisała września 10, 2010 22:54
piekne dzieci kochana!!!!!!!!
cudne focie :)))
ucaluj kochane robaczki ode mnie!
Kaja
napisała września 11, 2010 09:30
O rany! Jak się cieszę, że już jesteś! Szybko Was wypuścili :)
Przeczytałam Twoją relację mężowi.
Powodzenia z laktacją!
Twoje dzieci są piękne!
A jak starszy brat?
Ktoś z Wami jeszcze jest, czy jesteście sami? Kto zajmował się synkiem, jak byliście w szpitalu?
To ostatnie zdjęcie jest śliczne!!!! Ja też takie chcę! :)
India_
napisała września 11, 2010 09:33
Gratulacje!!! Dzieciaczki są cudne.
ŻYZIA
napisała września 11, 2010 10:28
super dzieciaczki :]
m_ania
napisała września 12, 2010 14:53
dziękuję kochane:)
teraz nie zaglądam często bo czasu mniej ale myślę że wkrótce się to jakoś poukłada ogólnie dzieci duużo śpią ale ja w tym czasie mam kupe roboty albo poświęcam czas Michałkowi
A Michaś jest fantastycznym starszym bratem biega co chwilę od łóżeczka do łóżeczka i patrzy czy Dzidziusie śpią i przybiega do mnie mówiąc „Mama melduję: Oliwka śpi i Szymonek śpi”:) poza tym pomaga we wszystkim, podaje pampersy, chusteczki, pieluszki i robi z tatą mleczko jak dokarmiamy dzidziusie – póki o lepiej reaguje niż się spodziewałam
Jeśli chodzi o laktację to się rozkręca pokarmu już starcza na więcej tylko Szymonek bardziej wymaga dokarmiania bo to mały żarłok :) Oliwcia rzadziej dojada butlę a śpi dłużej.
A jeszcze chciałam powiedzieć wam o moim spadku wagi:) przed samym porodem jak się ważyłam wychodziło że mam +7kg a w piątek po wyjściu ze szpitala miałam -13kg czyli o 6kg mniej niż przed zajściem w ciążę- wiedziałam że dzieci musiały wyciągnąć ze mnie bo one same ważyły prawie 6kg a ja miałam +7 :)
pozdrawiam was i postaram się zaglądać częściej w miarę możliwości
m_ania
napisała września 12, 2010 20:18
miałam chwilkę i założyłam nowy cykl więc chyba czas się tam przenieść:)
zapraszam do odwiedzania mnie i komentowania
pozdrawiam
Hania17
napisała września 13, 2010 11:43
Ogromne gratulacje bliźniaki sa przecudne!!!!
I ogromne brawa dla starszego brata!
Podziwiam cię że tak szybko stanełas na nogi i super że juz jesteście w domu.