adaikaka86
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
|
| 1 trymestr, 2 trymestr, 3 trymestr Poród cesarskim cięciem: 16.04.2012 17.02.2026 (Wtorek) |
| Data |
|---|
| DC |
ikamek
napisała kwietnia 23, 2012 16:43
kochana Moja………zakochalam sie w naSZym synku:P
slodki i anielski wyraz twarzy..kochac i calowac tylko:)
aaaa, slodkosci nasze forumowe:D
widac ze fluidki przez niego do nas docieraja")
ikamek
napisała kwietnia 28, 2012 08:18
kochana i jak sobie radzicie?
nikola_
napisała maja 05, 2012 21:36
Co u Was słychać? Jak się czujesz? Jak tam Szymcio, daje Ci trochę pospać?
sstokrotkaa
napisała maja 06, 2012 20:13
Co u Was? Jak tam chłopcy? Dotarli się wzajemnie? Jak Ty się czujesz?
adaikaka86
napisała maja 07, 2012 08:50
Dzieki dziewczyny za troskę :*
Ja czuje się już fizycznie całkiem nieźle (jedynie słaba z niedospania i przemęczenia jestem)
Szymonek sprawuje się całkiem nieźle… chociaż nasze karmienia ciągle trwają 1,5 h na raz co jest troszkę męczące… na szczęscie w nocy budzi się max 2×.
Mleka w cyckach jak w mleczarni jak maluch zje to 3 godziny śpi ;)
Przemek w braciszku ciągle zakochany :) Szymon też chyba bo jak Przemek zaczyna do niego gadać to sie uspokaja i słucha ;) Starszak ma gorsze i lepsze dni jeśli chodzi o zachowanie, najgorsze chyba za nami…
Reasumując zagoniona jestem strasznie, taka typowa matka-polka …
Nie mam kiedy nawet zaglądnąć do Was… Teraz tak szybko piszę między gotowaniem zupy a ubraniem siebie…
pozdrawiam Was :*
sstokrotkaa
napisała maja 07, 2012 13:53
Przy dwójce Maluchów przemęczenie jest chyba normalne, najważniejsze że Mały Ci ładnie sypia no i super że Przemcio ten najgorszy okres ma za sobą;) Jedna kobieta na placu boju z trzema mężczyznami zostałaś;) Też bym tak kiedyś chciała;)
nikola_
napisała maja 08, 2012 12:44
Wiadomo, przy małych dzieciach ogrom roboty. Najważniejsze, że Przemek nie jest już zazdrosny i że zaakceptował małego :)
Życzę Ci, żeby chłopcy dali Ci chociaż troszeczkę odsapnąć :)
nikola_
napisała maja 24, 2012 22:33
Cóż tam u Was słychać? Jak zdrówko? Jak Szymcio, już spokojniejszy? Jak sobie dajesz z chłopakami radę?
adaikaka86
napisała maja 31, 2012 10:08
hej :)
Starsze dziecie szaleje z salonie, młodsze śpi w wózku…
Mam chwilkę ;)
Przemek… no cóż… nie jest łatwo, częściej jest nie grzeczny niż grzeczny… ale myślę, że wynika to z tego, że chcąc nie chcąc poświęcam mu dużo mniej czasu niż wcześniej… A to za sprawą Szymona który w dzień śpi bardzo mało… na szczęscie zaczyna już spokojnie siedzieć przynajmniej przez 30 minut w leżaczku … tak bez płaczu ;)
Ciągle karmię piersią, mały pieknie przybiera, wręcz obrasta w tłuszczyk ;)
Ja fizycznie czuje się całkiem dobrze… czasem psychicznie nie wydalam jak moje dzieci mają gorszy dzień ;)
dni upływają nie wiem kiedy, jak sobie pomyślę że to już prawie 7 tygodni za nami to w szoku jestem…
wierzcie lub nie ale jeszcze nie znalazłam chwilki żeby na kontrole do lekarza iść… pewnie dostane opierdziel jak nic ;/ idę dopiero 11.06 bo wtedy mój mąż będzie mial wolne i bede mogła się do lekarza dostać bo ja osobiście mobilna nie jestem niestety :(
a w załaczniku przesyłam kilka fotek ;)
nikola_
napisała maja 31, 2012 21:23
Cudowny chłopczyk :) Ślicznie wyglądacie. Jeszcze trochę i Przemek pewnie sam zacznie interesować się braciszkiem i będzie spokojniejszy.
ikamek
napisała czerwca 04, 2012 12:45
czesc laska!!!!!!!!!!!1
zaraz szykuje sie na wizyte, trzymaj kciuki
widzialas mojego ostatniego testa?
gaci niezdazylam ubrac a juz dwie krechy jak dzwonce wyskoczyly.
aaa i beta bedzie po poludniu.
ps. wlasnie dzwonilam do labo i nawet niezawiezli tam krwi!!!!!!!!!! a mialo byc na cito!!