Dalcia
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: Jeśli chodzi o dzieci to bliziutko warszawy jest majaland, a w samej warszawie są 2 bardzo du ...
KarpatkaST: Polecicie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie i poza Warszawą? ...
elvacarter: Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmi ...
elvacarter: Grill gazowy to dziś wybór najbardziej praktyczny – rozgrzewa się w kilka minut, pozwala p ...
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
KasiaŚ
zmieniła sierpnia 11, 2009 11:38
Mi zdecydowanie też!!! Bo chyba zgodzisz się ze mną że dla odkładających faza płodna powinna byc krótka.
monaliska
napisała sierpnia 11, 2009 20:53
Ja myślę tak samo. Właśnie mam 2-gą fazę i strasznie mam ochotę na… ;-)) Niestety, jak przychodzi 3-cia faza to już nie mam ochoty… i jaka to sprawiedliwość??
monaliska
napisała sierpnia 11, 2009 20:56
Lubię jak ktoś do mnie zagląda, więc zapraszam Cię serdecznie :-))
Dalcia
napisała sierpnia 11, 2009 21:02
Monaliska – ano natura – chce się wtedy, kiedy prokreacja może się udać. :) Chociaż mi to się chce zawsze. :)
Peaberry
napisała sierpnia 11, 2009 21:03
Psyt, psyt… ;) Popraw numerowanie szóstki przedwzrostowej. W drugą stronę, tak, zeby „jedynki” się spotkały. Reszta ładnie. Udanej III fazy życzę! :)
monaliska
napisała sierpnia 11, 2009 21:05
No to Ci pozazdroszczę tej ochoty :-))
Zgadzam się z Irlandią, numeruje się od końca.
Dalcia
zmieniła sierpnia 12, 2009 12:00
A nie wiem, bo nie zmierzyłam. :) Kiedy dostanę @, to dostanę, więc nie zależy mi na zaobserwowaniu spadku temperatury. Chciałam zacząć ją mierzyć znowu na początku nowego cyklu.
Popełniam błąd?
Może na wszelki wypadek jutro zmierzę, bo w piątek przyjeżdża mój narzeczony i chcemy zaszaleć więc wolę być pewna na 150% 3 fazy. :)
jamp85
napisała sierpnia 12, 2009 13:32
Dalciu, jak chcesz, to możesz zmierzyć, ale jeśli prawidłowo rozpoznajesz śluz płodny od mniej płodnego, to na pewno masz 3 fazę!! :)
Wiem, że na początku może stosowania metody naturalnej można mieć jakieś obawy zajścia w ciążę, jeśli zależy komuś na odłożeniu tego, ale wierz mi, po kilku-kilkunastu cyklach przestaniesz mieć takie obawy, gdy będziesz lepiej już znała swoje ciało :)
Przyjemnego szaleństwa;)
boskabogi
napisała sierpnia 12, 2009 17:19
No właśnie :) przyjemnego szaleństwa
Peaberry
napisała sierpnia 12, 2009 18:05
Ja nadal mierzę w III fazie, mimo kilkunastu cykli na koncie… No, przynajmniej się staram… ;) Nie zawsze to wychodzi. Mnie bardziej zależy na „ładnym wyglądzie” wykresu niż na zaobserwowaniu spadku, bo ten jest u mnie rzadko.
Początkowo mierzenie upewniało mnie, że skok to nie pomyłka i że wszystkie objawy dobrze zinterpretowałam a miewałam czasem trudne interpretacje.
Dalcia
napisała sierpnia 12, 2009 18:28
Ok, to ja dla pewności pomierzę jeszcze. :) Jeden dzień przerwy to nie tragedia, wykres i tak będzie czytelny. :)
Amazonka
napisała sierpnia 13, 2009 13:55
Jamp, takie same obawy można mieć stosując jakąkolwiek anty.
Doświadczone samoobserwatorki mogą nie mierzyć po rozpoczęciu pewnej niepłodności. Rotzer opisuje postępowanie skrócone.
Dalcia
napisała sierpnia 13, 2009 19:46
Temperatura wysoka, III faza pełną gębą. :) A jutro przyjeżdża P. :)
jamp85
napisała sierpnia 16, 2009 16:59
Ja też pozdrawiam :-) , a gdzie byłaś? też bym jeszcze chętnie gdzieś wyskoczyła, choćby na weekend, ale to już chyba nie w sierpniu :-(
Dalcia
napisała sierpnia 16, 2009 17:22
A byliśmy u mojej chrzestnej i u babci. Generalnie taki rodzinny wypad, ale był czas na samotne romantyczne spacery, a i z rodzinką się trochę posiedziało. Szczęśliwcy nawet trochę wypili – ja robiłam za kierowcę. :)
KasiaŚ
napisała sierpnia 17, 2009 14:14
Koleżanki mają rację jak juz jesteś pewna 3 fazy to nie musisz mierzyć temp. :-)
Dalcia
napisała sierpnia 18, 2009 19:20
I pojechał. Koniec serduszkowania. :(
KasiaŚ
zmieniła sierpnia 20, 2009 17:04
Wiem że „….Gdy się miało szczęście , które się nie trafia
czyjeś ciało i ziemie całą
a zostaje tylko fotografia, to mało
to bardzo mało…..”
boskabogi
napisała sierpnia 21, 2009 08:00
przyjedzie znowu
jamp85
napisała sierpnia 21, 2009 08:37
Dalciu, po ślubie, to już będziesz miała go na co dzień :-D, myśl o tym intensywnie !
Dalcia
napisała sierpnia 21, 2009 11:34
Ma przyjechać znowu w okolicach 10 września. Potem ja do niego ok 24 września i zostaję aż do października. Potem znowu będzie dzielić nas tylko 2h jazdy, a nie 10 jak teraz. :) Na szczęście, to ostatnie wakacje oddzielnie. Od przyszłego roku na zawsze razem. :)
A w ogóle to zapraszam pod nowy wykres. :)