Molly
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
hany
zmieniła lutego 05, 2007 22:14
Monisiu proszę odpoczywać i niczym się nie martwić, Wasza Dzidzia szybko urośnie i za miesiąc pewnie zobaczysz bijące serduszko:))
jowita
napisała stycznia 26, 2007 19:38
Myslę ze jeszcze tydzień i już będzie je widać :) Teraz musisz się uzbroic w cierpliwość na najbliży miesiąc. Jak ten czas wolno leci…. :))
hania
napisała lutego 05, 2007 12:47
oj widzę, że zaczynają cię męczyć te dolegliwości ciążowe
hany
napisała lutego 05, 2007 22:13
Moniś przykro mi że tak się męczysz, ale i tak troszkę Ci zazroszczę (chyba nawet mocno;)). Mam nadzieję że jakieś tableteczki pomogą. Trzymaj się kochana i pomyśl że już za 8 miesięcy zobaczysz swojeukochane Maleństwo. Buziaczki
Molly
napisała lutego 06, 2007 11:25
Dzisiaj jest mojej męczarni ciąg dalszy ale ze wszystkich sil staram się myśleć o dobrych rzeczach :) Dostałam w aptece Rennie i zaraz się dowiem czy będzie mi po nim lepiej czy gorzej.
hany
napisała marca 12, 2007 21:11
Monisiu, gratuluję 1/3 drogi do Waszego Ukochanego Maleństwa. Teraz najpiękniejszy okres ciąży przed Wami, więc życzę dużo spokoju, odpoczynku i samych radości bycia 2w1:)).Pozdrawiam i przesyłam buziaczki:;:*
hany
napisała grudnia 14, 2007 22:57
Ja widziałam ten groszek:)) to już latorośl:))
Monik ja też pozdrawiam, co tam u Was:))
Molly
napisała grudnia 18, 2007 14:40
A u nas wszystko dobrze. Dawidek rośnie i codziennie rano wypatrujemy razem śniegu żeby sanie Mikołaja miały po czym jechać ;)
hany
napisała grudnia 18, 2007 20:30
Monik miło by było spędzić kolejnego Sylwestra razem:)) ale czy my nie będziemy przeszkadzać dla Was?? – przemyślcie jeszcze raz i dajcie znać przyjmiemy każdą decyzję:))
No i poza tym ja moge krzyczeć na każdego (no oprócz Dawidka – oczywiscie) więc czy napewno jesteś gotowa na takie poświęcenie??:)) -żartuję oczywiście.
hany
napisała grudnia 22, 2007 23:31
W Ten Świąteczny Czas,
Niechaj miłość będzie w nas,
Pokój wokół niech panuje
A nad złem dobro króluje!
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
Moniś najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia!!
hany
napisała stycznia 26, 2008 20:36
Monik jestem na zwolnieniu jeszcze cały następny tydzień, więc koniecznie musisz mnie odwiedzić zapraszam was serdecznie:))
hany
napisała stycznia 31, 2008 13:54
to jak tam Monik, farorki usmazone, czy moze paczusie robiłaś :)) pozdrawiam dzieki za odwiedzinki, naprawdę bardzo się cieszę że pobyliście ze mną ;))
Molly
napisała stycznia 31, 2008 14:38
Faworki zrobione, tak się ich nawąchałam przy smarzeniu, że nie chce mi sie już jeść :) Ja też się cieszę, że się z Tobą zobaczyliśmy :) Trzymaj się i nie zastanawiaj za dużo bo nawet brak objawów ciążowych to bardzo czesto dobry objaw !
hany
napisała kwietnia 03, 2008 13:53
pozdrawiam i życze słonecznego wiosennego dnia (p.s. juz jesteśmy w domku:))
Fla
napisała lipca 10, 2008 00:17
pozdrawiam i powodzenia
hany
napisała grudnia 21, 2008 23:04
Serdecznych spotkań rodzinnych,
pukania do drzwi,
przyjaznych twarzy,
dużo radości,
serdecznych objęć, pocałunków,
szczęśliwych wspomnień,
aby Twoje święta były właśnie tym czym powinny być – odrobiną ciepła w środku zimy, światłem w mroku.