agahk
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
agahk
napisała czerwca 01, 2009 20:27
dzięki :)
marqotka
napisała czerwca 19, 2009 09:55
Powodzenia kochana ;)
Wygląda na to, że w najbliższych dniach skok ;)
agahk
napisała czerwca 20, 2009 09:28
Dzień dobry
U mnie deszczowo :( ale cieszę się bo dzisiaj rano temperatura pięknie skoczyła do góry :)
Promyczek26
napisała czerwca 30, 2009 08:09
Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
agahk
napisała lipca 04, 2009 08:07
Dziękuję, strasznie się boję co to będzie, ginka kazała mi być dobrej myśli i się nie martwić.
Ania_1982
napisała lipca 07, 2009 15:55
Witaj Aga, nie znamy się, ale chciałam Ci tylko powiedziec, że masz nic sie nie martwić:) wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki i gratuluję:)
agahk
napisała lipca 08, 2009 08:17
Bardzo dziękuję dziewczyny :)
Promyczek26
napisała lipca 14, 2009 13:10
Trzymam kciuki !!!!!! Wszystko się ułoży . Musi !!!!! Pozdrawiam .
Ania_1982
napisała lipca 14, 2009 20:26
Ja również trzymam kciuki:) Głowa do góry napewno wszytko będzie dobrze, za 2 tygodnie sie o tym przekonasz, buziaczki:)
agahk
napisała lipca 30, 2009 15:39
Dziękuję za kciuki, ostatnie 2 tyg. spędziłam w szpitalu, bo krwawiłam, ale pocieszające jest to że maleństwo żyje. W poniedziałek kontrola u mojej ginki. Niestety cały czas leciutko plamię. Kciuki i modlitwa dalej potrzebne :)
Ania_1982
napisała lipca 31, 2009 16:16
Kochana, trzymam kciuki, najważniejsze ze dzidzia żyje i rośnie:) trzymaj sie i duzo wypoczywaj:)
agahk
napisała sierpnia 01, 2009 21:33
W poniedziałęk jadę do swojej ginki na kolejne USG, boję się że znowu coś pójdzie nie tak, staram się myśleć pozytywnie, ale niestety czasem te czarne myśli przychodzą same i w dodatku nie da się ich tak łatwo przepędzić. To już moja 4 ciąża, mam za sobą 2 stracone :(
Kaczy dziękuję za dobre słowo :)
agahk
napisała sierpnia 04, 2009 16:26
U mnie chyba znowu niepowodzenie, byłam wczoraj na USG, dzidziuś jest dużo za mały w stosunku do wieku ciąży, ma tylko 11,5 mm co odpowiada 7t2d ciązy, a teraz powinno być wg OM 9t1d. Poza tym, co chyba najważniejsze, nie słychać serduszka.
Promyczek26
napisała sierpnia 07, 2009 07:14
Mimo wszystko mocno trzymam kciuki !!!!!!!!! Nie daj się, walcz dalej a osiągniesz upragniony cel :)) Pozdrawiam
Ania_1982
napisała sierpnia 08, 2009 17:48
Aga i jak u Ciebie?? odezwij sie, trzymam mocno kciuki, czekam na wiadomości
agahk
zmieniła sierpnia 11, 2009 22:27
Bardzo dziękuję za ciepłe słowa i myśli, niestety powtórzyła sie sytuacja z lutego, moja fasolka znowu zmarła. Czekam teraz na rozwój sytuacji, jeżeli do końca tygodnia nie zacznie się poronienie samoistne we wtorek mam się zgłosić do szpitala na zabieg.
Ania_1982
napisała sierpnia 22, 2009 10:55
Tak mi przykro…. :( bardzo współczuję… trzymaj się, dużo siły życze