domini_1980
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. Dzisiaj gdzie si ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
micele
napisała grudnia 24, 2009 09:51
Świąt prawdziwie świątecznych,
ciepłych w sercu, zimowych na zewnątrz
jaśniejących pierwszą gwiazdką, co daje nadzieję na następny rok.

Aniar07
napisała grudnia 25, 2009 23:00
No właśnie pokaż nam małą! Pozdrawiam.
krysia
napisała marca 24, 2010 13:45
Kobieto odezwij się do nas… co u Nataszki…. jak ty się czujesz…
krysia
napisała kwietnia 03, 2010 17:32

Z okazji świąt wielkanocnych życzę wszystkiego tego, co od Boga pochodzi, oby skrzydła wiary przykryły kamienie zwątpienia i uniosły serca ponad przemijanie……..
Kleo28
napisała kwietnia 03, 2010 18:47
Zdrowych i Wesołych Świąt Wielkiej Nocy
domini_1980
zmieniła kwietnia 25, 2010 11:58
Witam wszystkie przyjazne duszyczki. Przedstawiam Wam moją 22 miesięczną córunię.
krysia
zmieniła kwietnia 25, 2010 18:40
Nataszka jest prześliczna… jakie ma długie włoski i jakie piękne oczęta…. taka mała panienka :o)
a jak jej zdrówko ? …. przepraszam, że tak piszę, ale wygląda na zdrową dziewuszkę… :o)
Kleo28
napisała kwietnia 25, 2010 19:10
Śliczna duża dziewczynka :))) Tak jak Krysia już zauważyła ma piękne oczka :)
I o to samo chciałam spytać: jak zdrówko Nataszki? Wszystko się już uspokoiło?
domini_1980
napisała kwietnia 26, 2010 10:46
Kochane, Nataszka rozwija się swoim tempem. Po napadach nie ma śladów, odpłukać w niemalowane, cały czas jest na lekach przeciwpadaczkowych i jeszcze 2 lata musi być na lekach jeśli nie będzie napadów. Tasia bo tak na nią mówimy ja i mój mąż chodzi do żłobka integracyjnego, jest w siódmym niebie uwielbia dzieci i wszystkie Ciocie. Co nam zostało w spadku to napadach, to poważnie zaburzenia równowagi – chodzi jak pijany zająć, a także zaburzenia motoryki małej i dużej. Społecznie jest wyjątkowo dobrze rozwinięta – jest nadwyraz kontaktowa i towarzyska, podobno uczy dzieci w żłobku mówić, i zna wszystkie imiona swoich kolegów i koleżanek. Jestem z niej dumna, ale są dni kiedy nie mam sił a jej zaburzenia równowagi doprowadzają mnie do zenitu. Dziękujemy za komplementy, a oczka ma babciowe albo dziadkowe na pewno nie po rodzicach. Ja juz odliczam czas na nasze pierwsze wakacje nad ciepłym morzem, zastanawiam się jak dam radę z małym potworkiem w samolocie. Nataszka jest jeszcze nadruchliwa wrrr cały samolot będzie nasz. Obecnie walczymy z charczeniem, nie wspominałam Wam ale moja córka do lutego miała 22 zapalenia oskrzeli 2 razy zapalenie płuc. Jest leczona także na astmę oskrzelową. Obecnie znowu charczy od 2 tygodni i nie wiem jak już sobie z tym radzić, a każda wizyta to 100 zł bo w przychodni rozkładaja ręce. Jak odkaszlnie to nie charczy ale jak mówie Tasia kaszlnij to mówi NIE!!!! Podawałam jej i syrop przeciwkaszlowy i wykrztuśny i nic? Może macie jakieś rady?
kaasia2909
napisała czerwca 01, 2010 22:13
No nareszcie się odezwałaś – dziewucha jak ta lala :) A gdzie z nią lecicie? Bo my też szykujemy się gdzieś gdzie jest ciepełko :)
Co do astmy oskrzelowej to witam w klubie- u mnie mają je obydwie córki ale dzięki leczeniu nie jest tak źle. Starsza jedzie na flixotide, claritinie i od roku ma szczepionkę na alergen kurzu domowego – bardzo pomogła. U młodszej alergia pojawia się dopiero przy chorobie i alergolog kazał mi znaleźć nianie, co właśnie czynię – by nie rozwinęła się astma. A Ty co podajesz małej oprócz syropu?
krysia
napisała września 19, 2010 17:51
Kochana… piękna strona (jeżeli można ją tak nazwać)….. może pomóc wielu rodzinom, których spotkało to samo. Nigdy nie wiemy, kiedy My możemy się z Tym zmierzyć… i wtedy ta strona daje nadzieję, że będzie wszystko dobrze… :o)
krysia
napisała grudnia 24, 2010 10:59
Niech Bóg Miłością nasze dusze napełnia
Niech Duch święty swą rolę wypełnia.
A Jezus maleńki dziś narodzony
Rozkołysze wszystkie szczęścia dzwony……

krysia
napisała grudnia 31, 2010 09:48
Niech w nadchodzącym Nowym Roku szczęście i pomyślność nigdy Was nie opuszcza, a wiara codziennie dodaje sił i energii do tworzenia i realizacji nowych pomysłów…..

Aniar07
napisała czerwca 20, 2011 19:48
Hej Domini!
Jak się Tasia miewa??