ewelcia
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
dhowell: Usuwanie żylaków nie zawsze musi oznaczać klasyczną operację. Współczesne metody pozwala ...
dhowell: Czy ktoś z Was ma doświadczenie z placówkami takie jak prywatne przedszkole Praga Południe ...
boehmpriscilla: Przyznam, że tamtego roku jestem nierozłączna z krzyżówkami :) zdarza się jednak, że nie ...
merlenke: Jeśli chodzi o dzieci to bliziutko warszawy jest majaland, a w samej warszawie są 2 bardzo du ...
KarpatkaST: Polecicie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie i poza Warszawą? ...
elvacarter: Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmi ...
elvacarter: Grill gazowy to dziś wybór najbardziej praktyczny – rozgrzewa się w kilka minut, pozwala p ...
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
ewelcia
napisała sierpnia 05, 2009 10:55
czyli możliwe tez ze z serduszka z 21 dc mogło coś powstać??
reticulum
napisała sierpnia 05, 2009 11:33
Nooo…. to serducho z 21 dnia mogło coś zdziałać, już się nawet zastanawiałam czy ten dołeczek 27dc. to nie zagnieżdżenie bo tempka 37 to taka ciążowa trochę :D
Fiufiu
napisała sierpnia 05, 2009 11:35
Tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak tempka ciążowa, mogę Wam pokazać wykresy z ciążami na poziomie 36,6 czy 36,8.
reticulum
napisała sierpnia 05, 2009 11:51
Fiufiu, wiadomo, zwłaszcza, że każda z nas jest inna, u mnie akurat tempka była ciążowa powyżej 37 :) nigdy tak wysokiej nie miałam w drugiej fazie :)
ewelcia
napisała sierpnia 05, 2009 11:52
no ale zakładamy zawsze że jest są wyższe od pozostałych…
ewelcia
zmieniła sierpnia 05, 2009 21:20
zinterpretowałam wykres zgodnie z instrukcją jaką posiadam, troszkę się napociłam, ale teraz wygląda to całkiem całkiem :) Skorzystałam z metody wielowskaźnikowej podwójnego sprawdzenia :) i już tłumaczę co namalowałam:
1)śluz – tak jak dziewczyny zauważyłyście płodny był 22 i 23 dc, dlatego też 23dc oznaczyłam jako szczyt śluzu
2) szyjka, tu miałam wątpliwość bo moje obserwacje były niepewne, ale juz zaznaczyłam ten szczyt, żeby potem nie było krzyku 23dc, co się ładnie pokrywa ze śluzem :)
3) tempka – wyznaczyłam tylko jedną linie zgodnie z zasadą iż ma się ona znajdować pół kratki nad najwyższą z 6 niższych poprzedzających skok temperatur. Potem ta 3 wyższa ze skoku powinna być wyższa o 0,2 stopnia, a jeśli taka nie jest, to zaznaczyć również 4 temp, wtedy wystarczy że wszystkie cztery znajdują się nad linią.
4)faza lutealna, zaczyna się 22dc To by znaczyło że dzisiaj mam dopiero 9 dzień, a do brakujących 15 muszę przeczekać jeszcze 6 :( mam rację??
Starałam się bardzo przy analizie, mam nadzieję że wszystko dobrze zrobiłam, jak nie , to proszę mnie skarcić :)
pozdrawiam
ewelcia
napisała sierpnia 05, 2009 20:45
jeszcze na pocieszenie oczka, koniecznie obejrzyjcie :) http://www.youtube.com/watch?v=4-94JhLEiN0
ewelcia
napisała sierpnia 06, 2009 07:16
ekspert powiedział, że zinterpretowałam prawidłowo :), ale jestem z siebie dumna, ps. dzisiejsza tempka mierzona pół godziny przed czasem – za wcześnie się obudziłam
reticulum
zmieniła sierpnia 06, 2009 08:45
Ja linię podstawową poprowadziłabym przez tempkę niższą nr 4… a linię niepłodności poowulacyjnej 25dc. , ale korzystałam z metody Rotzera, która dla mnie jest najczytelniesza.
ewelcia
napisała sierpnia 06, 2009 09:15
linię podstawową umieściłam pół kratki nad 4 tempką, tak było w opisie :), a linie niepłodności poowulacyjnej jest wyznaczona patrząc na śluz a nie na tempki
reticulum
napisała sierpnia 06, 2009 09:34
Tak tak, bo z innej metody korzystałaś po prostu, u mnie, w mojej metodzie wyglądałoby to inaczej :) ale tak czy inaczej wychodzi, że na @ masz jeszcze czas. A wiele wskazuje na to, że tu się może zazielenić za jakiś tydzień ;)
Fiufiu
zmieniła sierpnia 06, 2009 09:45
Rozumiem, że metoda „własna” to tutaj angielska? Szyjkę oczywiście ignorujemy, bo jej późniejsze otwarcie się wydaje mi się dziwne. Nie rozumiem, jak można odliczać fazę lutealną przed szczytem śluzu, ale nie znam metody, poza tym fl w ogóle nie należy do NPRu tak naprawdę.
ewelcia
napisała sierpnia 06, 2009 10:31
eh nie wiem czy angielska, mam taka zielona książeczkę i jest zatytułowana metoda wielowskaźnikowa podwójnego sprawdzenia. Co do fazy lutealnej, to wpierw policzyłam ją właśnie od szczytu, ale potem doszukałam się informacji zarówno na forum jak i w mojej książeczce, że liczy się ją od pierwszego dnia wyższej tempki. Co to jest „fl” ?? Wykres oglądał ekspert, powiedział że ok ,pozdrawiam
ewelcia
napisała sierpnia 06, 2009 10:32
jeżeli się nie zazieleni, to w przyszłym miesiącu spróbuję zinterpretować inną metodą
ewelcia
napisała sierpnia 06, 2009 10:56
o taki mam zeszycik http://psnnpr.com/index.php?option=com_content&task=view&id=71&Itemid=74
Fiufiu
napisała sierpnia 07, 2009 09:07
To metoda angielska. Ekspert najlepiej zna się na rzeczy. Ciekawe, że w podręczniku do angielskiej piszą o lutealnej, to dla mnei nowość. FL=Faza Lutealna.
Metoda nie ma nic do zachodzenia :) Lepiej nauczyć się porządnie jednej niż kiepsko kilku.
ewelcia
napisała sierpnia 07, 2009 23:27
przyznam się że nie mam żadnej książki :) a ten zielony zeszycik, dostaliśmy w poradni przedmałżeńskiej, myślę że póki co postudiuję tę metodę, bo wydała mi się dość czytelna :) pozdrawiam Fiufiu
ewelcia
napisała sierpnia 08, 2009 09:09
temperaturko nie spadaj :(
ewelcia
napisała sierpnia 10, 2009 07:23
to już jest koniec :(
ewelcia
napisała sierpnia 10, 2009 09:35
przyszła wredna ciotka, zapraszam na następny wykresik :( pozdrawiam buziaki