meszsares
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
dhowell: Usuwanie żylaków nie zawsze musi oznaczać klasyczną operację. Współczesne metody pozwala ...
dhowell: Czy ktoś z Was ma doświadczenie z placówkami takie jak prywatne przedszkole Praga Południe ...
boehmpriscilla: Przyznam, że tamtego roku jestem nierozłączna z krzyżówkami :) zdarza się jednak, że nie ...
merlenke: Jeśli chodzi o dzieci to bliziutko warszawy jest majaland, a w samej warszawie są 2 bardzo du ...
KarpatkaST: Polecicie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie i poza Warszawą? ...
elvacarter: Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmi ...
elvacarter: Grill gazowy to dziś wybór najbardziej praktyczny – rozgrzewa się w kilka minut, pozwala p ...
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
becia_leszno
napisała kwietnia 28, 2008 12:19
a co z tym kleszczem??
nibymotylek
napisała kwietnia 28, 2008 18:59
no właśnie… tylko wzbudziłaś naszą ciekawość i tak zostawiasz to bez wyjaśnienia??!!
pozdrowionka :*
meszsares
napisała kwietnia 28, 2008 19:56
hej dziewuszki, chlip chlip. bylam 3 dni (z okazji pierwszej rocznicy slubu) w Jurze Krakowsko-Czestochowskiej. Bylo cudnie (choc przyszla malpa @), pogoda super, trawka, drzewka, no co tu duzo mowic, odetchnelam od tej okropnej roboty ze hej. Ale niestety wczoraj wieczorem po wyjsciu z wanny zauwazylam ze mam kleszcza! musialo spasc cholerstwo z jakiegos krzaczora. No i jestem w dupie. Nie moge sie starac, dopoki sie nie okaze, czy nie zlapalam boreliozy. Olalabym sprawe, ale szwagierka wlasnie to chorobsko dorwala – przez jednego glupiego kleszcza i teraz buja sie z tym juz ponad 9 miesiecy. Leczenie to silne dawki antybiorykow przez 6 tygodni, a i tak nie ma pewnosci, ze to minie. Oczywiscie nawet nie probujemy myslec co by bylo gdyby zaszla w ciaze…(bo sie rowniez starala). Ma dziewczyna w kazdym razie rok w plecy. Przez ten przypadek wiem, ze nie nalezy bagatelizowac takich przygod. Musze wiec odczekac, jesli w ciagu miesiaca nie zrobi mi sie rumien na nodze to znaczy, ze kleszcz byl zdrowy, ale tak naprawde to powinnam odczekac pol roku i zrobic badania na przeciwciala… no przerabane… szkoda gadac. taki pech.
becia_leszno
napisała kwietnia 29, 2008 10:02
no to kciuki zaciskam żeby kleszczor nie zostawił pamiatki :*
becia_leszno
napisała maja 09, 2008 12:43
ehhhh i jest owu a nie możesz wykorzystac :/ mam nadzieję, że w nast. cyklu juz nic nie stanie Wam na przeszkodzie :)
becia_leszno
napisała maja 12, 2008 11:50
buziaczki poniedzialkowe :*
meszsares
napisała maja 13, 2008 09:54
dziekuje dziewczynki, mysle ze w nastepnym cyklu na pewno nic nam nie stanie na przeszkodzie:)
becia_leszno
napisała maja 19, 2008 11:05
pozdrawiam :)
siobhan1
napisała maja 19, 2008 21:25
Gosiu, mam nadzieję, że historia z kleszczem już przebrzmiała i wsio jest OK.
Czekamy na następny, już starankowy, wykresik :)
meszsares
napisała maja 21, 2008 18:33
dziewczyny, nastepny bedzie juz starankowy, nic nie wskazuje na to, zebym sie miala czymkolwiek zarazic. uffff ale jestem ciekawa jak to teraz pojdzie! oby od razu!
becia_leszno
napisała maja 21, 2008 22:32
&%%$%&#&#^#&@*@@&#*@*@*(!@( prosze fluidki na zyczenie :D pod nastepnym Ci posypiemy fluidami tak, ze nie ma szans musi sie przyjac ;)