meszsares
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
meszsares
napisała czerwca 13, 2008 13:46
hej kochane, hmmm jestem pelna ambiwalentnych odczuc. Spedzilam wczoraj calutki dzien w szpitalu, odlupali mi ten kawalek szyjki, pierwszy raz mialam robiona narkoze (na szczescie taka lekka na 10 minut) i w ogole.. ja pierwszy raz bylam w szpitalu! nawet strzelilam baboka, bo oddalam rzeczy do przechowalni, ktora popoludniu zamkneli i wieczorem jechalam do domu 50km w koszuli nocnej-taka ze mnie nieuswiadomiona pacjentka! No i stresu sie najadlam w tym szpitalu za wsyzstkie czasy. Lekarz oczywiscie nadal rowniez zestresowany, on wie co moze sie stac jesli okaze sie, ze ze moj stan sie duzo pogorszyl…. Ja natomiast jestem dobrej mysli. Wiem, ze tak czy siak czeka mnie jeszcze pobyt tam, ale staram sie o tym nie myslec. WYniki beda dopiero za dwa tygodnie, za tydzien wyjezdzam na wspaniale, dlugoplanowane wakacje (objazdowka po Balkanach) nie bede sie niepotrzebnie stresowac rzeczami, na ktore juz nie mam wplywu. za chwile jade po wypis do tego szpitala, a wieczorem do N.Sacza do tesciow, w niedziele Kraków…zyc nie umierac, wiec zyjmy:)
becia_leszno
napisała czerwca 13, 2008 14:10
gratuluje podejścia do sprawy … ja bym tak nie umiała n apewno :* to teraz czekamy na wynik … mam nadzieje, że napiszesz co i jak… a gienio… dobrze, ze ma pietra bo spratolił sprawe solidnie :(
miłego urlopowania :) kciuków nie puszczam – nadal jest za co trzymac :*