mufka
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
mufka
napisała grudnia 16, 2007 20:14
Witam :)
serdecznie dziękuję, przyznam że jestem lekko zagubiona w tym wszystkim jeszcze – więc każdy komentarz jest na wagę złota:)
ojalika
napisała grudnia 16, 2007 21:27
hej
ja też się trochę gubię ale wierzę w siebie i jeszcze to okiełznam :P
Amazonka
napisała grudnia 17, 2007 12:01
Dasz sobie radę i wszystkiego się nauczysz. Bez obaw.
mufka
napisała grudnia 17, 2007 12:50
Amaonko – serdecznie dziękuję za słowa wsparcia :) napawa mnie to niejakim optymizmem :)
ojalika – Witaj :) ja tez w nas wierzę – damy radę!:)
Amazonka
napisała grudnia 17, 2007 13:01
Każda z nas kiedyś była początkująca i niepewna, ale nie każda miała luksus dostępu do 28dni i ekspertów.
Bardzo pomoże Ci lektura ebooka o podstawach rozpoznawania płodności.
mufka
napisała grudnia 17, 2007 13:27
Tak 28 dni to zdecydowanie to czego szukałam. Ebooka łyknełam wczoraj z uwagą – póki co jest ok, gorzej będzie pod koniec cyklu z wyciąganiem wniosków…:)
dorah
napisała grudnia 17, 2007 13:39
Nie ma strachu.
W końcu to Twój własny organizm, więc dasz radę :-)
W razie czego pytaj śmiało o wszystko, nawet jeśli będziesz miała wrażenie że to śmieszne pytanie.
Wszystkiego w życiu trzeba się nauczyć. Ale jak się już pozna, to nie taki diabeł straszny… :0)
dorah
napisała grudnia 17, 2007 13:40
Pomiar oralny musi być wykonywany bardzo dokładnie bo pod językiem są różnice temperatury.
Czyli usta zamknięte, zawsze tak samo włożony termometr i nie dotyka zębów tylko śluzówki.
Powodzenia
mufka
napisała grudnia 17, 2007 13:51
Tak właśnie mierzę – zawsze w tym samym miejscu, pod jezykiem z zamkniętymi ustami – czytałam o tym rodzaju pomiaru zanim się na niego zdecydowałam. Dodam że to chyba najłatwiejszy sposób dla mnie – nie mogłam rozwikłać problemów natury technicznej przy pomiarze waginalnym w czasie miesiączki….i zdecydowałam się na pomiar orlany. Bardzo dziękuję za rady i wspracie!:)
dorah
napisała grudnia 19, 2007 17:39
Bo w czasie miesiączki w ogóle nie ma konieczności mierzenia.
regułą jest, ze zaczyna się pomiar w 5 dniu, najpóźniej w szóstym.
Ale oczywiście przy pomiarze oralnym można mierzyć cały czas. :-)
To widzę, że dobrze się przygotowałaś merytorycznie :-)
Wiedza to połowa sukcesu.
mufka
napisała grudnia 20, 2007 11:31
ACH…ten fakt rozjasnia moje wszelkie wątpliwości, jakoś mi to umknęło wczesniej. Serdecznie dziękuję!:)
dorah
napisała stycznia 02, 2008 12:02
Wczorajszą temperaturę trzeba uznać za zakłóconą, a nie za skok.
Pomiar był dużo później i pewnie po późniejszym pójściu spać.
A co się stało z obserwacją śluzu i szyjki. Bez ustalenia szczytów trudno jest ustalić skok. W każdym razie wczorajszy pomiar należy pominąć.
Zobaczymy jutro.
Nawet jeśli doszło do zapłodnienia, do organizm jeszcze o tym nie wie. Reakcja może być najwcześniej ok 8-9 dnia fazy lutealnej.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
mufka
napisała stycznia 02, 2008 12:04
rozumiem – serdecznie dziekuję! już poprawiam temperaturę na zakłóconą. Badanie śluzu i szyjki gdzieś mi się w pewnym momencie zagubiło – wiem mój błąd. Ale jeśli test owulacyjny wyszedł pozytywnie – rozumiem, że doszło do skoku poziomu LH?
dorah
napisała stycznia 02, 2008 17:38
Tak, ale to jeszcze nie jest stuprocentową gwarancją, że owulacja była.
W każdym razie wydaje się, że temperatura wzrosła. Ale z powodu wczorajszego zakłócenia trzeba poczekać do jutra na trzecią wyższą. No i akurat zabrakło obserwacji do oznaczenia szczytów, więc to będzie trochę „na oko” interpretacja.
I jeszcze uwaga, bo widzę, ze szyjka już zbadana. należy ją badać przynajmniej kilka godzin po wstaniu. Ja osobiście preferuję badanie wieczorem, ale to nie jest konieczność.
dorah
napisała stycznia 07, 2008 09:48
No rzeczywiście trochę nie tak.
Poziom niskich temperatur jest ustalony dobrze.
Faza lutealna też dobrze.
Natomiast wysokich musi być automatycznie o 0,2 wyższy, więc musi być na poziomie 36,67.
Pierwsza wyższa temperatura nie może być poniżej linii niskich, bo nie jest wtedy wcale wyższa.
więc jedynka musi być w 16 dc.
I w pierwszym obserwowanym cyklu nie zaznaczamy końca niepłodności względnej. Liczymy płodność od początku.
Ponieważ mamy zakłócony pomiar w 17 dc, a trzecia wyższa niezakłócona, czyli w 19 dc, nie spełnia warunku wzrostu o 0,2 stopnia, początek niepłodności będzie 20dc.
proszę też oznaczyć szczyt śluzu i szczyt szyjki.
Powodzenia