kamusia132
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
|
| 1 trymestr, 2 trymestr, 3 trymestr Poród cesarskim cięciem: 27.05.2009 20.02.2026 (Piątek) |
| Data |
|---|
| DC |
ewelinas71
napisała grudnia 03, 2008 12:50
hej kochanie, juz prawie 17 tydz więc jeszcze parę dni już będziesz czuła ruchy maleństwa a jest to jedno z najpiękniejszych uczuć na świecie :)) Buziaki karolcia :**
Ronia24
napisała grudnia 20, 2008 11:27

*Niech te święta tak wspaniałe,
będą jakby z bajek całe,
niechaj gwiazdka z nieba leci,
niech Mikołaj tuli dzieci,
biały puch niech z góry spada,
niechaj piesek w nocy gada,
niech choinka pachnie pięknie
wszystkim wokół serce mięknie!
Każdy z nas ma na tyle dużą dłoń,
że może z niej uczynić Betlejem
Każdy z nas ma na tyle ciepłe serce,
że może przyjąć nowo narodzoną miłość…
do tego wystarczy tylko wiara, nadzieja
a miłość przyjdzie sama… Radosnych Świąt!*
Życzy Kasia z Rodzinką :)
nikusia1982
napisała maja 01, 2009 18:14
Strasznie dawno mnie tu nie było;) Widzę,że pozostały Ci tylko 22 dni, u mnie tylko 20, wiec idziemy łeb w łeb :) Życzę szczęśliwego rozwiązania i wytrwałości w oczekiwaniu na maleństwo :D
nikusia1982
napisała maja 03, 2009 17:27
Ja się czuję juz cieżkawo, mimo iż utyłam na razie 11 kg..Wreszcie zgubiłam niedowagę i mieszczę sie w granicach normy :D Ale juz czekam z utęsknieniem aż utulę córeczkę ….:)
Iza34
napisała maja 05, 2009 20:26
Dzięki za odwiedzinki i porady dotyczące zgagi :-))) Pozdrawiam serdecznie.
Evika777
napisała października 29, 2009 07:36
Witaj Kamusia132. Dziękuję za dobre, miłe słowa. To pomaga, wiem że są ludzie, którzy rozumieją, pomogą, nawet dobrym słowem. Dziękuję:) Życzę dużo zdrówka Tobie i całej Twojej rodzince, a szczególnie Twojej małej kruszynce:)
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam:)
agusia23krak
napisała października 30, 2009 18:53
hej kamusia:)jak sie miewa Matylda,buziaki dla was:)
agusia23krak
napisała grudnia 17, 2010 14:04
hej Kamusia.dzieki za wpis,te chorobska dzieci sa okropne,ja juz mam dosyc jezdzenia po przychodniach i patrzenia jak moje dziecko cierpi z bolu.Moja Emi zawsze choruje na dolne drogi oddechowe,to ma po mnie,ja dostalam astme przez to.Ale ten grudzien to juz przesada,ciagnie sie i ciagnie te chorobsko,Zaczelo sie od zapalenia gardla pod koniec listopada,dostala antybiotyk Ospamox,po 2 dniach miala juz zapalenie oskrzeli noi zastrzyki z biofuroksymu,przeszlismy na antybiotyk Zinnat,nie bylo poprawy a nawet gorzej bo zapalenie pluc,lekarz chcial nas umiescic w szpitalu,ale go poprosilam zeby nie,no to zastrzyki z Biodacyny,ciagle kontrole,noi dzis bylismy i jest poprawa,do wtorku zastrzyki,w czwartek do kontroli i mam nadzieje ze ten koszmar sie skonczy,nie chcialam isc do szpitala bo mam zle ws[pomnienia,wyleczylismy zapalenie pluc a dzien przedw wyjsciem zarazila sie rotawirusem,wymiotowala i miala ostra biegunke.ale wyszla z tego i nas wypuscili w koncu.Non stop plakalam w tym szpitalu.Musze porozmawiac z lekarzem jak Emi wyzdrowieje co dalej mam robic,bo to jest nie mozliwe zeby non stop mi chorowala i antybiotyki na nia nie dzialaja.Jak twoja corcia?