Jaga2004
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
lampka2
napisała sierpnia 13, 2010 17:57
Jaga to taki kryzys laktacyjny ,ze dziecko okolo 2-3 tygodnia ma wieksze zapotrzebowanie ,za pare dni minie ,przystawiaj czesto .
A nietrzymanie, czasami pozostaje do kilku miesiecy po porodzie ,cwicz miesnie kegla
Jaga2004
napisała sierpnia 13, 2010 18:57
Mam nadzieję, że minie faktycznie;)
Żarłoczek mały nareszcie poszedł spać, bo wojowała dzisiaj pół dnia. Niby zasypała ale co chwilkę otwierała oczka na milimetr i sprawdzała czy jestem. Odlozenie do kołyski nie wchodziło w grę.
Mąż zrobił zakupy i siedział z nią na balkonie z wózkiem, bo dzisiaj u nas padało i nie chciałam iść na dwór a potem biec do domku na złamanie karku ;)))
Z tym nietrzymaniem moczu miałam problemy już od kilku lat. Kiedyś zaniosłam wózeczek z JAgodą w środku na drugie piętro i ponadrywałam sobie przyczepy mięśniowe macicy.
Dlatego też pewnie tak znosiłam tą ciążę jak znosiłam…..
Mozna zrobić zabieg ale nie mozna wtedy planowac dzieci, bo po porodzie wszystko i tak poleci i właśnie cewka moczowa jest najbardziej zagrożona. Brałam przez jakiś czas leki ale przy moim aktywnym trybie życia i tak mi to dopiekło. W ciąży zwłaszcza.
Patrzyłam na wypisie ze szpitala, że miałam pękniecie I stopnia w okolicy cewki moczowej więc wiem czym to smierdzi. Dwie i pół doby chodziłam z cewnikiem …. I usłyszałam od lekarza na obchodzie, że jakbym miała mieć jeszcze jedno dzecko to mam głosno krzyczeć, że były problemy z łozyskiem pęknięciami …
Na razie zmieniam lekarza i będę szukać takiego, który nie będzie na mnie eksperymentował tylko od razu podejmie decyzję.
Połozna w szpitalu mówiła mi, ze robi się takie specjalne zabiegi plastyczne ale chyba u nas tego nie robią.
Kłopotliwe to dla mnie i upokarzające.
Najbardziej przeszkadzalo mi jak chodziłam na aerobik z forsownymi ćwiczeniami. W ciągu godziny musiałam tak ze dwa razy wędrowac do toalety.
No zobaczymy ……
Na razie mam tyle zajęć, że naawet o tym nie myślę ….
rita822
napisała sierpnia 13, 2010 20:18
gratyluje córy!!!!!!!!!!!!
goskag1983
napisała sierpnia 14, 2010 11:46
dzieki za rady, dzis sie jednak przekonalam sie ze to jednak potóki… ma je tylko na buzce, przemylam rumiankiem i jest o wiele lepiej mam nadzieje ze wkrotce minią a jak sie rozprzestzrenia to zrobie jak mowisz:)
gratuluje corci
Aleksa
napisała sierpnia 15, 2010 20:13
No witamy Cię wśród nas i cały czas czekamy na fotki Malutkiej! Buziaki niedzielne! :-)
goskag1983
napisała sierpnia 16, 2010 12:54
Franuś ma tylko te krostki na buzi i na szyjce na ciele pusto, kąpie go w emulsji Oilatum a dzis pojdzie w ruch nadmanganian potasu do bużki, bede ja przemywac, mam nadzieje ze zejdzie…
Moja pediatra na urlopie i bedzie dopiero 14 wrzesnia ale mam nadziejej ze nadmanganan pomozze
Aleksa
napisała sierpnia 16, 2010 19:46
Urocza!! Ech…słodziuteńki mały aniołeczek!! Buziaki dla Słodziaczka!!
cerisecerise
napisała sierpnia 16, 2010 21:04
Ojejciu, jaka słodka, jaka śliczna!!! Rozpłynęłam się normalnie!!!!
rita822
napisała sierpnia 17, 2010 16:43
fajowa, słodziuchna;-)
jak Jagoda zareagowała na siostre? przeszczesliwa pewnie?
montenia
napisała sierpnia 17, 2010 21:55
Pieknosci. Gratuluje Jagus :)
tetylka
napisała sierpnia 18, 2010 23:22
słodziutka po prostu:)
babinka
napisała sierpnia 19, 2010 15:50
śliczna księżniczka!!!
babinka
napisała sierpnia 19, 2010 15:57
nieciekawie z tym moczem… może się jeszcze wyrówna jak się dobrze zagoją szwy.
na produkcję mleczka najlepoej jest spędzić cały dzionek w łóżku razem z maluszkiem i nic nie robić tylko karmić i karmić- przerabiałam to niedawno i działa!!
lena32
napisała sierpnia 19, 2010 19:59
Widzisz Jaguś dobrze że siłami natury urodzone dziecie przesłodkie:****
bo po cc też są problemy z zajściem potem niestety.
A mała na żywo jeszcze śliczniejsza i jaka spokojna:*
Jaga2004
napisała sierpnia 20, 2010 15:03
W sumie dokarmiam ją mlekiem modyfikowanym dwa razy na dobę: jak idziemy na długi spacer i w nocy.
Tyle, że znów będzie problem.
Pod koniec ciąży pokruszył mi się ząb. Siódemka dolna, która już raz była robiona przez chirurga dentystycznego.
Dzisiaj od rana boli mnie cała szczęka.
Zarejestrowałam się do stomatologa na 18.30. Powiem żeby wyrwał mi to g…, bo nie mogę ani jeść ani mówić.
Na razie tragedii nie ma, bo od rana jakoś jadę na jednej tabletce paracetamolu ale długo tak się nie da. No i oczywiście … piąteczek jest ;///
Nie wiem po jakim czasie będę mogła karmić znowu ale myślę, że po 6 godzinach tak jak po znieczuleniu ogólnym będę mogła.
Jak nie urok …. to przemarsz wojsk ;///
_____________________________________________________________________________________
A co do Jagody to i owszem cieszy się z faktu bycia starszą siostrą przez pierwsze 20 minut od otworzenia rano oczu.
Dzisiaj w nocy trzy razy odprawiałam ją z naszego łóżka.
Jest bardzo zajmująca i próbuje zwrócić na siebie uwagę na wszelkie sposoby. Teraz upodobała sobie niejedzenie. Po prostu wszystko muszę w nią siłą wmuszać.
No a wczoraj wycięła mi taki numer, że mało zawału nie dostałam. Jak wracaliśmy ze spaceru jak zwykle wniosłam na górę gondolę ze śpiącą Kamilką.
Jagoda stałą na progu mieszkania jak otwierałam drzwi . Zeszła tak nieuważnie, ze się zatoczyła i wpadła na wózek ze śpiącym dzieckiem. Usiadła na niej w okolicy jej brzuszka.
Matko jaki horror;(
Dzwoniłam do pediatry i kazała mi obserwować dziecko i w razie czego jechać do szpitala.
Na szczęście nic się nie stało ale co się strachu najadłyśmy obie to nasze.
Kamilka budziła się w nocy dzisiaj i chlipała przez sen.
Osiwieję do tego pierwszego września z dwojgiem dzieci w domu.
lampka2
napisała sierpnia 20, 2010 17:48
JAguś kochana dajcie jej pospać trochę z wami ,bo ona czuje się troche odtrącona i chce sobie w ten sposob to nadrobic,
Przez ten czas co bedzie znieczulenie to odciagaj mleczko i wylewaj i daj sztuczne ,
A z tym WNM to przekichane kochana ,wspolczuje ci ale mam nadzieje ze jakis lekarz cos na to poradzi
Jaga2004
napisała sierpnia 21, 2010 14:24
Zapraszam pod nowy wykres – KAMILKOWY ))))))))