Zajączek81
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
W wakacje jadłam przepyszne ciasto, które jak się okazało jest jednym z najłatwiejszych do zrobienia.
Ciasto z owocami
Biszkopt -W SUMIE NAJMNIEJ WAŻNE JAKI
Ja robię: 6 jaj, 1,5 szkl. mąki, 1,5 szl. cukru, 2 łyż. proszku do pieczenia, po 6 łyżek wody i oleju.
Białka ubijamy z cukrem tak żeby cukier nie chrupał w zębach (wtedy mam pewność że dobrze ubite), dodac żółtka, mąkę z proszkiem wodę i oliwę i chwilę pomieszać (można mikserem na wolnym biegu) Upiec.:)
tajemnicą niesamowitego smaku jest krem.
Krem:
4 kubki smietany 36% z Piatnicy (!!!!!!Ważne- ta i tylko ta z czerwonym wieczkiem)
Ok szklanki cukru pudru (zależy od owoców jakie damy na wierzch – im słodsze tym mniej cukru)
Ew. śmietanfix ale zimą bo wtedy smietana jest trochę mniej gęsta, LATEM NIE TRZEBA
Wierzch:
Dowolne owoce sezonowe lub mrożone,ale raczej miękkie żeby dały się kroić najlepiej duuuuużo
2 galaretki ulubionego smaku
Biszkopt najlepiej przygotować dzień wcześniej żeby nie był ciepły.
Krem to po prostu śmietana WYMIESZANA z cukrem nie ubijana!!!!!!!!!!!. Jeśli dodajemy Śmietanfix to można ubić ale baaaardzo krótko żeby sobie masełka nie machnąc przy okazji:)
Wykładamy krem na biszkopcie, układamy owoce w kawałeczkach na to lekko stężałe galaretki:) i do lodóweczki.
Powiem Wam że już od dawna żadne ciasto mnie tak nie zachwyciło i tych co je jedli w moim wykonaniu Jadłam z borówkami amerykańskimi i malinami a robiłam z borówkami i nektarynkami.
CÓD MIÓD I ORZESZKI
martuskaa
napisała czerwca 21, 2011 14:15
fajnie że męzuś wraca:)
nie pisałam relacji bo nikt poza Tobą się mną nie interesuje więc stwierdziłam że jak ktoś zapyta to napiszę
w sumie to niepotrzebnie poszłam do gina, mojego nie ma bo ma raka i nie wiadomo kiedy wróci, ten był w zastępstwie
stwierdził ze nie ma dominującego pęcherza wiec albo owu byla albo jej nie bedzie a poza tym mowil ze nawet jak byla to marne mam szanse zajscia bo u mnie nie ma sluzu plodnego a powiedzial ze to odgrywa bardzo istotna rolę bo plemniki nie będą w stanie dotrzeć do jajeczka bo nie będą miały warunkow
a ze na mnie nic nie dziala na poprawe sluzu to dupa zbita
poza tym z moim ginem mialam plan wprowadzic nowy plan a ten powiedzial ze sie tego nie podejmie wiec jestem caly czas w polu,
poki co zawieszam wszelkie zastanawianie sie i zamartwianie na okres wakacji, potem zobacze co mi w glowie zaswita choc szczerze raczej sklaniam sie ku zaprzestaniu bo niestety to bardzo zle wpywa na moje malzenstwo
kazda wizyta u gina konczy sie awantura i cichymi dniami… ale nie chce mi sie o tym pisac
Su
napisała czerwca 22, 2011 08:29
Hej Kochana, jutro wolne jupi!! My w piątek nie pracujemy więc mam długi weekend.
Życzę Ci na te dni dobrego humoru 
Dużo słońca 
odpoczynku 
I udanych spotkań w gronie przyjaciół 
PS. Odezwę się wieczorkiem i dam znać co u lekarza.
martuskaa
napisała czerwca 22, 2011 14:52
w końcu lusss bluss…. :)ostatnie dni to masakra była z tymi papierzyskami, dziś odbębniliśmy radę i mam wolne :D a kwiatów mam tyle że musiałam do 3 wazonów powkładać
nie chodzi o Gametę, z tego już dawno zrezygnowaliśmy, lekarz tylko proponował IUI, a ja chciałam spróbować czegoś innego, tylko o mojego miejscowego gina
a powiedz masz jakieś plany wakacyjne? wybieracie się gdzieś z męzusiem? mam nadzieję że piątek masz wolny i odpoczniesz
martuskaa
napisała czerwca 22, 2011 14:53
napisałabym Ci wiecej na priv ale nie mogę, jak wrócę z wakacji opłacę konto żebym mogła pisać :)
marzenix
napisała czerwca 22, 2011 19:17
oj to super ze mężus wraca juz niedlugo :)) pewnie znowu szalec bedziecie :P
a jakies wakacje planujecie?
martuskaa
napisała czerwca 24, 2011 11:11
mezuś wraca akurat na nowy cykl :) dobrze trafił
Zajączek81
napisała czerwca 24, 2011 14:40
NO dziewczyny:))) pierwszy bilans szalonej księgowej skończony. Wszytko podpisane tylko powysyłać w poniedziałek. Jestem bogatsza o nowe doświadczenie, a także chroniczny ból pleców od ślęczenia w papierach i sto nowych siwych włosów oraz wrzody…ale jestem dumna:)) tylko jak coś mi odrzucą to się wk*wię:)
A męzulo w końcu wie kiedy wrócić:) nie ukrywam że jak dla mnie cykl mógłby się już skończyć:) @ niech przychodzi i nie blokuje żadnych przyjemności jak M. wróci:) wtedy seks jest najlepszy:D:D:D
martuskaa
napisała czerwca 26, 2011 10:05
brawo pani księgowo!!!!! teraz akurat jak męzuś wroci to bedziecie mieli duzo czasu na przyjemnosci i nie bedziesz musiala siedziec w papierach :D