Zajączek81
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
Aniar07: Czy ta strona jeszcze działa? ...
KarpatkaST: Byłam już 3 razy a córka ma 4,5 miesiąca. Nie trzeba sie jakos specjalnie przygotowywa ...
merlenke: Dzień dobry.Czy ktoś był na USG jamy brzusznej z niemowlakiem?Jak się przygotować do takie ...
MagdalenaL88: CO do stomatologa to tak jak ktoś pisał. Należy wyleczyć wszystkie zęby. Wiem, bo sama prz ...
KarpatkaST: Najszczersze kondolencje. Wszystko zależy od tego jak bardzo wystawny pogrzeb planujesz... Wie ...
merlenke: Szukam zakładu pogrzebowego w Warszawie. Zmarła osoba z mojej bliskiej rodziny, czy moż ...
KarpatkaST: Mnie pomogło ( co prawda w 17 tyg. ) Duża dawka wit c 1000 , 2x3 Duża dawka wit d ...
merlenke: Mamy, jakie macie sposoby na zaczynające się przeziebienie. Obecnie 33 tydzień ciąży, obud ...
merlenke: Dobra herbata albo kawa do zmielenia, kubek z zaparzaczem albo ładna filiżanka ze spodeczkiem ...
W wakacje jadłam przepyszne ciasto, które jak się okazało jest jednym z najłatwiejszych do zrobienia.
Ciasto z owocami
Biszkopt -W SUMIE NAJMNIEJ WAŻNE JAKI
Ja robię: 6 jaj, 1,5 szkl. mąki, 1,5 szl. cukru, 2 łyż. proszku do pieczenia, po 6 łyżek wody i oleju.
Białka ubijamy z cukrem tak żeby cukier nie chrupał w zębach (wtedy mam pewność że dobrze ubite), dodac żółtka, mąkę z proszkiem wodę i oliwę i chwilę pomieszać (można mikserem na wolnym biegu) Upiec.:)
tajemnicą niesamowitego smaku jest krem.
Krem:
4 kubki smietany 36% z Piatnicy (!!!!!!Ważne- ta i tylko ta z czerwonym wieczkiem)
Ok szklanki cukru pudru (zależy od owoców jakie damy na wierzch – im słodsze tym mniej cukru)
Ew. śmietanfix ale zimą bo wtedy smietana jest trochę mniej gęsta, LATEM NIE TRZEBA
Wierzch:
Dowolne owoce sezonowe lub mrożone,ale raczej miękkie żeby dały się kroić najlepiej duuuuużo
2 galaretki ulubionego smaku
Biszkopt najlepiej przygotować dzień wcześniej żeby nie był ciepły.
Krem to po prostu śmietana WYMIESZANA z cukrem nie ubijana!!!!!!!!!!!. Jeśli dodajemy Śmietanfix to można ubić ale baaaardzo krótko żeby sobie masełka nie machnąc przy okazji:)
Wykładamy krem na biszkopcie, układamy owoce w kawałeczkach na to lekko stężałe galaretki:) i do lodóweczki.
Powiem Wam że już od dawna żadne ciasto mnie tak nie zachwyciło i tych co je jedli w moim wykonaniu Jadłam z borówkami amerykańskimi i malinami a robiłam z borówkami i nektarynkami.
CÓD MIÓD I ORZESZKI
martuskaa
napisała czerwca 21, 2011 14:15
fajnie że męzuś wraca:)
nie pisałam relacji bo nikt poza Tobą się mną nie interesuje więc stwierdziłam że jak ktoś zapyta to napiszę
w sumie to niepotrzebnie poszłam do gina, mojego nie ma bo ma raka i nie wiadomo kiedy wróci, ten był w zastępstwie
stwierdził ze nie ma dominującego pęcherza wiec albo owu byla albo jej nie bedzie a poza tym mowil ze nawet jak byla to marne mam szanse zajscia bo u mnie nie ma sluzu plodnego a powiedzial ze to odgrywa bardzo istotna rolę bo plemniki nie będą w stanie dotrzeć do jajeczka bo nie będą miały warunkow
a ze na mnie nic nie dziala na poprawe sluzu to dupa zbita
poza tym z moim ginem mialam plan wprowadzic nowy plan a ten powiedzial ze sie tego nie podejmie wiec jestem caly czas w polu,
poki co zawieszam wszelkie zastanawianie sie i zamartwianie na okres wakacji, potem zobacze co mi w glowie zaswita choc szczerze raczej sklaniam sie ku zaprzestaniu bo niestety to bardzo zle wpywa na moje malzenstwo
kazda wizyta u gina konczy sie awantura i cichymi dniami… ale nie chce mi sie o tym pisac
Su
napisała czerwca 22, 2011 08:29
Hej Kochana, jutro wolne jupi!! My w piątek nie pracujemy więc mam długi weekend.
Życzę Ci na te dni dobrego humoru 
Dużo słońca 
odpoczynku 
I udanych spotkań w gronie przyjaciół 
PS. Odezwę się wieczorkiem i dam znać co u lekarza.
martuskaa
napisała czerwca 22, 2011 14:52
w końcu lusss bluss…. :)ostatnie dni to masakra była z tymi papierzyskami, dziś odbębniliśmy radę i mam wolne :D a kwiatów mam tyle że musiałam do 3 wazonów powkładać
nie chodzi o Gametę, z tego już dawno zrezygnowaliśmy, lekarz tylko proponował IUI, a ja chciałam spróbować czegoś innego, tylko o mojego miejscowego gina
a powiedz masz jakieś plany wakacyjne? wybieracie się gdzieś z męzusiem? mam nadzieję że piątek masz wolny i odpoczniesz
martuskaa
napisała czerwca 22, 2011 14:53
napisałabym Ci wiecej na priv ale nie mogę, jak wrócę z wakacji opłacę konto żebym mogła pisać :)
marzenix
napisała czerwca 22, 2011 19:17
oj to super ze mężus wraca juz niedlugo :)) pewnie znowu szalec bedziecie :P
a jakies wakacje planujecie?
martuskaa
napisała czerwca 24, 2011 11:11
mezuś wraca akurat na nowy cykl :) dobrze trafił
Zajączek81
napisała czerwca 24, 2011 14:40
NO dziewczyny:))) pierwszy bilans szalonej księgowej skończony. Wszytko podpisane tylko powysyłać w poniedziałek. Jestem bogatsza o nowe doświadczenie, a także chroniczny ból pleców od ślęczenia w papierach i sto nowych siwych włosów oraz wrzody…ale jestem dumna:)) tylko jak coś mi odrzucą to się wk*wię:)
A męzulo w końcu wie kiedy wrócić:) nie ukrywam że jak dla mnie cykl mógłby się już skończyć:) @ niech przychodzi i nie blokuje żadnych przyjemności jak M. wróci:) wtedy seks jest najlepszy:D:D:D
martuskaa
napisała czerwca 26, 2011 10:05
brawo pani księgowo!!!!! teraz akurat jak męzuś wroci to bedziecie mieli duzo czasu na przyjemnosci i nie bedziesz musiala siedziec w papierach :D