annabel_lee
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
dhowell: Usuwanie żylaków nie zawsze musi oznaczać klasyczną operację. Współczesne metody pozwala ...
dhowell: Czy ktoś z Was ma doświadczenie z placówkami takie jak prywatne przedszkole Praga Południe ...
boehmpriscilla: Przyznam, że tamtego roku jestem nierozłączna z krzyżówkami :) zdarza się jednak, że nie ...
merlenke: Jeśli chodzi o dzieci to bliziutko warszawy jest majaland, a w samej warszawie są 2 bardzo du ...
KarpatkaST: Polecicie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie i poza Warszawą? ...
elvacarter: Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmi ...
elvacarter: Grill gazowy to dziś wybór najbardziej praktyczny – rozgrzewa się w kilka minut, pozwala p ...
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
ManaLoa
napisała lutego 18, 2008 16:10
Nie możesz tracić nadziei! Nie pozwalam i już! :)
Faktycznie trochę Ci się przeciąga ten cykl. A jak zrobisz badanka z krwi, to będziesz pewna. Tylko że wtedy rozczarowanie jest większe, jeżeli się okaże, że fasolki jednak nie ma… Przynajmniej ja tak miałam…
annabel_lee
napisała lutego 18, 2008 17:35
Na pewno masz rację. Ale ja bym chciała mieć w końcu pewność, bo strasznie mnie już męczy to oczekiwanie… Może rano zrobię jeszcze jeden test, a potem zdecyduję co dalej… Dzięki za wsparcie:) Nawet nie wiesz jak mi to pomaga, że jest ktoś, kto rozumie, co teraz czuję…