doloresek
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. Dzisiaj gdzie si ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
Sheherezadah
napisała grudnia 04, 2007 15:15
Melduję sie Doloresku:))
Sheherezadah
napisała grudnia 08, 2007 20:33
Udanego weekendu:)
doloresek
napisała grudnia 10, 2007 09:53
ech, jestem straszliwie śpiąca… piję kawę i próbuję się obudzić :) nie mam siły iść do pracy. Posprzątałabym raczej mieszkanko, a potem obejrzała jakiś fajny film. Żałuję, że już nie mam urlopu na żądanie… ech
ale humorek mam dobry
miłego tygodnia życzę dziewczyny
Sheherezadah
napisała grudnia 11, 2007 00:27
Dzięki Doloresek:)
Ja mam jeszcze urlop na żądanie, ale i tak nie mam możliwości go wziąć ehhh
doloresek
napisała grudnia 11, 2007 14:47
no a ja jednak wzięłam i się położyłam. inaczej nie dożyłabym (tak myślę) do świąt. Jeden urlop 14 dniowy na rok to jest strasznie mało dla mnie…
Sheherezadah
napisała grudnia 12, 2007 20:17
Ja jeszcze nigdy nie wzięłam całych 14 dni, zawsze po 2, 3 biorę a i tak się muszę nasłuchać od szefa, ile ja to mam urlopu, eh…
Sheherezadah
napisała grudnia 16, 2007 20:08
Ale skok:)
doloresek
napisała grudnia 16, 2007 22:28
Tak, skok wielki, skróciły mi się cykle jakoś. Czyżbym się zbierała do ciąży, czy jak? Może organizm się domaga :) Co do urlopów zupełnie nie rozumiem, czemu szefowie tak jęczą, że się je bierze. Przecież wypoczęty człowiek lepiej pracuje. Jakoś się to kłóci z tym co sami mówią… pracować, pracować pracować… To ja popracuję tydzień, odbiorę paczkę świateczną, w czwartek mam opłatkowe spotkanie w klasie synka, w piątek pracowe. A dziś już przygotowuję bigosik świąteczny (bo moja rodzina lubi bigos na święta, a nie po świętach hm). Będzie się ten bigos gotował i gotował, aż będzie dobry. W sobotę może przyjedzie siostra z Irlandii. W sobotę przyniesie mąż z synem zielone drzewko, pachnące żywicą, no i ubierzemy je :) a potem… potem będzie ostatnia niedziala adwentu :) a potem poniedziałek i cały tydzień mam wolne od pracy ha :) w Wigilę mamy gości, jakieś 9 osób nas będzie. Kolejne dni.. już baaardzo kameralnie. I bardzo spokojnie, zwykle Msza Św. i odwiedzyny szopki pewnie na Wilsona, może Starówka na spacer i Lasek Bielański. Takie zwykłe święta się nam szykują. A Wam?
Sheherezadah
napisała grudnia 17, 2007 15:46
Ja w sobotę i w niedzielę będę już z mamą dania przygotowywać na wigilię, w poniedziałek przyjedzie siostra z mężem, tata z młodszym rodzeństwem choinkę ubiorą, a my przygotujemy kolację:). wieczorem się wybieram na pasterke amm nadzieję, ze znajdą się chętni do towarzyszenia. PIerwsze święto spędzamy w domu, z najbliższymi, a w drugie jedziemy do dziadków, a następnego dnia niestety juzdo pracy muszę iść:((
Sheherezadah
napisała grudnia 21, 2007 14:03
Dolores, życzę Ci zdrowych, pogodnych Świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze.
Buziaki:*
ashley
napisała grudnia 23, 2007 19:22
Kochana Dolores,
życzymy Wam i Waszej Rodzinie spokojnych, ciepłych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech wraz z pierwszą gwiazdką spełnią się wszystkie Wasze nadzieje, a Nowy Rok niech przyniesie wiele radości i sukcesów.
Iza i Krzyś
doloresek
napisała grudnia 26, 2007 09:59
Kochane dziewczyny, dziękuję za życzenia.
Życzę Wam błogosławieństw Bożej Dzieciny. Niech Jezus, którego „urodziny” obchodzimy narodzi się w Waszych sercach i pozostanie na wieki.
Pozdrawiam
Dora