gosiacz1ek
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
MagdalenaL88: Zastanawiam się ostatnio nad tematem upadłości konsumenckiej i ciekawi mnie, jak to wygląda ...
KarpatkaST: Okleina trzyma się dobrze, nie odchodzi a brudzi się jak każda inna gładka powierzchnia. Me ...
merlenke: Czy ktoś z was ma okeljone meble aby zmienić ich wygląd?? Szafki w kuchni??? Gdzie najlepiej ...
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
gosiacz1ek
napisała czerwca 21, 2013 07:28
magg ale ja się z Tobą zgadzam w całości.
Kitku co u mnie no nic się nie dzieje, Dalej czekam na telefon. Na razie cisza, 5 par już ma dzieciaczki a pozostali czyli kolejne 5 par czeka. W sumie od końca maja nic się w grupie nie dzieje:(. Naturalisy też idą może tak się uda, ale mi się już nawet nie chce serduszek zaznaczać. Powoli też pokoik dla dziecka przygotowujemy. Na tą chwilę mamy łóżeczko z wyposażeniem, kocyk, ręcznik komodę, firanki i żyrandol z kinkietem :)
R3eszta jak będzie telefon to będziemy działać:))))))) Pani Dyrektor z OA powiedziała tylko, że może do września się uda. ale trzeba cierpliwie czekać.
dona79
napisała czerwca 21, 2013 07:37
to fajnie ze juz przygotowania ida pelna para to nie mow ze nic sie nie dzieje!!! Polowa juz dostala to bardzo szybko, zycze zebyscie jeszcze w te wakacje przywitali nowego czlonka rodziny!!!
marion
zmieniła czerwca 21, 2013 10:14
Pewnie już o tym pisałaś, ale ja tu od niedawna zaglądam, więc…
Jak to dokładnie wygląda przy samym już wyborze dziecka? Czy trzeba podawać „wymagania” co do płci i wieku? A dzieci wybierane są z puli wszystkich zgłoszonych do adopcji w całym kraju?
-
Moi rodzice mają sąsiadów – dzieci jakoś się nie pojawiały. Z czasem kobiecie wycięli całą macicę (nie wiem dlaczego, ale pewnie mieli ku temu poważne powody). Tak więc pozostała im tylko adopcja. Chieli kilkuletniego chłopca. Ich wymagania spełnił jakiś chłopiec, ale okazało się, że miał młodszą siostrę. Zaadoptowali oboje, żeby nie rozdzielać :-) A że rodzina bogata, dzieci mają rewelacyjne warunki – np. co roku zagraniczne wakacje.
gosiacz1ek
napisała czerwca 21, 2013 14:43
Hey marion to tak na spotkaniu z panią Psycholog mówisz o swoich preferencjach, my na początku mówiliśmy o dziecku do lat dwóch i zdrowe.
Później na zakończenie znowu jest rozmowa i podajesz preferencje i tutaj u nas nastąpiła zmiana, że dziewczynka do lat 2 zdrowa, mało tego jak psycholog Cię obserwuje na warsztatach to czasami sugeruje jakie dziecko powinno trafić u nas jedna para miała powiedziane, że dla nich tylko i wyłącznie dziewczynka, a druga że tylko i wyłącznie chłopczyk.
W niektórych ośrodkach jest tak, że po prostu wypełniasz ankietę zaznaczając wiek dziecka, płeć, obciążenia, choroby i inne dla Ciebie istotne aspekty.
W pierwszej kolejności dzieci są z terenu ośrodka w którym staracie się o adopcję, jeżeli w jakimś ośrodku jest dziecko dla którego nie mogą znaleźć rodziców, wtedy dane dziecka trafiają do ogólnopolskiej bazy dzieci do adopcji i tak to krąży przez 40 dni, jeśli dalej dziecku nie uda się odnaleźć rodziców wtedy trafia do adopcji zagranicznej.
I tak to po krótce wygląda.
itlina
napisała czerwca 21, 2013 22:00
kurcze, ale ta adopcja zagraniczna to musi byc duzy stres dla dziecka. jezyk, kultura… biedne dzieciaczki.
gosiek1990
napisała czerwca 27, 2013 22:21
Widzę przygotowania! Super! Czekam razem z Wami na dobrą wiadomość!:) Powodzenia:*
kitty1984
napisała lipca 03, 2013 21:48
hej.
my juz po wakacjach, co u ciebie????/