gosiacz1ek
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
gosiacz1ek
napisała czerwca 21, 2013 07:28
magg ale ja się z Tobą zgadzam w całości.
Kitku co u mnie no nic się nie dzieje, Dalej czekam na telefon. Na razie cisza, 5 par już ma dzieciaczki a pozostali czyli kolejne 5 par czeka. W sumie od końca maja nic się w grupie nie dzieje:(. Naturalisy też idą może tak się uda, ale mi się już nawet nie chce serduszek zaznaczać. Powoli też pokoik dla dziecka przygotowujemy. Na tą chwilę mamy łóżeczko z wyposażeniem, kocyk, ręcznik komodę, firanki i żyrandol z kinkietem :)
R3eszta jak będzie telefon to będziemy działać:))))))) Pani Dyrektor z OA powiedziała tylko, że może do września się uda. ale trzeba cierpliwie czekać.
dona79
napisała czerwca 21, 2013 07:37
to fajnie ze juz przygotowania ida pelna para to nie mow ze nic sie nie dzieje!!! Polowa juz dostala to bardzo szybko, zycze zebyscie jeszcze w te wakacje przywitali nowego czlonka rodziny!!!
marion
zmieniła czerwca 21, 2013 10:14
Pewnie już o tym pisałaś, ale ja tu od niedawna zaglądam, więc…
Jak to dokładnie wygląda przy samym już wyborze dziecka? Czy trzeba podawać „wymagania” co do płci i wieku? A dzieci wybierane są z puli wszystkich zgłoszonych do adopcji w całym kraju?
-
Moi rodzice mają sąsiadów – dzieci jakoś się nie pojawiały. Z czasem kobiecie wycięli całą macicę (nie wiem dlaczego, ale pewnie mieli ku temu poważne powody). Tak więc pozostała im tylko adopcja. Chieli kilkuletniego chłopca. Ich wymagania spełnił jakiś chłopiec, ale okazało się, że miał młodszą siostrę. Zaadoptowali oboje, żeby nie rozdzielać :-) A że rodzina bogata, dzieci mają rewelacyjne warunki – np. co roku zagraniczne wakacje.
gosiacz1ek
napisała czerwca 21, 2013 14:43
Hey marion to tak na spotkaniu z panią Psycholog mówisz o swoich preferencjach, my na początku mówiliśmy o dziecku do lat dwóch i zdrowe.
Później na zakończenie znowu jest rozmowa i podajesz preferencje i tutaj u nas nastąpiła zmiana, że dziewczynka do lat 2 zdrowa, mało tego jak psycholog Cię obserwuje na warsztatach to czasami sugeruje jakie dziecko powinno trafić u nas jedna para miała powiedziane, że dla nich tylko i wyłącznie dziewczynka, a druga że tylko i wyłącznie chłopczyk.
W niektórych ośrodkach jest tak, że po prostu wypełniasz ankietę zaznaczając wiek dziecka, płeć, obciążenia, choroby i inne dla Ciebie istotne aspekty.
W pierwszej kolejności dzieci są z terenu ośrodka w którym staracie się o adopcję, jeżeli w jakimś ośrodku jest dziecko dla którego nie mogą znaleźć rodziców, wtedy dane dziecka trafiają do ogólnopolskiej bazy dzieci do adopcji i tak to krąży przez 40 dni, jeśli dalej dziecku nie uda się odnaleźć rodziców wtedy trafia do adopcji zagranicznej.
I tak to po krótce wygląda.
itlina
napisała czerwca 21, 2013 22:00
kurcze, ale ta adopcja zagraniczna to musi byc duzy stres dla dziecka. jezyk, kultura… biedne dzieciaczki.
gosiek1990
napisała czerwca 27, 2013 22:21
Widzę przygotowania! Super! Czekam razem z Wami na dobrą wiadomość!:) Powodzenia:*
kitty1984
napisała lipca 03, 2013 21:48
hej.
my juz po wakacjach, co u ciebie????/