gosiamisia32
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: Jak nie będą mieć dostępu do tv to sami sobie czas zorganizują;) nuda jest twórcza;) a po ...
KarpatkaST: Mam w domu dwójkę ( 8 lat i 5 lat chłopiec i dziewczynka) Jak organizujecie czas dziec ...
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
gosiamisia32
napisała lutego 12, 2014 13:26
mój Wojtuś :)))
olaa27
napisała lutego 12, 2014 15:14
hej czytalam pod karta :) no szkoda ze tak wyszlo z karmienie ale nie jedno dziecko tak sie wychowalo i zyje :) a zdjecia super fajny maluszek :):) tatuś duzo pomaga?
gosiamisia32
napisała lutego 13, 2014 09:06
no też żałuję tego karmienia strasznie :/ okupiłam to nawet lekką depresją poporodową i do tej pory jak karmię synka to mam wyrzuty sumienia i np nie lubię jak ktoś go karmi uważam, że ta czynność powinna należeć do mnie takie głupie przekonanie mam :) a tatuś pomaga w miarę możliwości bo większość dnia spędza w pracy ale weekendy są jego i wtedy zajmuje się Wojtkiem całe dwa dni:)
olaa27
napisała lutego 17, 2014 08:12
Oj no wiesz robiłaś co mogłaś z karmieniem. Nie ma co tego tak przeżywać, wiele dzieci na modyfikowanym od urodzenia i żyją i mają sie dobrze.
Ale już psychicznie dobrze? Długo taka deprecha Cie trzymała? Pewnie ciągle płacz i nerwy….Moja koleżanka własnie jest aktualnie 3 tygodnie po porodzie i ją dopadła depresja prawie od początku i kurcze tak ją trzyma. I też nici z karmienia.
Poza tym ta zmiana trybu życia ją zaskoczyła, że aż tyle obowiązków heh…. niestety niektórzy nie zdają sobie sprawy, ze dziecko to ogromne wyzwanie i całe życie się zmienia :)
A ja czuje sie w miare, chociaz mam już skurcze i to dosc mocne szczególnie w nocy mnie mecza,
gosiamisia32
napisała lutego 18, 2014 04:41
Powiem ci ze psychicznie lepiej choć dalej jestem na lekach antydepresyjnych no i czekam mnie terapia u psychologa bo taka depresja moze trwać nawet do roku po porodzie. Tak zmiana trybu życia zaskakuje ale do tego szybko sie przyzwyczaiłam:-)no ale ogólnie już jest lepiej bo czasem myśle już sobie nad rodzeństwem dla Wojtusia:-p wiadomo że nie teraz już ale za jakiś czas. A ty pewnie niedługo będziesz tulic malutką:)
olaa27
napisała lutego 18, 2014 07:57
Ahmmm a jakie leki bierzesz? Pytam z ciekawosci bo ja jestem troche w temacie :)
A jak sie zaczela objawiac u Ciebie ta depresja? I jakie sa symptomy dzis?