gosiamisia32
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: Jako nauczyciele poprosiliśmy aby zamiast kupować nam upominki, żeby wpłacili na zbiórkę ...
Amazonka: Taka "zaleta" darmowych serwisów. ...
KarpatkaST: Dziewczyny- Co u Was w przedszkolach kupują na Dzień Nauczyciela ? ...
marion: [quote=Amazonka">działające serwisy z suwaczkami[/quote"> Też ostatnio szukałam ...
Amazonka: Czy ktoś zna jeszcze jakieś działające serwisy z suwaczkami? Podobno ta technologia już od ...
Amaterasu: Blue Montain ...
merlenke: Mam rolety zima jest cieplej bo nie ochładza ci się okno tak samo latem przy ostatnich wichur ...
KarpatkaST: Jak w temacie, co sprawdzi się najlepiej? I wewnętrzne czy zewnętrzne? Co macie ...
KarpatkaST: Ja z doświadczenia powiem tak , wybierać takie miejsce aby był bas , jakuzzi aby po wędrów ...
rozmal: Hej, gdzie najlepiej jechać w góry z dziećmi 8 i 13 lat? Macie jakieś konkretne hotele godn ...
rozmal: Jeśli chodzi o mnie to ja stawiam na wygode.. ma byc latwe do czyszczenia, miekkie i wygodne z ...
KarpatkaST: Ciekawi mnie jakie macie fotele do biurka dla dziewczynek od 7 r.ż. Macie coś ciekawego ?W sk ...
KarpatkaST: Ćwiczenia mięśni , masaże, kobido, taśmy, cierpliwość ;) I efekty będą. Niemniej jeśl ...
merlenke: Dziewczyny co stosujecie na opadające powieki? Coś co działa i nie jest inwazyjne? 🤔 ...
rozmal: Pojemniczki na przyprawy + naklejki i wszystko poukładane alfabetycznie. Ułatwia gotowanie. M ...
gosiamisia32
napisała lutego 12, 2014 13:26
mój Wojtuś :)))
olaa27
napisała lutego 12, 2014 15:14
hej czytalam pod karta :) no szkoda ze tak wyszlo z karmienie ale nie jedno dziecko tak sie wychowalo i zyje :) a zdjecia super fajny maluszek :):) tatuś duzo pomaga?
gosiamisia32
napisała lutego 13, 2014 09:06
no też żałuję tego karmienia strasznie :/ okupiłam to nawet lekką depresją poporodową i do tej pory jak karmię synka to mam wyrzuty sumienia i np nie lubię jak ktoś go karmi uważam, że ta czynność powinna należeć do mnie takie głupie przekonanie mam :) a tatuś pomaga w miarę możliwości bo większość dnia spędza w pracy ale weekendy są jego i wtedy zajmuje się Wojtkiem całe dwa dni:)
olaa27
napisała lutego 17, 2014 08:12
Oj no wiesz robiłaś co mogłaś z karmieniem. Nie ma co tego tak przeżywać, wiele dzieci na modyfikowanym od urodzenia i żyją i mają sie dobrze.
Ale już psychicznie dobrze? Długo taka deprecha Cie trzymała? Pewnie ciągle płacz i nerwy….Moja koleżanka własnie jest aktualnie 3 tygodnie po porodzie i ją dopadła depresja prawie od początku i kurcze tak ją trzyma. I też nici z karmienia.
Poza tym ta zmiana trybu życia ją zaskoczyła, że aż tyle obowiązków heh…. niestety niektórzy nie zdają sobie sprawy, ze dziecko to ogromne wyzwanie i całe życie się zmienia :)
A ja czuje sie w miare, chociaz mam już skurcze i to dosc mocne szczególnie w nocy mnie mecza,
gosiamisia32
napisała lutego 18, 2014 04:41
Powiem ci ze psychicznie lepiej choć dalej jestem na lekach antydepresyjnych no i czekam mnie terapia u psychologa bo taka depresja moze trwać nawet do roku po porodzie. Tak zmiana trybu życia zaskakuje ale do tego szybko sie przyzwyczaiłam:-)no ale ogólnie już jest lepiej bo czasem myśle już sobie nad rodzeństwem dla Wojtusia:-p wiadomo że nie teraz już ale za jakiś czas. A ty pewnie niedługo będziesz tulic malutką:)
olaa27
napisała lutego 18, 2014 07:57
Ahmmm a jakie leki bierzesz? Pytam z ciekawosci bo ja jestem troche w temacie :)
A jak sie zaczela objawiac u Ciebie ta depresja? I jakie sa symptomy dzis?