gosiamisia32
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: Jako nauczyciele poprosiliśmy aby zamiast kupować nam upominki, żeby wpłacili na zbiórkę ...
Amazonka: Taka "zaleta" darmowych serwisów. ...
KarpatkaST: Dziewczyny- Co u Was w przedszkolach kupują na Dzień Nauczyciela ? ...
marion: [quote=Amazonka">działające serwisy z suwaczkami[/quote"> Też ostatnio szukałam ...
Amazonka: Czy ktoś zna jeszcze jakieś działające serwisy z suwaczkami? Podobno ta technologia już od ...
Amaterasu: Blue Montain ...
merlenke: Mam rolety zima jest cieplej bo nie ochładza ci się okno tak samo latem przy ostatnich wichur ...
KarpatkaST: Jak w temacie, co sprawdzi się najlepiej? I wewnętrzne czy zewnętrzne? Co macie ...
KarpatkaST: Ja z doświadczenia powiem tak , wybierać takie miejsce aby był bas , jakuzzi aby po wędrów ...
rozmal: Hej, gdzie najlepiej jechać w góry z dziećmi 8 i 13 lat? Macie jakieś konkretne hotele godn ...
rozmal: Jeśli chodzi o mnie to ja stawiam na wygode.. ma byc latwe do czyszczenia, miekkie i wygodne z ...
KarpatkaST: Ciekawi mnie jakie macie fotele do biurka dla dziewczynek od 7 r.ż. Macie coś ciekawego ?W sk ...
KarpatkaST: Ćwiczenia mięśni , masaże, kobido, taśmy, cierpliwość ;) I efekty będą. Niemniej jeśl ...
merlenke: Dziewczyny co stosujecie na opadające powieki? Coś co działa i nie jest inwazyjne? 🤔 ...
rozmal: Pojemniczki na przyprawy + naklejki i wszystko poukładane alfabetycznie. Ułatwia gotowanie. M ...
olaa27
napisała czerwca 04, 2014 15:16
Hej co u Ciebie? Napisz cos jak u Was? Jak malutki?
gosiamisia32
napisała czerwca 06, 2014 12:53
hej ja mało się udzielam na 28 dni bo mam mało czasu ale podczytuję co tam u ciebie i widzę, że malutka rośnie jak na drożdżach :) mały dobrze zdrowy pięknie się rozwija ale bywa niegrzeczny czasem strasznie rozrabia już chce sam siadać i ciągle by tylko siedział na rękach dobrze że istnieją chusty :p no i mamy już dwa ząbki :) czas ząbkowania był ciężki tym bardziej, że byłam z nim praktycznie sama bo mąż zmienił pracę i ciągle nie ma go w domu a niestety na nikogo innego liczyć nie mogę ale daję radę i nie narzekam:) choć czasem naprawdę jest ciężko bo np ogarnianie domu przy niemowlaku jest dość trudne ale coż nauczyłam się odpuszczać i wolę np wyjść z wojtkiem na spacer sprzątanie nie ucieknie :) myślimy z mężem niebawem o rodzeństwie dla synka :p zobaczymy co z tego wyjdzie :)
gosiamisia32
napisała czerwca 26, 2014 10:07
No i niespodzianka :) będzie rodzeństwo wcześniej niż planowaliśmy po prostu typowa wpadka ale się cieszymy :) 1 lipca idę na wizytę mam nadzieję że ominą mnie problemy z pierwszej ciąży. dalej nie mogę uwierzyć
olaa27
napisała czerwca 26, 2014 10:28
hahah super super!!! a jak to wpadka?? :) gratulacje!!
gosiamisia32
napisała czerwca 27, 2014 08:18
Dzięki:) teraz martwię się co znów powiedzą w pracy bo miałam wracać w styczniu nawet już rozmawiałam z szefową, że na 100% wracam ale wyszło inaczej w lutym powinnam rodzić jak wszystko dobrze pójdzie :P to się teraz zawiedzie i pewnie nie będzie chciała już mnie więcej widzieć :/ strasznie mi głupio w tym momencie ale nic nie poradzę więc radość miesza się ze zmartwieniem ale ja już taka jestem że martwię się wszystkim na zapas a w rzeczywistości później wszystko inaczej wychodzi :) ehh… a wpadka dlatego, że planowaliśmy drugie dziecko dopiero za rok jak troszkę popracuję i jak Wojtek troszkę odrośnie:)żeby zminimalizować ryzyko wcześniejszego zajścia w ciążę zabezpieczaliśmy się gumkami :D no ale jak widać zabezpieczenie zawiodło na całej linii z planów nici i los zadecydował inaczej :P ale bardzo się cieszymy że Wojtuś będzie miał rodzeństwo :)
olaa27
napisała lipca 03, 2014 11:32
Ale co pekla gumka?:p
gosiamisia32
napisała lipca 03, 2014 18:38
No wlasnie nie:p poprostu zawiodla niewiedziec czemu
olaa27
napisała lipca 10, 2014 10:26
ja normalnie nie moge dopuscic mysli jak gumka moze zawiezc :D ze zsunęła sie czy co? :p kurde no! :D
jak się czujesz? byłaś juz u lekarza zobaczyć coś na usg??
gosiamisia32
napisała lipca 10, 2014 12:03
Tez nie moglam uwierzyc a jednak:)przypadekchyba jeden na milion: :do tej pory dziwimy sie z mezem i nie mozemy uwierzyc ze cos takiego moglo sie nam przytrafic:Dtak bylam u lekarza ale jeszcze serduszka nie bylo widac tylko pecherzyk i echo zarodka.na kolejna wizyte ide we wtoreki licze ze zobacze juz serduszko ladnie bijace.a czuje sie niezle troszke mnie muli i piersi bola ale nie mam czasu o tym myslec bo mam mase roboty przy wojtusiu a jjeszcze do tego remont mamy w mieszkaniu wiec jest pelno rzeczy do zrobienia
olaa27
napisała lipca 21, 2014 14:09
Gosia jak się czujesz?? Byłaś u ginekologa? A jak Wojtus?
gosiamisia32
napisała lipca 21, 2014 17:47
Czuje sie ok tylko mdlosci mam masakryczne:/tak bylam u lekarza i wszystko jest w porzadku serduszko bije jak dzwon termin porodu mam na 17 lutego. Zalozylam karte ciazy wiec zapraszam pod nia:)a wojtus w porzadku strasznie jest ruchliwy i trzeba miec oczy dookola glowy ale dajemy rade. Mam tylko wiecznego stracha bo przesladuje mnie zmora powiklan z poprzedniej ciazy:/ale moja pani doktor mnie uspokaja ze wszystko wyglada w porzadku wiec staram sie o tym nie myslec i zyje normalnie mam nadzieje ze bedzie dobrze:)