ka_ro_li_na
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
Aniar07: Czy ta strona jeszcze działa? ...
KarpatkaST: Byłam już 3 razy a córka ma 4,5 miesiąca. Nie trzeba sie jakos specjalnie przygotowywa ...
zespół 18 witamin z kwasem foliowym i omegą3 – dla ciężarówek ;)
nospa – w razie konieczności
Sylwunia1973
napisała czerwca 18, 2009 17:26
gratuacje………. :))
monisia21
napisała czerwca 18, 2009 21:09
Cześć Karolcia :) ja pierwsze usg będę miała 2 lipca więc Ci nie pomogę :(. Powiedz mi to my idziemy tak równiutko z ciążą? Mam teraz neta w tel i nie widzę wykresów! A kiedy byłaś na usg, w którym tygodniu? Pozdrawiam :)
monisia21
napisała czerwca 18, 2009 21:36
Super, że miałas już usg, mi gin powiedział na pierwszej wizycie, że jeszcze za wcześnie na usg a byłam w ostatnim dniu 5 tygodnia. Troszkę byłam zawiedziona ale cóż poczekam spokojnie do 2 lipca :). A Twoja dzidzia jak wyglądała na usg? Taka maciupcia a jeszcze jak o tydzień młodsza…napewno nadrobi i teraz będzie już tylko rosła :) a jak się czujesz? Jakieś dolegliwości ciążowe są? U mnie jedynie zmęczenie daje popalić i niskie ciśnienie czasem a tak to czuje się bardzo dobrze, odpukać!!!
asia_b84
napisała czerwca 22, 2009 11:46
Dzień dobry, witam poniedziałkowo :) Jak się Słońce czujecie? A może wstawisz zdjątko z usg :> Buźka
ka_ro_li_na
zmieniła czerwca 22, 2009 19:32
chciałam wstawić zaraz jak przyszłam od lekarza, ale papier jest szklisty i lampa się odbijała od niego, ale teraz się postarałam…oto one :) co prawda dzidzi nie widać, bo Pani doktor najechała kursorem na maleństwo, ale wykres bicia serca po prawej stronie widać pięknie :))) usg robione było 13/06/2009
monisia21
napisała czerwca 25, 2009 23:25
No jaka słodka kropecza :))) najkochańsza :))) pozdrawiam serdecznie :*
monisia21
napisała czerwca 27, 2009 19:20
No ja mam usg już za 5 dni :))) nie mogę się już doczekac by po raz pierwszy zobaczyc nasz Skarbek!!! U mnie też ciąża płynie bezobjawowo ale piersi nadal bolą bardzo i też są duże ;) no jedyny minus bo alergia daje mi popalic…ale daję jakoś radę. Pozdrawiam :*
asia_b84
napisała czerwca 27, 2009 20:44
Cześć, przepraszam, że rzadko ostatnio zaglądam ale zaczęłam pracę a do tego jeszcze zostały mi 2 egzaminy do zaliczenia… U mnie nie ciekawie, badanie prolaktyny nie wyszło najlepiej i czeka mnie wizyta u lekarza ale widzę, że u Ciebie wszystko w jak najlepszym porządku :) Zdjęcia słodkieeeee :)
monisia21
napisała lipca 01, 2009 21:29
O cholera jasna, kochana ściskam Cię bardzo mocno!!! Teraz to aż ja się boję…
Trzymaj się mocno Skarbie!!!
Zefirka1985
napisała lipca 01, 2009 22:24
Bardzo mi przykro :((( trzymaj się dzielnie
asia_b84
napisała lipca 02, 2009 09:27
Nie wiem co mam powiedzieć, tak mi przykro ;( Przytulam bardzooo, bardzooo mocno!!!
ka_ro_li_na
zmieniła lipca 02, 2009 11:07
dzięki dziewczyny za słowa otuchy, o tym co się stało staram się myśleć tak
„DZIECI OD NAS NIE ODCHODZĄ, ZMIENIAJĄ TYLKO DATĘ SWOJEGO PRZYJŚCIA” nie wiem kto to wymyślił ale naprawdę ta myśl mi pomaga.
wczorajsze USG wykazało termin na 16 lutego z wielkości dzidzi, czyli tak samo jak to pierwsze USG. prawdopodobnie serduszko przestało bić w tym samym dniu albo dzień wcześniej :(
Jutro mam mieć zabieg, dziś idę do szpitala wykonać jakieś badania.
monisia21
napisała lipca 02, 2009 12:45
Kochana bardzo dobra myśl, będzie Cię trzymała przy życiu i przy nadzieji!!! Wiem, że teraz jest Ci bardzo ciężko ale będzie to wynagrodzone!!! Będzie dobrze Słonko!!! Ściskam!!!
madziwniaP
napisała lipca 02, 2009 18:34
Wiesz co dziwne to ale oni muszą mieć badanie krwi jak u mnie tez ciąza obumarła i musiałam bete robic 2 razy jedna i po 3 dniach druga i na podstawie spadku dopiero zabieg wykonali bo samo usg to nic nie daje sa pomyłki.. kiedys mojej kolezance prawie usuneli zdrową ciąze bo debilo lekarz na usg niby tak zobaczył.. a na szczęscie jej zrobili przed zabiegiem drugie usg i sie okazało że serduszko bije!,… Wiem ze to małe szanse na taka pomyłke ale jednak się zdarzają…
Wiem doskonale co przeżywasz w zeszłym roku miałam identyucznie tylko zabieg miałam w 10 tyg a;bo w 9.. Trzymaj się a ta mysl jest świetna… bede sobie ja powtarzała! Bo my juz 4 cykl teraz sie staramy ponownie i narazie nici… Buziolki i tule z całego serduszka!!
ka_ro_li_na
napisała lipca 04, 2009 12:17
oj dziewczyny, w moim przypadku pomyłek nie było :(
1dzień-z delikatnym brunatnym plamieniem trafiłam do szpitala gdzie zrobiono mi USG (sprzęt był świetny, nawet u prywatnych ginekologów takiego nie widziałam) diagnoza:brak akcji serca u dzidzi.nie miałam żadnych bólów brzucha. pobrano mi mocz do analizy i odesłano do domu.
2dzień- po południu zaczęłam trochę krwawić i zaczęły się bóle brzucha. o 16 miałam kolejna wizytę w szpitalu na badania. pobrano raz jeszcze mocz i krew, podpisanie dokumentów o zgodzie na jutrzejsze usunięcie i powrót do domy z silnymi bólami brzucha i mocnymi tabletkami przeciwbólowymi (tabletki pomogło,ból ustąpił)
3 dzień- o 12,30 wizyta w szpitalu, czekając na zabieg który odbył się o 16,30 , wypłynęło coś ze mnie, nie wiem co to było ale wyglądało jak kawałek martwej tkanki, także operacja polegała na usunięciu tego co tam jeszcze zostało, a nie wszystkiego. zabieg był ze znieczuleniem ogólnym, także nic nie pamiętam. obyło się bez komplikacji. wszyscy byli mili, dali herbatę i kanapki.ok godzinie 7 wyszłam ze szpitala do domu z tabletkami przeciwzapalnymi i paracetamolem.
dziś fizycznie czuje świetnie, nie mam bóli, krwawię tylko troszeczkę (taki jak słaby okres). mam tylko mały problem z oddawaniem moczu, troszkę szczypie na początku. Psychicznie też czuję się nie najgorzej, pustka w sercu jest, ale wierze że ten nasz Aniołek do nas jeszcze wróci !!!!!!!!!!!!!
Lekarz powiedział że starania o następna ciąże możemy zacząć jak dostane normalny okres (co powinno nastąpić za jakieś 4-6 tygodnie)