karolade
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: 26 lat, odstawione hormony w czerwcu 2024, zaszłam w listopadzie, ale poroniłam, w maju 2025 ...
KarpatkaST: Po jakim czasie udało Wam się zajść w ciążę po odstawieniu hormonów i w jakim wieku? ...
gosik050288: Witam grupę obecnie staram się już drugi cykl o dziecko . Trzymajcie kciuki ...
KarpatkaST: 2,5 roku. Poszłam po kilku miesiącach do lekarza. Mieliśmy na przełomie tych lat dużo bada ...
KarpatkaST: Tak, chodziłam z córką przed drugą cisza, w trakcie, z niemowlakiem i z dwójką bawiących ...
rozmal: Dziewczyny, Czy chodzicie ze swoimi dziećmi do salek zabaw ? Mój synek ma 2 lata ( ...
Amazonka: Osada Śnieżka jest dla rodzin. ...
rozmal: Dziewczyny czy macie do polecenia jakiś hotel w Polsce (góry/morze/mazury) idealny dla rodzin ...
KarpatkaST: Srebrna bransoletka moze?myślę że za 100 to już się coś kupi , ja kupowałam jako dodatek ...
merlenke: Szukam inspiracji na preznet dla bliskiej koleżanki na urodziny :) Co warto jest je ...
merlenke: Mam termin na połowę sierpnia, nigdzie się nie wybieram 🙂 nacieszam się oczekiwaniem, do ...
Amazonka: Nie mam tv. ...
merlenke: Jak nie będą mieć dostępu do tv to sami sobie czas zorganizują;) nuda jest twórcza;) a po ...
KarpatkaST: Mam w domu dwójkę ( 8 lat i 5 lat chłopiec i dziewczynka) Jak organizujecie czas dziec ...
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
wikulkaa
napisała listopada 09, 2010 13:54
Jak tam u Ciebie??? Odezwij się…proszę…
vistabela
napisała listopada 09, 2010 15:10
hej mój syncio to kopie tak że nieraz aż jestem w szoku i boję się co będzie później – porusz się szczególnie wtedy kiedy siedzę i jest mu niewygodnie:( ja też dużo przytyłam i trochę się tym martwię ale ostatnio zaczęłam się pilnować i waga stanęła :) pozdrawiam cieplutko :)
jussttyna
napisała listopada 09, 2010 16:03
co słychać?
Zajączek81
napisała listopada 16, 2010 09:48
Karolciu, co nic nie piszesz do nas??:) jak się czujesz?
jussttyna
napisała listopada 16, 2010 12:12
halo!
Zajączek81
napisała grudnia 24, 2010 11:11
Niech się spełnią wszystkie marzenia – te małe i te ogromne. By uśmiech na twarzy dodawał Ci wiary i nadziei na lepsze jutro. A gwiazdka z nieba przypominała Ci o rodzinie, znajomych oraz tych, którzy nie mają tyle szczęścia co Ty i są sami.
Zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia – Justyna:)
jussttyna
napisała stycznia 01, 2011 21:50
hop hop!
jussttyna
napisała stycznia 23, 2011 22:36
Karola, odezwij się…
marzenix
napisała stycznia 28, 2011 18:43
Dziewczyny nie wiem kiedy Karola się tu pojawi , jedyne co moge wam powiedziec to że Jaś niespodziewanie jest na swiecie juz kilka miesięcy…. nie było łatwo ale wszystko zmierza ku lepszemu :))
jussttyna
napisała lutego 01, 2011 19:50
Zaciskamu kciuki!!!! Powodzenia Karola!
my tu cierpliwie poczekamy na Was.
jussttyna
napisała czerwca 27, 2012 01:06
My ciągle tu na Ciebie czekamy ;)
karolade
napisała września 11, 2012 22:37
O jak miło Justynko:) Nie zaglądam tu już prawie wcale,nie obserwuje cyklu staram się tylko zapamiętać pierwszy dzień.
Chciałabym rodzeństwo dla Janka ale boję się powtórki a kolejną ciążę odradzają mi lekarze.Miałam nadciśnienie indukowane ciążą ,mały hipotrofię i groziło nam zatrucie ciążowe dlatego tak wcześnie rozwiązano ciążę.Nigdy nie miałam problemów z ciśnieniem byłam zdrowa więc nie wiadomo dlaczego tak się stało.
Jaś urodził się w 27 tc przez cc długo walczył o życie i zdrowie.W inkubatorze przebywał 3 miesiące a w szpitalu ponad 100 dni,miał wiele wcześniaczych problemów ale wyszliśmy na prostą.Dziś jest zdrowym,radosnym i ślicznym chłopcem który dogania swoich rówieśników.Nigdy nam nie chorował raz miał katar,biega,gada,rozwija się prawidłowo i jest taki kochany prawdziwy cud.
jussttyna
napisała września 11, 2012 23:08
Karola, fajnie, ze sie odezwałaś. Ciesze sie, ze synek i Ty przetrwaliscie i daliscie radę. Moze wrzucisz nam zdjecie, pochwal się Jasiem ;)
Bedziesz tu zagladała czy raczej juz nie?
Pozdrawiam Cię serdecznie!
Elena54
napisała września 19, 2012 21:28
Aż mi ciary przeszły, choć znam tę historię już od dawna, ale zawsze jak się słucha takiej historii nawet po raz enty to porusza. Bardzo się cieszę, że z małym wsio OK :) Olica