martooś
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Drogi roku 2013- spełnij moje marzenie i przynieś nam proszę dzieciątko..pozwól mi je pokochać i się nim opiekować do końca mojego życia. Obiecuję, że będę najlepszą mamą jaką tylko potrafię być..otoczymy je miłością, szczęściem, uwagą i ciepłem. Zrobimy wszystko aby umożliwić mu osiągniecie wszystkiego czego będzie pragnąć. Będziemy szanować jego osobowość oraz charakter. Będziemy je słuchać, często przytulać i jeszcze częściej mówić jak bardzo je kochamy i jak bardzo jest dla nas ważne.
Mamy tyle w sobie miłości,że chcemy się nią podzielić- pomóż nam proszę..
Trwa tydzień 39 :))
9 miesiąc, III trymest

eveke
napisała kwietnia 08, 2013 12:56
Trzymaj sie! na pewno wszystko będzie super :*
martooś
zmieniła kwietnia 08, 2013 18:16
Przełożyli mi badanie na jutro.. wiec trzeba czekac. Rano mam pojechać i jakoś mnie wcisną..bo w szpitalu lepszy sprzęt itd.. więc nie piszczajcie kciuków! dzięki że jesteście..
martooś
napisała kwietnia 09, 2013 10:14
No i maluszek wygląda bardzo dobrze :) kość nosowa, dwie nogi, dwie ręce, żołądek, jelita, mózg i siurka na razie nie widać jak to lekarz powiedział „myślę ze jak coś miałoby sterczeć to już by sterczało”..-ale jeszcze mamy się nie nastawiać na płeć.
‘Prognozy’ biorąc pod uwagę mój wiek optymistyczne. Zdecydowałam że nie robię PAPPA (miałam możliwość za darmo).
Kamień z serca- ale jeszcze jakos to wszystko do mnie nie dociera..
Maluszek/maluszka ma 7 cm!
Idę spać..- bez odbioru ;p (całą noc nie spałam..)
JGl
napisała kwietnia 09, 2013 10:16
No to rewelacja! Ja podglądam w piątek o 16 i też proszę o kcuiki :-)
KEO_82
napisała kwietnia 09, 2013 10:19
A kiedy kolejna wizyta? Jak wstaniesz to zakładaj kartę ciąży.. ;)
martooś
napisała kwietnia 09, 2013 10:19
ok :* promise.
JGI- będę trzymać!!
martooś
napisała kwietnia 09, 2013 12:02
założona :)
agatekf
napisała kwietnia 09, 2013 20:20
hej Marta!! podglądałam cały czas i cały czas miałam kciuki mocno zaciśnięte!! gratuluje !! nie stresuj się! wszystko będzie dobrze. ja pierwszą ciąże również poroniłam,ale dwie następne szczęśliwie donosiłam- w obu miałam plamienia,ale okazały się niegroźne- dlatego rozumiem Twoje nerwy!! nudnej i spokojnej ciąży!!pozdrawiam
martooś
napisała kwietnia 09, 2013 21:10
ojej:) dziękuje bardzo za tak miłe słowa .. :) Po dzisiejszym badaniu jestem spokojniejsza.. ale myślałam że będę bardziej zrelaksowana. Ciągle tam z tyłu głowy krążą różne myśli..Mam nadzieję,że już z każdym tygodniem będę coraz bardziej wyluzowana ;)
agatekf
napisała kwietnia 09, 2013 21:47
Im wiekszy brzuszek tym wiekszy spokoj:)a po urodzeniu to juz inny rodzaj strachu- o malutka istotke!! Nigdy nie myslalam ze urodzenie dziecka budzi w czlowieku takie uczucia-ktorych tak naprawde sie ńie znalo…..glowa do gory, trzeba myslec pozytywnie!
martooś
napisała kwietnia 10, 2013 10:29
dzięki- to prawda..
emk_a
napisała kwietnia 19, 2013 08:21
super wiadomości, cieszę się, że wszystko u Was dobrze.
martooś
napisała kwietnia 19, 2013 13:40
:)
Evey84
napisała czerwca 04, 2013 23:18
Witaj martooś :)
Pewnie przeniosłyście się pod kartę ciąży, a że ja nie mam dostępu to piszę tutaj ;)
Choć śladowe tu informacje, to domyślam się i mam nadzieję, że wszystko w porządku :)
No i połowa za Tobą! Ale to leci ;)
Pewnie już nie możesz się doczekać maleństwa… a już wiesz kto u Ciebie w brzuszku siedzi?
Dbaj już nie tylko u siebie i tak, jak pisałam Moni ciesz się każdą chwilą z Brzuszkiem, bo potem będzie Ci go brakować :P
Jak sobie wrócę pamięcią do tamtego cudownego okresu ciąży, to aż mi się łezka w oczku kręci… ;) teraz już nie mam tak błogo, bo Krzyś daje czasami popalić ;)
A tymczasem pozdrawiamy cieplutko!
martooś
napisała czerwca 05, 2013 18:02
dzięki kochana za odwiedziny! Karta dostępna dla przyjaciółek (już wysłałam Ci zaproszenie) :)))