martooś
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
Amaterasu: Blue Montain ...
merlenke: Mam rolety zima jest cieplej bo nie ochładza ci się okno tak samo latem przy ostatnich wichur ...
KarpatkaST: Jak w temacie, co sprawdzi się najlepiej? I wewnętrzne czy zewnętrzne? Co macie ...
KarpatkaST: Ja z doświadczenia powiem tak , wybierać takie miejsce aby był bas , jakuzzi aby po wędrów ...
rozmal: Hej, gdzie najlepiej jechać w góry z dziećmi 8 i 13 lat? Macie jakieś konkretne hotele godn ...
rozmal: Jeśli chodzi o mnie to ja stawiam na wygode.. ma byc latwe do czyszczenia, miekkie i wygodne z ...
KarpatkaST: Ciekawi mnie jakie macie fotele do biurka dla dziewczynek od 7 r.ż. Macie coś ciekawego ?W sk ...
KarpatkaST: Ćwiczenia mięśni , masaże, kobido, taśmy, cierpliwość ;) I efekty będą. Niemniej jeśl ...
merlenke: Dziewczyny co stosujecie na opadające powieki? Coś co działa i nie jest inwazyjne? 🤔 ...
rozmal: Pojemniczki na przyprawy + naklejki i wszystko poukładane alfabetycznie. Ułatwia gotowanie. M ...
merlenke: Hej, co jest u Was totalnym must have jeśli chodzi o wyposażenie kuchni? CO warto jest kupić ...
merlenke: Moja właśnie dostała odkurzacz pionowy super sprawa I taczki , dużą łopatkę i grabk ...
rozmal: Ja też szukam czegoś dla 2 latki :) ...
dhowell: Usuwanie żylaków nie zawsze musi oznaczać klasyczną operację. Współczesne metody pozwala ...
dhowell: Czy ktoś z Was ma doświadczenie z placówkami takie jak prywatne przedszkole Praga Południe ...
Jest to trzeci cykl od odłożenia hormonów (które brałam przez 8,5 roku). Za to drugi ‘starankowy’ :)
W tym cyklu mam już wypasiony termometr i jestem bardziej gotowa psychicznie na wszystko..
Folik biorę od 2 miesięcy.
Mam nadzieję,że już wszystko się w cyklach u mnie poregulowało i będzie wynik starań pozytywny:)
już nawet imiona mamy wybrane : Antoś, Sara, :D
używam termometru microlife, staram się obserwować sluz (ale mam go zawsze mało) i sugeruję się bólami owulacyjnymi.. Mam nadzieję,że jak ktoś je ma..to ma je zawsze ;p
Nie umiem badać szyjki..
NO I SIĘ UDAŁO!! :)
Pierwszy test wykonaliśmy 09.10.11 z samego rana :) bladzioch wyszedł jaśniutki, ale czułam ŻE TO TO :D
Więc pojechaliśmy wieczorem na betę do Szpitala Orłowskiego (tuż przed podaniem wyników wyborów). Beta 85! :) No i wybory wygrało PO :p Same dobre wieści.. Był sampan u wujka Piotra.
11.10.11- wykonaliśmy z rana drugą betkę: 146,4 :) Przyrost w górnej normie, więc na razie jestem spokojna :)
Umówiłam się na 25.11 do ginka :)
Biorę Folik x 1 dziennie
Nystycyna przez 10 dni na grzybka ;/
Ściągawka
I miesiąc – 1-4 tc
II miesiąc – 5-8 tc
III miesiąc – 9-13 tc
IV miesiąc – 14-17 tc
V miesiąc – 18-22 tc
VI miesiąc – 23-27 tc
VII miesiąc – 28-31 tc
VIII miesiąc – 32-35 tc
IX miesiąc – 36-40 tc
Ważne daty:
28.08.11- ostatni okres
9.10.11- 1 test ciążowy pozytywny (chociaż bladzioch)
9.10.11- beta
17.10.11- 1 wizyta u Ginosława na Wilczej :) Widziałam małą czarną kropkę ;p
31.10.11- 2 wizyta u Ginosława na Wilczej- idziemy z miśkiem posłuchać serduszka.
Widzieliśmy małego robala z serduchem :)) nasz robalek ma 2,8mm
9.11.11- straciliśmy maluszka :’( totalnie bez przyczyny…tłumaczę sobie że po prostu zawrócił i przyjdzie później..
martooś
napisała listopada 11, 2011 11:22
dzisiaj rano okazalo sie ze jeszcze nie wszystko sie oczyscilo..mialam wybor poczekac do jutra lub poddac sie zabiegowi. Lekarze podkreslaja ze najlepsze sa dzialania natury (szybka rekonwalescencja)- wiec czekamy maks do jutra rano.
Jesli do jutra wszystko nie wyjdzie to bedzie zabieg.
Psychicznie troche lepiej.
Usciski Wam sle!
YPolly
napisała listopada 11, 2011 11:41
Sciskam cieplo, fajnie ze sie odzywasz, nie wychodzisz mi z glowy i caly czas mysle, czy u ciebie w porzadku. Trzymam kciuki, zebys szybko miala juz TO :( za soba i zebys szybciutko mogla wrocic do staran i wkrotce sie cieszyc rowniez zdrowym malenstwem w brzuchu.
Myszka0228
napisała listopada 11, 2011 12:44
Ciesze się kochana że jesteś taka twarda:-) głowa do góry życie ciągle idzie do przodu:-)
martooś
napisała listopada 12, 2011 12:08
Organizm się sam oczyścił wczoraj o 13.00.
Więc wypisali mnie o 19:00 (na własne życzenie, bo chcieli mnie zatrzymać do rana).
Nie spodziewałam się takiej traumy podczas tego ‘oczyszczania’..już wiem czemu kobietom tak często robią zabiegi..szybko i nie muszą na nic patrzeć ani czuć..
Dostałam proszek uspakajający i spałam do 18:00.
Najgorsze za nami..
Na razie o następnej ciąży nie mogę myśleć :(
Mamy zalecenie aby pójść po tym wszystkim do psychologa- ale wątpie czy pomoże..chyba tylko czas pomaga..
YPolly
napisała listopada 12, 2011 12:58
Rowniez przytulam :(
Mariolla_63
napisała listopada 12, 2011 13:57
Sciskam. Co do psychologa to ja chodziłam, wprawdzie w innych sprawach, mi pomogło pewne kwestie z mojego życia ‘przetrawić’ i teraz już nie wracają. Dzięki rozmowom z psychologiem, pewne rzeczy zrozumiałam i mogłam pójść dalej nie patrząc cały czas wstecz.
Trzymaj się ciepło i odpoczywaj, możesz sobie kupic cos ziołowego na uspokojenie (np. Validol) albo herbatkę z melisy. Będziesz spokojnie spać… sama zobaczysz co będzie Ci potrzebne
Buzka