mitus4
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
merlenke: Muzeum Warszawy - są sale, które mogą zainteresować dziecko. Do tego wnetrza: piwnice, scho ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jakie macie swoje fajne, sprawdzone lub nowo odkryte miejsca w Warszawie, które od ...
KarpatkaST: Angielski - uważam, że warto inwestować w język obcy od najmłodszych lat. ...
merlenke: Dziecko 5 lat - angielski czy gimnastyka artystyczna - która zajęcia byście wybraly? Dziecko ...
KarpatkaST: U mnie to standard od kilku lat.Bol jajnika ,uderzenia gorąca ,czasem ból piersi .Wszystkie w ...
merlenke: Ile przed okresem macie objawy jakiegokolwiek? Ja dziwnie mam okres planowo mieć za 11 dni a c ...
merlenke: Fotobudka sprawdza się świetnie zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych, bo dzięki kolorow ...
KarpatkaST: Planuję imprezę rodzinną z udziałem małych dzieci i zastanawiam się czy fotobudka będzie ...
KarpatkaST: Przy małych dzieciach kluczowe jest właśnie to co piszesz, minimalna logistyka. Polecałabym ...
rozmal: Mamy dwójkę dzieci, 3 i 6 lat, i szukam miejsca na wakacje w górach gdzie logistyka będzie ...
Amazonka: Ten temat jest poruszony w wątku NPR po odstawieniu tabletek. ...
rozmal: 26 lat, odstawione hormony w czerwcu 2024, zaszłam w listopadzie, ale poroniłam, w maju 2025 ...
Simeri
napisała lutego 29, 2008 14:14
Ja tam się nie przenoszę na inne forum i spokojnie czekam na Jagusiowe naprawy :))) Mitus4 – głowa do góry :)
aniolka1
napisała lutego 29, 2008 16:44
Hej mitusku!
Dopiero wróciłam z pracy!
Widzę,że spadek u Ciebie! -Cholera jasna no!!!:((
…jak u mnie…. :(
Ale poczekajmy do jutra! ;)
aniolka1
zmieniła lutego 29, 2008 18:19
Zawsze jest!!! Zobacz tu! ;))
http://28dni.pl/nikaa/wykresy/2008-01-20
mitus4
napisała lutego 29, 2008 19:24
czuje juz drugi dzien ze wieczorem brzuch tak jakby mi ciernął i takie nie miłe uczucie jakby parcia na pecherz i krzyze mnie bola
Danielle
napisała marca 01, 2008 11:35
I jak tam, Mitusku, wyjaśniła się trochę sytuacja dzisiaj?
aniolka1
napisała marca 01, 2008 15:57
Jak tam dzisiaj? :)
mitus4
napisała marca 01, 2008 21:57
no mysle ze widzicie moja relacje … rezygnuje zbyt duzo bólu… po wakacjach startujemy z adopcja
aniolka1
napisała marca 01, 2008 22:47
Mitusku -tak bardzo mi przykro …..
A najbardziej dlatego,że Ty tak to mocno przeżywasz i bardzo cierpisz teraz…. :(
Może to dobre rozwiązanie – pewna rezygnacja ze starań i ten pomysł z adopcją…
Może wtedy właśnie przydarzy sie
wam ten Cud posiadania własnego Dziecka! :*