OnlyHope
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: Szafa 3 drzwiowa, biurko, łóżko, mały kallax obok łóżka, drugi duży na gry puzzle itp, ...
KarpatkaST: Hejka mamusie 🥰.Jakie zestawy mebli macie w pokoju swoich dzieci? Szafa,biurko,łóżko i co ...
MagdalenaL88: Zastanawiam się ostatnio nad tematem upadłości konsumenckiej i ciekawi mnie, jak to wygląda ...
KarpatkaST: Okleina trzyma się dobrze, nie odchodzi a brudzi się jak każda inna gładka powierzchnia. Me ...
merlenke: Czy ktoś z was ma okeljone meble aby zmienić ich wygląd?? Szafki w kuchni??? Gdzie najlepiej ...
merlenke: To, że zrobią badania i stwierdzą PCOS to jedno. Prawdziwą sztuką jest znalezienie lekarza ...
marion: [quote=Damazy"> Przyjmij proszę miesiąc gratis[/quote"> Dziękuję :bigsmile: ...
KarpatkaST: Dziewczyny, jak wygląda sprawa badań w kierunku insulinooporności i zespołu policystycznych ...
Damazy: Witaj Marion, przepraszamy za opóźnienie w aktywacji konta. Przyjmij proszę miesiąc gratis ...
marion: Opłaciłam konto w dniu 11 lutego. Jest 16.02. i nadal mam nieaktywne. Kiedy mogę się spodzi ...
KarpatkaST: Takie nowe, nowe to musiały być garnki i patelnie na indukcję. Dokupiłam sztućców, bo wia ...
merlenke: Hej dziewczyny Jestem na etapie kompletowania podstaw do nowego mieszkania i próbuję ogarną ...
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
OnlyHope
napisała stycznia 28, 2016 20:10
Wyniki będą za jakieś 20min, a miałam usg robione i nic nie widać, wiadomo w sumie bo za wcześnie na usg…
Barbarossa1987
napisała stycznia 28, 2016 21:03
Usg to nie zobaczy babelka ale może z krwi będzie wiadomo.
Daisy1991
napisała stycznia 28, 2016 21:07
To prawda, usg nic nie pokaże…beta jedynie może pomóc. Jesteśmy z Tobą :*
OnlyHope
napisała stycznia 28, 2016 22:02
Beta 4,4… Było, ale już nie ma… 😔
zulacmok
napisała stycznia 28, 2016 22:06
:(
patula88
napisała stycznia 28, 2016 22:14
co?? jak to mozliwe? hymmmm no poprostu SZOK!
Daisy1991
napisała stycznia 28, 2016 23:38
:( przytulam mocno :* wypłacz się ile tylko potrzebujesz :*
gosia25gk
napisała stycznia 29, 2016 07:13
Przykro mi Najwidoczniej zarodek był z jakąś wadą
OnlyHope
napisała stycznia 29, 2016 08:50
Płakałam wczoraj Cały wieczór..
Barbarossa1987
napisała stycznia 29, 2016 08:50
Przytulam😦
OnlyHope
napisała stycznia 29, 2016 09:01
Dziękuję dziewczyny.. ja wszystko rozumiem, że mógł zarodek być za słaby, albo z wadą, że dobrze, że teraz a nie później.. To są wszystko rzeczowe argumenty.. Ale fakt jest faktem i serce boli.. Nawet mój mąż twardziel, bez emocji wczoraj chwilę milczał, a na twarzy było widać ból i smutek.. Potem trochę rozmawialiśmy, ale najważniejsze, że byliśmy razem..
farbige
napisała stycznia 29, 2016 10:26
Maleństwo było wyczekane, więc to doskonale zrozumiałe, ze było tak bardzo kochane i że przeżyliście tą sytuację niezwykle mocno…Dobrze, ze się wspieraliście wzajemnie i porozmawialiście… Jak się dziś czujesz?
Barbarossa1987
napisała stycznia 29, 2016 11:00
Mysle sobie tak, ze przy kolejnej wizycie u gina warto poprosić go o wypisanie recepty na luteine czy duphaston na podtrzymanie ciąży. To ważne, bo potem w razie czego możesz od razu wspomóc dziecko. W sumie gdyby beta wyszła 0 to wiadomo by było ze nie doszło do poczęcia, ale powyżej to mogło być dziecko. Smutne bardzo, a niewiadomo jak często się to zdarza…gdy nawet się nie wie o tym nie obserwując się.
Daisy1991
napisała stycznia 29, 2016 12:10
nawet nie wyobrażam sobie jak musi być Wam teraz ciężko ;( a co lekarz powiedział, mówił co mogło się wydarzyć? To zawsze może pomóc w dalszych staraniach…jak się dziś czujesz?
OnlyHope
napisała stycznia 29, 2016 12:23
Witajcie kochane… Jak się czuję? Trudno powiedzieć… Jest mi cholernie smutno.. I generalnie gdyby nie moja kochana córeczka to pewnie nie wstałabym dzisiaj z łóżka, przepłakałabym cały dzień w poduszkę… Ale nie mogę, muszę i chcę być silna dla córeczki… Chodzę, co chwilę ją przytulam… Dodatkowo miała dzisiaj kontrolę u lekarza, więc musiałam wyjść z domu i jakoś funkcjonować… Lekarka wczoraj jakoś specjalnie nie nazwała powodu, albo może ja nie wszystko zrozumiałam… Mam dokumenty z kliniki, więc 9 lutego pokażę wszystko mojej ginekolog, ona jest polka, więc spokojnie sobie z nią porozmawiam..Teraz muszę się wzmocnić.. Jestem słaba, a ból podbrzusza ogromny.. :(
Daisy1991
napisała stycznia 29, 2016 12:50
Trzymaj się i bądź silna! Gin powinna wyjaśnić wątpliwości. Magnez pomaga na bóle podbrzusza..może spróbuj?
OnlyHope
napisała stycznia 29, 2016 12:56
Kupiłam w aptece tabletki typowe na bóle miesiączkowe, w nich jest magnez, już mi trochę lepiej.. Zaraz mój mąż wróci z pracy i mamy weekend… Potrzebujemy być teraz razem, chociaż muszę jeszcze raz pojechać na pogotowie, bo muszę wziąć zastrzyk przeciw konfliktowi…
Barbarossa1987
napisała stycznia 29, 2016 12:57
A @ sie już zaczął?
OnlyHope
napisała stycznia 29, 2016 12:59
Tak… Zapraszam pod nowy cykl…
Barbarossa1987
napisała stycznia 29, 2016 13:05
To wejde, tylko udostepnij dla przyjaciółek.