Tamara74
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: U mnie lekarz rodzinny opowiedział mi o swoich podejrzeniach co do diagnozy a następnie pokie ...
KarpatkaST: A do jakiego lekarza się zgłosić z problemem? Do psychologa czy do psychiatry? ...
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
Aby skontaktować się z tą osobą, zredaguj i wyślij wiadomość.
System wyśle powiadomienie z treścią Twojej wiadomości na adres email tej osoby.
Z żalem informujemy, że Tamara74 wraz mężem zgineli dziś (26.10.2011) w tragicznym wypadku samochodowym.
W tych trudnych chwilach łączymy się w bólu z Ich najbliższymi.
28dni
edycja (26.10.2011), Damazy
“…..drogą chodźmy przed siebie
drogą chodźmy przez świat
chociaż upadniemy częściej masz wiedzieć, że nie raz z nieba rzucą nam cud i cios,
jakbym już to znał
a wszystko trzeba przeżyć
co dnia każdy cal
to wszystko trzeba przeżyć
słabość jest siłą w nas…"
Aktualizacja – listopad 2010 (prawie 2 lata na 28)
W skrócie: ja -’74, maż-’68
U mnie problem z owu spowodowane wielkimi stresami, u męża kiepskie nasienie.
Leczenie trwało kilka lat z przerwami (PCO, LUF). Były badania, zabiegi, iui – jednym słowem wielka nadzieja, że się uda. Była też i krótka ciąża (7tc). Nie udało się. Ale nie żałuję tego czasu. Dużo się nauczyłam, dowiedziałam o sobie, o nas, o naszym związku. No i poznałam wspaniałe babeczki tu na 28. Bezcenne! :)
Tak minęło 19 cykli i przyszedł dzień, w którym trzeba było spojrzec prawdzie w oczy i zastanowic się co dalej?
18.11.2010r. – złożyliśmy zamówienie na dzieciątko w Ośrodku Adopcyjnym :))))
07.12.2010r. – dostałam telefon z OA, że od 13.01.2011r. – zaczynamy szkolenie dla rodziców:)))
16.12.2010r – II wizyta w OA, złożyliśmy wszystkie dokumenty, wypełniliśmy trochę kwestionariuszy – wszystko co nas przybliży do naszego Adoptusia:))))
13.01.2011- I szkolenie:)
20.01.2011-II szkolenie
27.01.2011-III szkolenie
03.02.2011 – IV szkolenie
10.02.2011- V szkolenie – OSTATNIE!!
24.02.2011 – genogram (analiza naszych rodzin) – super sprawa! było dużo śmiechu, wspomnień, wzruszeń:)
24.03.2011 – chyba najważniejszy test psychologiczny – trzymajcie kciuki za nas:)
11.04.2011 – „usg mieszkania” – MAMY WSTEPNĄ KWALIFIKACJĘ!!! psycholog zadowolony z nas:))) – więc teraz czekamy na nasze szczęście:)
14.04.2011 – MAMY KWALIFIKACJE!!
CZEKAMY NA TEN TELEFON
20.07.2011 – zadzwonił TEN telefon
21.07.2011 – poznaliśmy naszą córeczkę :)))
26.07.2011 – Lena jest nasza! teraz tylko sprawa w sądzie.
13.09.2011 – sprawa w sądzie – Lena jest nasza!
W tym niesamowitym okresie dostałam o Was – przyjaciółek i „obcych” :) tak wielkie wsparcie, tyle wspaniałych słów, że nigdy tego nie zapomnę i jestem ogromnie za nie wdzięczna. Jednakże teraz muszę już dbać o prywatność naszego Skarba, dlatego zamykam wykres.Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie. Jeśli którakolwiek chciałaby wsparcia czy porady – zapraszam na orv.
Nie dodaję już nowych przyjaciółek, bo chce skupic się na tych, które już mam. I jeśli u którejś dłużej się nie pojawię, to nie dlatego, że mi się nie chce, ale dlatego, że czasu brak. Jeśli to nie będzie odpowiadac, nie pogniewam się, jeśli mnie się usunie.
edit grudzień 2010r : Dziewczyny – nie chciałyście mnie usunąć to sama spod wielu wykresów się usunęłam :). Mam wyrzuty sumienia, że Was zaniedbuję i nie wpadam do Was. Więc wolę w takiej formie się rozstać. Oczywiście jest prv i jak jakieś pytania to proszę bardzo.
Moje GG – 13664157