Kto jest on-line: Gośka86
 
 

Wykresy w telefonie Cell

m.28dni.pl (iphone, android)
 
 

Szybka pomoc!

Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.

 
 
 
 

Komentarze forum

Else: Ale cudne dzieciaki. Martę ostatnio chyba w "pieluchach" widziałam (w sensie, że malutką). ...

 

Else: Dokładnie. Wpadaj na wątek... Jest nas tam trochę. I dzieciaczki w różnym wieku, zawsze mo ...

 

elfika: Anula, to wbijaj na wątek wspieranie rozwoju. Troszku nam się rodzinka na spektrum powiększy ...

 

Else: No każdy musi robić jak uważa. Ja jednak widzę różnice pomiędzy moim alienem, a jego kol ...

 

Anula85: Cześć dziewczyny kupę czasu mnie tu nie było. Pewnie już mało kto mnie pamięta .Nie ogar ...

 

elfika: Ja tam nie czuję, że muszę. Zresztą choćbym na rzęsach tańczyła to nie wyczaruję żadn ...

 

Else: No dokładnie. Jeśli dziecko nie chodzi do przedszkola to rodzic musi mu to zastąpić. Jeszcz ...

 

katka_81: Ewa, ładniutka jest :) grzywkę sobie opitoliła sama? :) To i ja przypomnę Tymona :) d ...

 

katka_81: Nie wiem, dla mnie takie sporadyczne wyjścia rzeczywiście niezbyt dobrze wpływają na dzieck ...

 

marion: [quote=tylkonadzis">za bardzo nie ma z kim sie bawic w swoim wieku.[/quote"> Frycek ...

 

tylkonadzis: Nie jestem z nim zamknieta w 4 scianach, ale np nie chodze tyle co ona, nie wychodze z nim codz ...

 

Else: Tylkonadzis, ale pytanie. Serio z nim nie wychodzisz nigdzie? Bo jeśli tak to zacznij. Bo to m ...

 

°Agata°: MrsCreme czy może lampa miś? :D a to że mało kto pisze to tylko pokazuje że portal sobie p ...

 

MrsCreme: Sucharku, no jesteś bo tu mało kto na liście a jeszcze mniej pisze... smutne to...  ...

 

tylkonadzis: Wiktor jest ze stycznia 2017. Znaczy ta kolezanka, to nie kolezanka, tylko tak jakby rodzi ...

 
 

Czy mój cykl nie jest czasem za długi/za krótki? 17 Lip 20:22

 

Zadajecie mi czasem w wiadomościach wewnętrznych takie pytanie jak w tytule, dlatego dziś słów kilka o prawidłowej długości kobiecego cyklu. Niestety ciągle pokutuje mit, że normalny cykl powinien mieć 28 dni.

A tymczasem okazuje się, że taka ilość dni, statystycznie wcale nie zdarza się najczęściej (u 14% kobiet, według danych niemieckich, najczęściej występują cykle o długości 27 dni). Za prawidłowe uznaje się cykle w przedziale od 25-35 dni. Wahania ilości dni u tej samej kobiety w poszczególnych cyklach też nie są niczym nienormalnym. Przy różnicach w długości nie przekraczających 5 dni, cykle uznawana są za regularne.

A ja, za profesorem Rotzerem, chciałabym podkreślić, że kobiece cykle w zasadzie nie powinny być rozpatrywane w kategoriach "normalności" czy "nienormalności" jedynie na podstawie ich długości. Najważniejsze, by cykl był dwufazowy.

Przecież zdarzają się cykle, w których owulacja oddalona była znacznie od "środka cyklu" i cykle takie wcale nie były niepłodne, czy wymagające leczenia. Rotzer posiada m.in. udokumentowaną kartę cyklu, na której widać, szczyt śluzu w 113 dniu i skok temperatury dwa dni później. Cykl zakończył się ciążą, a wystąpił u kobiety mającej skłonność do długich i nieregularnych cykli.

A więc Oligomenorrhoea, czyli rzadko występujące krwawienia miesiączkowe, z odstępami dłuższymi niż 35 dni, nie zawsze będzie wymagać leczenia. Podobnie z Polymenorrhoea (cykle krótkie, z krwawieniami, które występują częściej niż co 24 dni) - nie zawsze są patologią. Jeżeli tylko kobieta prowadzi obserwacje i widać na wykresach, że pęcherzyk dojrzewa szybko, PTC się podnosi i wykres jest dwufazowy, to nie ma konieczności wprowadzania żadnego leczenia. Upewnić się należy jedynie co do długości fazy lutealnej, czy nie jest ona krótsza niż 10 dni (może to świadczyć o niewydolności ciałka żółtego). Przykładem na krótki, a prawidłowy cykl jest jedna z kobiet, które wysłała swoją kartę do prof. Rotzera, u której pojawił się cykl 22 dniowy, ze szczytem śluzu w 9 dc, skokiem temperatury w 10 dc i fazą lutealną trwającą 13 dni.

Także Drogie Samoobserwatorki (zwracam się szczególnie do tych, które przygodę z obserwacją swojego organizmu dopiero zaczynają i są pełne, naturalnych na początku, wątpliwości :) nie załamujcie się tym, że Wasze cykle nie zawsze będą "książkowe" z owulacją w 14 dc. Nie znaczy to wcale, że jest z nimi coś nie tak, a jedynie świadczy pięknie o tym, że nasze organizmy to nie maszyny i wcale nie muszą funkcjonować w każdym cyklu tak samo.

Pozdrawiam ciepło ze Świnoujścia, z plaży dokładnie rzecz biorąc ;)

 
Komentarze
  • Dotia 20 Lip 00:58

    Świetny wpis :) Moje cykle zwykle były ok. 32 dniowe z ok.12 dniową fazą lutealną - lubiłam je. Po operacji macicy długość się zmieniła - na przemian 30 i 26 z czego mam 5 dni fazy lutealnej :( Mimo, że wg długości można by pomyśleć, że jest ok. to dzięki obserwacjom wiem, że tak nie jest. Ja pozdrawiam ze słonecznego dziś Sopotu ;)
  • hornet 20 Lip 10:06

    wpis świetny, powinien być również zaadresowany do ginekologów. To takie smutne że akurat oni również wierzą w mit 28 dni. A na "uregulowanie" cykli proponują pigułki. Naprawdę nie wiedzą czy nie chcą wiedzieć?
  • morkub 20 Lip 10:49

    W podręczniku do metody angielskiej mowa nawet o tym, że cykle prawidłowe to w przedziale już od 21 dni do 32-35.
  • M&M 20 Lip 12:20

    Witam, a co jeśli cykle przeciągu roku wahają się od 26 do 35 dni przecież to aż 9 dni różnicy. Co zrobić z taką nieprawidłowością?
  • MsMartina 20 Lip 12:24

    ufff, dziękuję za ten wpis! Ostatnie trzy cykle (4 cykle temu odstawiłam hormony) miałam 40, 41 dni i ten teraz podobnie się zapowiada- lutealna zaczęła się 31 dc. Przeczytałam że normalne są do 35 dni i nie wiedziałam co z tym zrobić. Ale skok jest, w każdym, zmiany w śluzie i szyjce też- więc już zupełnie nie będę się przejmować. Dziękuję
  • norah 20 Lip 16:47

    hornet - świetnie powiedziane: nie wiedzą, czy nie chcą wiedzieć? lekarzom niestety brak wiedzy i otwartości na jej zdobywanie.
  • zig40 21 Lip 13:48

    Ja mam od zawsze, t.j. od 28. lat, niezależnie od ciąż i porodów cykle krótkie, 21-23 dni, lutealna niemal nigdy nie jest 10.dniowa, tylko krótsza. Jakie ma dla mnie znaczenie ewent. niewydolność ciałka żółtego?
  • Nela 21 Lip 16:43

    Cała prawda :) Do czasu, gdy zaczęłam swoją przygodę z samoobserwacją za sprawą mojego dr, byłam przekonana, że mam nie regularne cykle. Okazało się tymczasem, że ich długość waha się między 38-43 dni, są dwu fazowe i faza lutealna trwa 14 dni :) Od razu poczułam się lepiej ;) i zdrowiej hihihiii :)
  • Nela 21 Lip 16:44

    Cała prawda :) Do czasu, gdy zaczęłam swoją przygodę z samoobserwacją za sprawą mojego dr, byłam przekonana, że mam nie regularne cykle. Okazało się tymczasem, że ich długość waha się między 38-43 dni, są dwu fazowe i faza lutealna trwa 14 dni :) Od razu poczułam się lepiej ;) i zdrowiej hihihiii :)
  • J-ollka 22 Lip 23:03

    Pewnego czasu mialam sytuację skrajnie stresową trwającą przez dłuższy czas. Cykle zaczeły mi się wahać nawet o 10 dni pod rząd. Wydawało mi się to dużo. Pani ginekolg stwierdziła, że to trzeba leczyć i zapisała mi pigułki. Tylko nikt nie powiedział, że prawdziwe wahania długości cyklu, problemy z nastrojem itp. zaczną się dopiero po odstawieniu tych pigułek. Nigdy więcej pigułek! Te 10 min na mierzenie temperatury jest 100 razy lepsze i nie ingeruje w organizm. Pozwala przynajmniej zrozumieć, co się z nami dzieje - a nie faszerować bezmyślnie chemią. Pytając Panią ginekolog o metody naturalne, powiedziała, że można je jak najbardziej stosować jeśli nie wyklucza się ciąży. Jakoś stosuję je od prawie 2 lat i myślę, że teraz jestem o wiele mądrzejsza.
  • jaca_randa 29 Sie 01:14

    Przed moją pierwszą ciążą miałam bardzo ciekawe cykle. Otóż były idealnie regularne, ale na zmianę. Co drugi miesiąc miałam cyke 26 dniowe, a co drugi 31 dniowe. Ponadto miałam bóle owulacyjne raz z jednej raz z drugiej strony. Czy to możliwe, że każdy z moich jajników miał inny okres?

Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni. Zarejestruj się