Kto jest on-line: 1aleks1, montenia
 
 

Wykresy w telefonie Cell

m.28dni.pl (iphone, android)
 
 

Szybka pomoc!

Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.

 
 
 
 
 

Metoda Billingsa - obserwacje wyłącznie śluzu szyjkowego 30 Cze 13:34

 

Kobiety chcące z jakiś względów stosować tę metodę powinny na początku ustalić swój podstawowy model niepłodności. Jeśli po miesiączce odczuwana jest suchość bez żadnej wydzieliny, będzie to model suchy. Występuje również model z niezmieniającą się wydzieliną (skąpa, lepka, gęsta) albo model mieszany.

Przy odkładaniu poczęcia, w tych dniach współżyje się nie częściej niż co drugi dzień, by pozostałość nasienia nie zakłócała obserwacji śluzu. Płodność rozpoczyna się, gdy wystąpi jakakolwiek zmiana w ustalonym modelu niepłodności.

Aby wyznaczyć koniec okresu płodności należy oznaczyć dzień szczytu śluzu. Trzeba pamiętać, że nie będzie to dzień wydzielania największej jego ilości, ale dzień, w którym śluz posiadał jakiekolwiek cechy płodne (przejrzystość, rozciągliwość) lub odczuwalne było odczucie mokro, ślisko (niekoniecznie wtedy musi być widoczny śluz na zewnątrz).

Do dnia szczytu dodaje się 3 dni traktowane jako czas płodności. Czwartego dnia po szczycie rozpoczyna się niepłodność poowulacyjna.

Metoda Billingsa ma stosunkowo wysoką skuteczność (PI 3-5, wg. autorów podręcznika "Rozpoznawanie Płodności"), ale ma też wady. Brak krzywej temperatury uniemożliwia odróżnienie krwawienia miesiączkowego od śródcyklicznego.

Autorzy metody niemieckiej uważają jednak, że wyznaczanie okresu niepłodności na szczyt +4, właściwe jest jedynie w cyklach, w których rzeczywiście występuje owulacja w tym terminie.

Według Hilgersa, u 6% kobiet zdarzają się cykle z podwójnym (a nawet wielokrotnym) szczytem śluzu (spowodowane może być to wieloma czynnikami, jak choćby stres, który zahamował prawidłowy rozwój pęcherzyka). Nie mając dodatkowo obserwacji temperatury, może w ten sposób dojść do nieplanowanego poczęcia (widoczny na wykresie skok temperatury świadczyłby o utworzeniu się ciałka żółtego i zahamowaniu wzrostu kolejnych pęcherzyków w danym cyklu).

Dlatego tak ważne jest, by chcąc skutecznie planować rodzicielstwo, nauczyć się i korzystać z wybranej, nowoczesnej metody wieloobjawowej, mającej większą skuteczność.

Są wśród Was użytkowniczki metody Billingsa? Jeśli tak, podzielcie się proszę swoją opinią na jej temat w komentarzach.

 
Komentarze
  • hornet 04 Lip 18:18

    Polecam serdecznie tą metodę sfrustrowanym staraczkom, jako odpoczynek od życia "pod termometr", ale przy odkładaniu ta metoda mi się nie sprawdziła. Mimo że mam już pewne doświadczenie w saoobserwacji skończyło się na wielkiej lutealnej schizie i robieniu testów ciążowych przez kilka kolejnych dni. W jednym z cykli w wyznaczaniu poczatku FL pomyliłam się o 4 dni! Może to dlatego że akurat w tych cyklach które interpretowalam wg. billingsów miałam kiepski śluz. Prawdopodobnie obyło by się bez nerwów gdybym badała szyjkę jednocześnie, ale na razie z pokorą i "podkulonym ogonem" wróciłam do termometru...
  • hornet 04 Lip 18:20

    Poza tym niestety tu na 28dni.pl system nie umożliwia stosowania oznaczeń właściwych dla metody billingsów, została ona potraktowana po macoszemu
  • iwoniab 04 Lip 22:24

    To dla kobiet o mocnych nerwach :D
  • Dotia 06 Lip 00:01

    Mi zdarzało się interpretować cykle wg Billingsa kiedy miałam zbyt dużo luk w temperaturach. Mam tak wyraźny śluz i jego zmiany, że nie miałam żadnych obaw przy tej metodzie ;)
  • aka 10 Lip 16:59

    jakość spermy ma znaczenie nagranie badania spermy na http://seksbaza.com zobaczcie i oceńcie wyniki

Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni. Zarejestruj się