doloresek
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
Sheherezadah
napisała stycznia 28, 2008 12:59
Melduję się Doro:))
Buziaki:*
ashley
napisała lutego 01, 2008 15:41
No nie, mój debiut na podium!
Happy weekend!
Sheherezadah
napisała lutego 04, 2008 11:32
Wpadam z pozdrowieniami:)
doloresek
napisała lutego 08, 2008 00:21
więc tak… najpierw chciałam zmienić pracę… ale się rozmyśliłam, no to trochę zeszło :) a chcieli mnie i przynajmniej wiem, że mnie chcą … tylko ja nie mam motywacji by coś zmieniać. Doszły mnie (to już tak dodatkowo) słuchy, ze wg psychologów to stres równy rozwodowi i śmierci bliskiej osoby, albo jakoś drugi po śmierci, a potem jest rozwód. coś tak się zdaje mi. Słyszałyście coś o tym?
Sheherezadah
napisała lutego 09, 2008 17:22
Czytałam kiedyś o tym, ale nie pamiętam dokładnie, jak to po kolei było ułożone, wiem, że jakieś punkty były do każdej z takich sytuacji przyporządkowane.
Udanego weekendu:)
Sheherezadah
napisała lutego 19, 2008 19:36
Wpadam z pozdrowieniami:)