ikalis
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
rozmal: Hej, Jaki byście polecały podkład do cery mieszanej z przebarwieniami ? Trochę kryjąc ...
Amazonka: Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja. ...
Amazonka: Klocki Lego. ...
KarpatkaST: W zimie :zajęcia dodatkowe jak taekwondo, różnego typu warsztaty organizowane, ewentualnie w ...
merlenke: Rodzice jedynaków, jak wasze dzieci spędzają popołudnia po przedszkolu i wolne dni? Czym si ...
ikalis
napisała września 27, 2016 22:57
my pieczemy czesto:) bo ja lubie kawe z ciachem:) to domowe smakuje lepiej niz kupne:)
i przed nami wlk logostyka chrztu:) planujemy, gotujemy, pieczemy i szykujemy sie mentalnie na spotkanie rodzin…ostatnie bylo na naszym slubie przed 5 laty!
maz wyluzowany,ja przezywam….chocby to, ze Lena podczas mszy zasze musi pic z cycka…i tym samym wychodze z nia….aby swoim glosnym mlaskaniem i wyciem "ze w tej pozycji, to ona nie bedzie pic(od kilku dni terrorystka! dzis nie chciala napic sie w sklepie dopiero w domu-na lezaco!)… nie przeszkadzala innym….ale teraz chrzest….oprocz tego jeszcze dwoje innych dzieci…wiec bedzie trwalo i bedzie zamieszanie….i chyba wezme mojego mleka do butelki i maz nakarmi w kosciele…. hmmm…..
ikalis
napisała września 28, 2016 10:42
dziś przestraszylam sie nie na żarty…
Lena obróciła sie w nocy o 180 stopni…. i rano bawiła się moim kocykim polarowym w nogach jej łóżeczka, pod którym trzymam moje rzeczy: komorka, termometr, buletka z woda…
rano wstalam, mloda nie spala…poszlam do Wc i wrocilam za jakis czas…
patrze mloda przykryla sie moim kocem i widzialam tylko jej stopy i nogi… i nic sie nie ruszalo, nawet nie widzialam, ze oddycha…. podeszlam a raczej podbieglam…. i szybko ja odkrylam….Lena spala….
jakas masakra! musze byc bardziej czujna…choc cwicze z mloda i zawsze ja przykywam pieluszka tetrowa w zabawie „a kuku” i ona zawsze sie odkrywa….koc musial byc za ciezki lub byla b. zmeczona….eh…
vicky80
napisała września 28, 2016 23:20
:*