paulinawawa
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
rozmal: Jeśli chodzi o mnie to ja stawiam na wygode.. ma byc latwe do czyszczenia, miekkie i wygodne z ...
KarpatkaST: Ciekawi mnie jakie macie fotele do biurka dla dziewczynek od 7 r.ż. Macie coś ciekawego ?W sk ...
KarpatkaST: Ćwiczenia mięśni , masaże, kobido, taśmy, cierpliwość ;) I efekty będą. ...
merlenke: Dziewczyny co stosujecie na opadające powieki? Coś co działa i nie jest inwazyjne? 🤔 ...
rozmal: Pojemniczki na przyprawy + naklejki i wszystko poukładane alfabetycznie. Ułatwia gotowanie. M ...
merlenke: Hej, co jest u Was totalnym must have jeśli chodzi o wyposażenie kuchni? CO warto jest kupić ...
merlenke: Moja właśnie dostała odkurzacz pionowy super sprawa I taczki , dużą łopatkę i grabk ...
rozmal: Ja też szukam czegoś dla 2 latki :) ...
dhowell: Usuwanie żylaków nie zawsze musi oznaczać klasyczną operację. Współczesne metody pozwala ...
dhowell: Czy ktoś z Was ma doświadczenie z placówkami takie jak prywatne przedszkole Praga Południe ...
boehmpriscilla: Przyznam, że tamtego roku jestem nierozłączna z krzyżówkami :) zdarza się jednak, że nie ...
merlenke: Jeśli chodzi o dzieci to bliziutko warszawy jest majaland, a w samej warszawie są 2 bardzo du ...
KarpatkaST: Polecicie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie i poza Warszawą? ...
elvacarter: Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmi ...
axxa
napisała czerwca 26, 2007 10:25
skąd ten pesymizm… nadzieja zawsze jest
paulinawawa
napisała czerwca 26, 2007 12:11
axxa, ale mi juz powoli zaczyna brakowac wiary….
harpijka
napisała czerwca 29, 2007 13:21
Paulinko, nadzieję, to trzeba mieć zawsze, w końcu musi się udać, DO BOJU KOBIETO
ada
napisała lipca 10, 2007 12:23
Zmieniaj szybko ten tytuł, jak tylko tutaj zajrzysz. Nadzieja jest zawsze. Wiem co czujesz, u mnie jest podobnie, tez mam chwile zwatpienia, ale przeciez musi byc dobrze,mój mąż mi to mówi a on ma zawsze racje. także damy rade, głowa do góry.Bede tu zagglądac ale i ty zaglądaj czesciej.
harpijka
napisała lipca 10, 2007 14:40
jaka słodka samotna kropeczka :))
słuchaj się Ady – dobrze mówi
paulinawawa
napisała lipca 10, 2007 23:27
ada, dzieki za dobre słówko :-)
ale jestem zla i zrozgoryczona, bylam wczoraj u endoginki i okazalo sie ze na dobrą sprawę to nic mi nie mogła powiedziec o moich wynikach bo moja ginka do ktorej chodzilam do Lux Medu nie „zrobila” mi podstawowych badan w odpowiednich fazach cyklu…. i nic nie wiedomo czy tak naprawde jest owulacja (no chyba ze testy owu ją potwierdzily jak robilam) itp. Mam niby zrobione „jakies” hormony, usg ale to nic… pozatym mam stan zapalany (cytologia 2 gr) i w tej chwili moge zapomniec o HSG… bo jak sie zdecyduje to moge sobie wiekszych kłopotów narobic…
teraz, tzn w tym tyg mam zrobic 3 badanka, m.in. progesteron, gluzkoza itp. i mam sie zjawic u niej (u endoginki), i oprocz tego mam „zlecenie” na zrobienie pozostalych hormonow w okreslone dni cyklu, ale to zrobie dopiero za jakis m-c, bo w kolejnym cyklu mamy urlop i nas raczej nie bedzie….
wiec u mnie tak sprawa wygląda…. wychodzi na to ze malz wcale nie ma tak zlyvh wynikow jak myslalam, i to ja musze sie zabrac za siebie… bo tamta ginka owu stwierdzala na podstawie moich wlasnych wykresow… niezle podejscie, co?? ;-(