sardynka
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
Aniar07: Czy ta strona jeszcze działa? ...
KarpatkaST: Byłam już 3 razy a córka ma 4,5 miesiąca. Nie trzeba sie jakos specjalnie przygotowywa ...
merlenke: Dzień dobry.Czy ktoś był na USG jamy brzusznej z niemowlakiem?Jak się przygotować do takie ...
MagdalenaL88: CO do stomatologa to tak jak ktoś pisał. Należy wyleczyć wszystkie zęby. Wiem, bo sama prz ...
beti73
napisała marca 19, 2009 15:43
A nóżki na zdjęciu w górze rewelka a jak przytula tą żyrafkę ::) A biedaczek ze szczepieniami :( pewnie nie tylko nóżka ale generalnie po szczepieniu samopoczucie kiepskie :(
AGNESS23
napisała marca 20, 2009 08:55
kochana tak moze być po szczepieniu, daj mu się porządnie wyspać bo bedzie marudny a brak apetytu może być to normalne…zdjęcie widać w komentarzach nie widać w notatce…ja robię tak wchodzę w www.imageshack.us wybieram zdjecie swoje zaznaczam niżej pomniejszenie i póżniej wyskakują różne skróty to zaznaczam ten co się zaczyna <herf czy coś takiego i wklejam w notatce….nie wiem czy zrozumiesz jak napisałam ale to tak na szybko
sardynka
napisała marca 20, 2009 16:47
jesli ktos zajrzy prosze napisac czy widac zdejcie w NOTATCE
sardynka
napisała marca 21, 2009 17:59
dzieki dziewczynki.Jak teraz nie widac to sie poddaje. A u nas kolejny trudny dzien.Jas wstal o 5. Caly dzien marudzi
beti73
napisała marca 21, 2009 18:46
Niestety nie widać notatki :(( A Jasiu ranny ptaszek :) współczuję pewnie chodzisz nieprzytomna.
blekota
napisała marca 22, 2009 12:47
NIestety nie widać :(
życze Ci, że Jasiu szybko poszedł spać, żebyś mogła nabrać sił na kolejny tydzień :)
sardynka
zmieniła marca 23, 2009 06:36
Zeby byc madrzejsza poczytalam i Jas ma prawdopodobnie skok rozwojowy. On jest wlasnie w trakcie 26 tygodnia i na ten wlasnie tydzien przypada ten skok. Takze licze na to ze to minie, bo dzis znowu byla 5 rano i sie martwie czy tak aby mu juz nie zostanie. Nic nie daje skracanie drzemki w dzien, pozniejsze kladzenie spac, zasloniete okna. Mam jeszcze w zanadrzu kilka patentow ale stwierdzilam ze poczekam moze mu przejdzie.
rybusia
napisała marca 23, 2009 09:25
Jeszcze jutro, ostatnia weryfikacja, i koniec, odkładam leki i nie myślę o dziecku. Czas zająć się sobą.
Dziś rano jestem w domu, popołudniu jadę busem na szkolenie.
Jutro ciężki dzień: badania, rozmowa z burmistrzem, potem z dyrektorką szkołą odnośnie cateringu, spotkanie z jedną koleżanką, potem z drugą :-))) Napięty plan dnia.
Udanego początku nowego tygodnia :-)
Madziazaw
zmieniła marca 23, 2009 12:46
Więc już wszystko wiesz o porannych pobudkach. Moje dzieci były litościwe dla mnie, wstawały o ludzkich porach, a może wczesniej, ale ja spałam kamiennym snem :) Żartuję oczywiście. Gdy się budziły rano, dawałam butlę i wkłądałam im zabwki do łózeczka i bawiły się jeszcze z godzinkę, a ja mogłam „dospać”. Życzę udanego tygodnia i późniejszego wstawania :) A książka to : „naturalne planowanie rodziny” Elżbieta Wójcik. Krótko, zwięźle, mi wiele rozjaśniła. Pozdrawiam.
AGNESS23
napisała marca 23, 2009 20:53
co do skoku to u mnie już dość długo się utrzymuje bo kazdy mówił ze zęby a tu ani zębów ani poprawy :)) hihi można się przyzwyczaić i tak szybko czas leci…maluchy niedawno się urodziły a u mnie juz 8 miesięcy ;))
sardynka
napisała marca 23, 2009 21:15
Nasz maluszek zrobił dzis pierwsze, co prawda nieporadne kroczki na czworaka:)))))))))))))
Normalnie widze jak codziennie uczy sie czegos nowego. I jak on ma spac skoro tyle ciekawych rzeczy ma do roboty.
Nawet wybaczam mu te ranne pobudki. No po prostu maly spryciarz:))))))))
AGNESS23
napisała marca 23, 2009 22:36
ja mam nadzieję ze mój jak tak się czołga towreszcie mocno się tym zmęczy i zacznie ładnie i długo spać :))
blekota
napisała marca 26, 2009 22:32
Gratulacje dla małego Jasia wędrowniczka :))