Kto jest on-line: malinka201666, neon
 
 

Wykresy w telefonie Cell

m.28dni.pl (iphone, android)
 
 

Szybka pomoc!

Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.

 
 
 
 

Komentarze forum

skapula: Daga,no własnie nie wiem, czy ten ibuprofen powinnam brać dłużej. Dzis już zecydowanie lep ...

 

jeżynka: U mnie drugie podejście - te już na metformaxe. Mam nadzieję, że się uda. Chociaż teraz j ...

 

Toonney: Witam, Wczoraj odebralam wyniki badan krwii I generalnie wszystko jest ok ale ...

 

Smuga: Jakiś czas temu pisałam, że nasz niespełna dwulatek też miał właśnie takie wrzaski nocn ...

 

Toonney: U mnie pierwsza iui negatywna czekam na @ I robimy podejscie drugie ...

 

jeżynka: Muszę się pochwalić - tydzień dieta i metformax 3x850 i - 3kg.:) Zero skutków uboczny ...

 

Toonney: Kamcia gratulacje:) cialko zolte widac kolo 10tys bety. Ja wlasnie po pierwsze ...

 

karolciat: Dziewczyny, gdzieś tu się przejawiało podawanie propolisu na odporność. Ale to jakby nie b ...

 

daga310: Skalpula a może za szybko przerywasz leczenie? Jak objawy ustapia to od razu odstawiamy ...

 

skapula: Ja się właśnie zastanawiam, czy to moja córcia nie jest powodem mojego problemu. Ostatnio n ...

 

madziauk: [quote=uś">Póki co stawiam jedynie na Southampton, ale to nie jest to czego szukam[/quote" ...

 

bananowiec: Może śpisz w jakiejś pozycji, że uciska ci pierś z tym miejscu? Może biustonosz uciska na ...

 

agat233: Moj na szczescie nie kwestionuje tego co robie w domu. Ale sam sprzata, jak trzeba to gotuje, z ...

 

skapula: Dziewczyny, jakiś czas temu pisałam o zastoju w piersi. Udało mi się go pokonać ibuprofene ...

 

elfika: Agat, mi akurat pobyt z Klarką w czd pomógł ;P przestał kwestionować moje prowadzenie domu ...

 
 

Planowanie płci dziecka - fakt czy fikcja? 23 Wrz 10:06

 

W Waszych wiadomościach wewnętrznych pojawiają się co jakiś czas pytania o to jak zaplanować płeć dziecka.

Słowem wstępu - chciałam napisać najpierw o tym, jak determinacja płci przebiega na poziomie genetycznym. Pełna pula chromosomów w ludzkiej komórce to 23 pary. Para 23 to chromosomy płci. U kobiet XX a u mężczyzn XY. Dlatego właśnie, płeć poczętego dziecka zależna jest od mężczyzny, a w zasadzie od tego, który plemnik zdoła wniknąć do komórki jajowej, ten niosący choromosom Y (poczyna się chłopiec) czy ten niosący chromosom X (poczyna się dziewczynka).

Powszechna opinia, o której można przeczytać w internecie i różnych publikacjach jest taka, że wystarczy współżyć w określonych dniach cyklu, by skutecznie zaplanować płeć swojego dziecka. Opinia ta wzięła się z faktu, że plemniki "męskie" (z chromosomem Y) poruszają się szybciej niż plemniki "żeńskie", są od nich lżejsze, ale za to szybciej tracą biologiczną zdolność do zapłodnienia. Stąd sugestie, by chcąc zwiększyć szanse na poczęcie chłopca, należy współżyć jak najbliżej terminu spodziewanej owulacji, czyli w okolicy szczytu śluzu i pierwszego dnia wyższej temperatury. Natomiast plemniki z chromosomem X, dłużej zachowują swoją zdolność zapładniającą i w związku z tym dłużej mogą "poczekać" na owulację. Stąd współżycie od pierwszych dni pojawienia się płodnego śluzu, powinno zwiększyć szansę na poczęcie się dziewczynki.

Nie jest to jednak, jak się okazuje, takie proste. W nasieniu znajduje się jednakowa liczba plemników "żeńskich" i "męskich", ale czynników, które determinują płeć, jest znacznie więcej. Teresa Kramarek pisze, że zależy to również m.in. od pH nasienia, liczby plemników w nasieniu (w oligospermii częściej poczynają się dziewczynki), ilości i jakości płynu, w którym wędrują plemniki.

Autorzy metody niemieckiej, a także profesor Rotzer uważają, że ze względu na dużą różnorodność czynników determinujących płeć a także na badania prowadzone w tym kierunku, często o rozbieżnych wynikach (np. jedne z badań twierdzą, że więcej dziewczynek poczyna się po współżyciu w okolicach owulacji, ponieważ wysokie stężenie gonadotropiny ma korzystny wpływ na plemniki z chromosomem X), nie można opierać się na tych doniesieniach, jako na pewnej teorii, pozwalającej skutecznie zaplanować płeć dziecka.

A jakie są Wasze doświadczenia? Prowadząc samoobserwację, mając zaznaczone, kiedy odbyło się w danym cyklu współżycie, można "praktycznie" stwierdzić, czy ta teoria ma pokrycie w rzeczywistości. W moim ciążowym cyklu, nie bardzo się to sprawdziło... współżycie w dniu poprzedzającym szczyt śluzu dało efekt w postaci Córeczki :)

 
Komentarze
  • dorah 23 Wrz 15:44

    U mnie teoria sprawdziła się dokładnie. Współżycie w dniu szczytu zaowocowało synkiem, a w drugim dniu fazy płodnej (trzy dni przed szczytem) córeczką ;-)
  • Fiufiu 23 Wrz 15:47

    W najnowszym (niemieckim) wydaniu podręcznika do metody niemieckiej jest już czarno na białym, że planowanie to fikcja, tylko laboratorium może wyselekcjonować materiał genetyczny "na żądanie".
  • Molinezja 23 Wrz 19:22

    U mnie serducho w dniu skoku z rana = synek.
  • Ania 23 Wrz 20:28

    u mnie serducha przed samym skokiem temperatury i w 1 DPT zaowocowaly synkiem. Teraz jestem w drugiej ciazy (wspolzycie dzien przed pozytywnym testem owulacyjnym, czyli 2-3 dni przed skokiem temperatury) , ale jeszcze nie wiem co bedzie.. Tez ciekawi mnie ten temat i wasze doswiadczenia..
  • niesiorek 23 Wrz 21:15

    A ja bym chciała co Bóg da, czy chłopiec czy dziewuszka. Oby się w ogóle udało. Pozdrawiam wszystkie mamusie i staraczki :)
  • raszefka 23 Wrz 22:39

    Jedna uwaga: chromosomy płciowe są jedną z 23 par chromosomów ludzkich obecnych we wszystkich komórkach organizmu ludzkiego, z wyjątkiem komórek rozrodczych, gdzie nie ma żadnych par, są 23 chromosomy, w tym jeden Y lub jeden X.
  • Kingoskie 23 Wrz 22:45

    Ja płci nie planowałam, ale kiedy analizowałam później cykl pod tym kątem, to teoria sprawdziła się.
  • agapeel 24 Wrz 00:09

    Ta teoria sprawdza się u 50% ;) Nie mogę nie skomentować wstępu. Najpierw autorka bloga napisała: "Słowem wstępu - chciałam napisać najpierw o tym, jak determinacja płci przebiega na poziomie genetycznym." Zabrzmiało to bardzo naukowo i profesjonalnie to co przeczytałam później świadczyło o kompletnym niezrozumieniu tematu. Niestety... Natomiast to, że plemnik z chromosomem Y jest szybszy niż X to nie "fakt" tylko kolejna niepotwierdzona badaniami teoria.
  • Niezalogowana 24 Wrz 01:02

    raszefka - słuszna uwaga, dziękuję. Mój błąd, poprawiłam.
  • dudzianka 24 Wrz 05:28

    wspolzylam dzien przed skokiem tempki i mam synka-czy teoria sie sprawdzila-sam Bog o tym tylko wie;
  • malgorzatka82 24 Wrz 11:51

    Ja jestem zaplanowaną niemal 30lat temu dziewczynką - wg tej teorii, więc coś w tym jest. Choć obecnie chciałabym cokolwiek a tu nic....Pozdrowienia
  • Wiktoria 24 Wrz 14:48

    Czy zbieg okolicznosci,czy fakt sprawdzony do konca pewnosci nie mam ale mam synka i córeczkę tak jak planowaliśmy z mężem. Pomimo,ze pod koniec się poddałam i wazne było aby mieć WOGÓLE I ZDROWE to i tak Bóg dopomógł :) I tego się bede trzymac :))
  • Klaus 25 Wrz 00:13

    Wystarczy przeczytać książkę Shettlesa żeby to zrozumieć ale ciężko ją zdobyć. Jest też Wójcik ale to tylko słabsza, ograniczona, polska próba streszczenia Shettlesa. Nie każdy może zaplanować płeć, trzeba spełnić wszystkie warunki wymienione w książce pamiętając też, że są rodziny "skazane" na jedną płeć. Moja córka jest wzorcowym przykładem sposobu"na dziewczynkę" choć wtedy jeszcze płci nie planowałam. Nie podoba mi się pełen sceptycyzm niektórych.
  • tush 25 Wrz 00:45

    u mnie w dzien owulacji zaowocowalo rowniez synkiem
  • be_atka 25 Wrz 14:46

    2 razy planowałam chłopca, udała się córcia i synuś, czyli "potwierdzone" 50/50 :)
  • Sasecik 26 Wrz 14:21

    Dobrze wiedzieć w planowaniu dziecka.
  • ikamgm 26 Wrz 17:26

    u mnie też ta teoria się nie sprawdziła, nie było stosunku w okolicach samej owulacji i jest chłopak ;)
  • Goma 27 Wrz 12:32

    U mnie współżycie było na 4 dni przed skokiem i 4 dni po skoku = synek
  • tulka 27 Wrz 12:47

    A u mnie sie sprawdzilo!Dzien przed pojawieniem sie plodnego sluzu,kilka dobrych dni przed owulacja - poczela sie moja córunia:-)Chcielibysmy miec jeszcze chlopca,a jak sie nie uda,to druga dziewczynke:-)
  • agapeel 27 Wrz 20:48

    Klaus, jeśli chodziło Ci o mój sceptycyzm, to wynika on z zaznajomienia się z publikacjami na ten temat. O tym czy badania są wiarygodne decyduje ich powtarzalność i potwierdzenie przez inne badania wykonane przez innych naukowców. W przypadku metody Shettlesa, jego teorie nie znalazły potwierdzenia w późniejszych badaniach.
  • Klaus 28 Wrz 17:23

    Może w badaniach nie znalazły potwierdzenia ale w praktyce na pewno;)Coraz częściej nawet ginekolodzy którzy podchodzili przecież do tego sceptycznie, dają właśnie tego typu porady. Oczywiście nigdy nie ma 100% pewności ale coś w tym musi być...
  • Klaus 28 Wrz 17:26

    Nie pisałam nic na temat potwierdzonych badań, lekarzem nie jestem i być nie zamierzam. Chodziło mi raczej o to, że ta metoda sprawdza się w życiu naprawdę, znam liczne przykłady. Coraz częściej nawet ginekolodzy którzy podchodzili przecież do tego sceptycznie, dają właśnie tego typu porady. Oczywiście nigdy nie ma 100% pewności ale coś w tym musi być...a może to jakieś czary?;)
  • mika 05 Paź 23:15

    Dziewczyny, chcę mieć córkę, bo synka już mam. Czyli najlepiej współżyć do owulacji?Np. 3 dni przed owulką? (testem owulacyjnym pozytywnym)?
  • bewe82 06 Paź 12:21

    u nas współżycie 2 dni przed szczytem / 3 dni przed skokiem = córka
  • magda 12 Paź 10:23

    u mnie sie teoria nie sprawdziła, u nas współżycie w dniu owulacji = dziewczynka :)
  • Monika 11 Gru 22:23

    26 lat temu moi rodzice planowali córeczkę i udało się - urodziłam się ja ;) Moja mama miała jakąś książkę i stosowała się do tej metody.
  • blask_gwiazdy 22 Wrz 23:29

    ostatni stosunek 4 dni przed szczytem -synek :) metody metodami, a życie swoje ;)
  • jemalii 09 Maj 11:48

    ja myślę, że zależy to od tak wielu czynników, że pewnie trudno byłoby zaplanowac plec dziecka
  • m4d4g4sk4r 13 Sie 13:53

    witam serdecznie:) planuje starania na coreczke :) gdyz mamy juz wspanialego syna ,no a wiadomo,ze wiele par marzy o „parce” tak wiec moje pytanie jest nastepujace…podczas robienia testow owulacyjnych ,ktore wykonuje po @ i gdy tylko wyjdzie na tescie owu. 1-a kreseczka to czy powinnam juz zakonczyc starania na coreczke? czy byc moze dalej serduchowac :) i zakonczyc gdy ukaza sie 2-e kreseczki? bo sama juz nie wiem jak na to patrzec.z gory dziekuje za porade;) i czy przy pomiarze temperaturki bede miec spadek wtedy przestaje serduchowac tak? bo tzn ze zaczyna sie owulacja i bedzie skok tempki:)? dobrze mysle;)

Aby dodać komentarz musisz być zarejestrowanym użytkownikiem 28dni. Zarejestruj się