daga310
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: Najszczersze kondolencje. Wszystko zależy od tego jak bardzo wystawny pogrzeb planujesz... Wie ...
merlenke: Szukam zakładu pogrzebowego w Warszawie. Zmarła osoba z mojej bliskiej rodziny, czy moż ...
KarpatkaST: Mnie pomogło ( co prawda w 17 tyg. ) Duża dawka wit c 1000 , 2x3 Duża dawka wit d ...
merlenke: Mamy, jakie macie sposoby na zaczynające się przeziebienie. Obecnie 33 tydzień ciąży, obud ...
merlenke: Dobra herbata albo kawa do zmielenia, kubek z zaparzaczem albo ładna filiżanka ze spodeczkiem ...
KarpatkaST: Szukam prezentu dla wychowawczyni w szkole. Co warto jest jej podarować? Dodam, ze córka prze ...
KarpatkaST: Sama woda … a na podkład poporodowy posikalam zawsze octaniseptem … Ja miałam 14 szwów ...
merlenke: A czego kochane używałyście do podmywania sie po porodzie? ...
merlenke: Syn ma 3 razy w tygodniu zajęcia, a czasami 4. Jeżeli dziecko potrzebuje pomocy specjalisty t ...
merlenke: Jestem na końcówce ciąży, ale już ustaliliśmy że 800+ oraz wszystkie prezenty w formie p ...
merlenke: Na pierwszej wizycie psycholog robi wstępny wywiad, pyta o ciążę, poród, pierwszy rok życ ...
KarpatkaST: A ja mam pytanie o inwestsowanie. Czy inwestujecie w jakiś sposób 800 plus? ...
Amaterasu: U nas najbardziej sprawdziła sie linia kosmetyków La roche- posay lipikar AP+ POLECAM!! ...
KarpatkaST: Z działu dla emerytów, męskie, na rzepy. Takie czarne, niby skórzane półbuty, ale oc ...
Amazonka: Po porodzie to za późno. ...
casiee
napisała lipca 22, 2014 10:00
Fajnie, że pobyt nad morzem udany, współczuje tylko tej skory u Wiki grrr ;/
oby szybko przeszło!!
no i zazdroszcze takiej fajniej imprezki :) oj dawno nic takiego nie przezyłam :P:P chyba rok temu w Chorwacji :P
daga310
napisała lipca 22, 2014 15:05
zamówiłam dzisiaj ten Emolium P i kupiłam nadmanganian potasu
krostki już bardziej są zagojone, robią się strupki takze jest lepiej ufff
_
my już pomału szykujemy się do wyjazdu:)
szczerze to juz nie mogę się doczekać powrotu hehe
już mi za długo w PL..
Judyta08
napisała lipca 22, 2014 16:22
Tak. Też Hania i też AZS :-)
U nas oprócz wody uczula jeszcze słońce i pot… Przy tej pogodzie Hani ciałko to jedna wielka swędząca pokrzywka :-/
Cieszę się, że Wiki już lepiej :-)
kama1982
napisała lipca 22, 2014 22:19
To czekany na fotki z urlopu :))
Elfik102
napisała lipca 22, 2014 22:36
jak Michal mial ostry atak AZS to emolium nic u nas nie dawalo :(
casiee
napisała lipca 23, 2014 09:37
do Norwegi wracacie tak samo ? autem ?
daga310
napisała lipca 23, 2014 16:08
Tak, autem
mam nadzieje ze i w tą stronę Wicia dobrze zniesie podróz
dudzianka
napisała lipca 24, 2014 16:19
bo to tak jest fajnie na wakacjach ale z umiarem,potem juz jednak teskni sie za domem:))
w takim razie Dagus zycze spokojnej podrozy-bez przygod:))
molphin
napisała lipca 25, 2014 08:07
Szerokiej rogi Daga!
Kierownica31
napisała lipca 25, 2014 12:07
daga sprawdź sobie skład EMOLLIERE
bo nie wiem czy nie jest podobny do Emolium a cena niższa
koleżanka stosuje dla swojego dzieciaczka i jest zadowolona :-)
daga310
napisała lipca 27, 2014 16:06
My już w domu:)
Podróż mineła tak sobie ehhh
W PL korki 3 wypadki, takze na styk dojechalismy na prom grrr
na promie spać nie było można bo się ponapijali i awanturowali takze pospalismy moze ze 3 godz..
pozniej 18-19 godzin jazdy męczącej bo Wicia trochę marudziła..nam zmęczenie też dało w kość:(
to była pierwsza i ostatnia taka podróz autem osobowym..
Robert teraz odsypia, Wicia u kuzynki a ja siedze, czekam na 20 i ide spac bo ledwo na oczy patrze ehhh
jeszcze jutro na 8 do pracy grrrr
jak się ze wszystkim ogarnę to dodam fotki:)
i wkońcu ponadrabiam co u Was:)
agatatka
napisała lipca 27, 2014 16:11
Dobrze,że juz dotarliście, a podróży współczuje bo to przecież taki kawał…nie dziwie się,że Wicia marudziła. Nastepnym razem samolotem lećcie :)
daga310
napisała lipca 27, 2014 18:41
oj tak kolejny raz samolotem a jak zechce Nam się jechać autem to tylko i wyłącznie Campingiem bo przynajmniej będzie można spokojnie sie przespać w drodze:)
casiee
napisała lipca 27, 2014 20:45
dobrze ze juz w domu szczesliwie :)
Ewasmerf
napisała lipca 27, 2014 22:51
jestem w szoku ze wicka i tak wytrzymala taka podroz. ja sama bym nie dala rady, ja po 3 godzinach w aucie lapie wkurwa
daga310
napisała lipca 28, 2014 09:19
ja też jestem w duzym szoku ze i tak podróż minęła spokojnie, bo te 3-4 razu marudzenia i lekkiego płaczu to praktycznie nic przy tak dużej ilości godzin jazdy:)
czekam na @ powinna być dziś bądz jutro i już pod nowym cyklem dodam fotki:)
molphin
napisała lipca 28, 2014 21:02
dobrze, że szczęśliwie wróciliście do domu :)
też wyglądam fotek :)
daga310
napisała lipca 29, 2014 10:02
zapraszam pod nowy:)