darii
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
Aniar07: Czy ta strona jeszcze działa? ...
KarpatkaST: Byłam już 3 razy a córka ma 4,5 miesiąca. Nie trzeba sie jakos specjalnie przygotowywa ...
merlenke: Dzień dobry.Czy ktoś był na USG jamy brzusznej z niemowlakiem?Jak się przygotować do takie ...
MagdalenaL88: CO do stomatologa to tak jak ktoś pisał. Należy wyleczyć wszystkie zęby. Wiem, bo sama prz ...
KarpatkaST: Najszczersze kondolencje. Wszystko zależy od tego jak bardzo wystawny pogrzeb planujesz... Wie ...
darii
napisała czerwca 06, 2009 14:39
Tak więc nie udało się za pierwszym razem i zaczynam kolejny cykl.
Zastanawiam się tylko czy znowu powinnam brać clo od 3 dnia cyklu, żeby wywołać owulację…chyba skontaktuje się z lekarzem.
pozdrawiam
ando
napisała czerwca 11, 2009 21:05
trzymam kciuki by w tym cyklu się udało!
my już po działaniach a teraz czekam na efekty których pewnie nie będzie :( 0 jakichkolwiek objawów nie nakręcam się tak jak w poprzednim cyklu…
bura_gwiazdka
napisała czerwca 11, 2009 21:51
melduję się. :)
i trzymam kciuki. :)
agn
napisała czerwca 15, 2009 17:04
Jeśli oprócz pęcherzyka jest ochota to działajcie a my po cichu trzymamy kciuki ;-))
darii
napisała czerwca 15, 2009 18:51
ochota jest, więc działamy ;-) na szczęście męża nie muszę zmuszać…;-)
pozdrawiam
agn
napisała czerwca 16, 2009 11:54
:-) temperatura w górę, wszystko pięknie, 3mam mocno żeby już tylko rosła :-)
darii
napisała czerwca 18, 2009 14:04
niestety nic z tego nie bedzie w tym cyklu :-( byłam dziś na monitoringu i niestety okazało się, że pęcherzyk nie pękł i przerósł…teraz musimy się go pozbyć i walczyć w następnym cyklu. lekarz powiedział, że powodem może być to, że zaprzestałam brać tabletki na oporność insulinową, które mi przepisał (troche bałam się je brać i teraz mam…) jesli w następnym cyklu owulacja będzie z lewego jajnika i wszystko bedzie ok to znaczy, że to była przyczyna. jesli natomiast lewy jajnik znowu zawiedzie to znaczy, że z nim jest coś nie tak…na szczęście z prawym chyba wszystko jest w porządku, bo w zeszłym cyklu z niego była owulacja i pęcherzyk pękl.
tak, więc trzeba jak najszybciej zakończyć ten cykl i próbować w kolejnym.
pozdrawiam
magda19800
napisała czerwca 19, 2009 12:03
Szkoda, że pęcherzyk nie pękł:(
Mam nadzieję, że nowy cykl szybciutko się zacznie:)
powdzenia
agn
zmieniła czerwca 22, 2009 14:07
Nic się nie martw- nawet jakby co to jeden jajnik w zupełności starczy- ja sama nie jestem pewna owulacji z prawego- bo co usg to pęcherzyki były z lewego a na prawym torbiel od lat, gin jakoś w to nie wnikał bo zanim zdążyliśmy wniknąć to byłam w ciąży :-) na pytanie czy prawy działa- powiedział, że nie wie bo w sumie jest jeszcze oprócz torbieli tk. jajnika ale nigdy pęcherzyka na nim nie widzieliśmy- ale tak naprawdę nigdy na niego nie dybaliśmy :-)) także- będzie dobrze…a i wcale owulacje nie są regularnie na zmianę raz z lewego a raz z prawego- jakby co to z reguły ten sprawniejszy przejmuj funkcje :-))
Pokazywałaś kiedyś lekarzowi wykresy? Bo z tego co patrzyłam nie były wyraźnie dwufazowe…może jakieś badania hormonów warto zrobić?
darii
napisała czerwca 23, 2009 10:00
badania hormonów robiłam w marcu tego roku. wszystko ok, tylko mam opornosc insulinową, co przy pco niby czesto sie zdarza, stad te tabletki na to, ktorych nie bralam, a ktore mi lekarz przepisal.
nie wiem czy Wy tez tak macie, ale ja od paru dni jestem tak potwornie zmeczona i zniechecona do wszystkiego ze to sie w glowie nie miesci! zastanawiam sie czy to ta pogoda tak na mnie dziala…u nas od paru dni pada…nic mi sie nie chce a zwlaszcza pracowac.
pozdrawiam cieplutko!
bura_gwiazdka
napisała czerwca 23, 2009 12:05
miałam tak w zeszłym tygodniu, tak bardzo chciałam, żeby się skończył [wraz z rokiem szkolnym] kiedy nie będę musiała robić nic. a tu proszę, pogoda nadal ta sama, ale energii więcej. zamiast leżeć do góry brzuchem tydzień, jak sobie zakładałam, już po weekendzie się wzięłam za Wielkie Odgracanie. ;)
buziaki i trzymam kciuki zarówno za jajnik jak i za następny cykl.
agn
napisała czerwca 25, 2009 12:19
Wiecie co ja mam to samo :-) nawet rodzić mi się nie chce i chyba małemu też się nie chce wychodzić na ten deszcz :-))
No to Darii czekamy na następny z lekami i szczęśliwy :-)
miłego dnia!
magda19800
napisała czerwca 26, 2009 08:54
Ja od kilku dni tylko bym leżała. Z domu wychodzę tak z łaski na uciechę i szybciutko staram się wrócić:)
Rodzić też mi się nie chce, a już żeby przeczytać cokolwiek o porodzie czy opiece nad dzidziusiem… zachowuję się jakby ten temat mnie nie dotyczył;)))
darii
napisała czerwca 26, 2009 09:08
u mnie już lepiej z samopoczuciem – w koncu!! ;-) teraz czekam na @, bo chyba zbliza sie wielkimi krokami…
pozdrawiam
bura_gwiazdka
napisała czerwca 26, 2009 11:16
no, skoro lepiej, to możesz teraz góry przenosić! :)
ando
napisała czerwca 26, 2009 20:16
z tą pogodą u mnie jest podobnie nic mi się nie chce ….
trzymam kciuki za kolejny cykl
Wój powoli się kończy a mój przy tej długości cyklu 23 dni dopiero się rozkręca :D
bura_gwiazdka
napisała czerwca 27, 2009 23:14
jakoś dziwna ta interpretacja. Bj jest później niż pierwsza wyższa…
ale to w sumie nie ma znaczenia dla Twojej kategorii. ;)
darii
napisała czerwca 29, 2009 09:23
z tymi liniami trochę pokombinowałam tak dla orientacji…;-) w tym cyklu pecherzyk nie pękł więc, ciężko cokolwiek zakładać odnosnie owulacji. ale nie ważne, bo zaczął się nowy cykl, więc zobaczymy co się bedzie działo tym razem…
pozdrawiam