akto
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
marion: Mam konto ważne do 15.02. i będę przedłużać jego ważność w najbliższych dnach - mam n ...
KarpatkaST: Jeśli miałam sporo czasu w ciągu dnia to dawałam gotowane przez siebie, ale były takie dni ...
Amaterasu: Dieta bogata w białko i cellulitu nie ma 🙂 ja nie mam ani grama... Urodziłam 2 dzieci ...
MagdalenaL88: W takiej sytuacji dziedziczenie następuje z tzw. prawa przeżycia – jeśli Twój ojciec zmar ...
KarpatkaST: hejka - od około trzech lat stosuję piling z kawy. Dodaję do balsamu po kąpieli nakła ...
merlenke: Kochane doradzicie skuteczne zabiegi na cellulit na ciele? Co u Was daje dobre rezu ...
Damazy: Witaj agn03, konto jest już aktywne. Przepraszamy, ze musialas czekac. ...
agn03: Opłaciłam konto i znowu bez reakcji.. Nic nie zostało uaktualnione. Czy tylko mi się to zda ...
KarpatkaST: Dużo osób pomyliło kolonoskopię z kolposkopią. Ten drugi zabieg jest delikatnie nieprzyjem ...
merlenke: Muszę przejść kolposkopię. Czy badanie jest bolesne? I gdzie mogę się na nie zapisać w R ...
merlenke: Mam założoną wkładkę z innych względów niż antykoncepcja. Zakładana była przez lekarz ...
Damazy: Witaj Ania, napisz prosze wiadomość do Damazy albo na pomoc@28dni.pl ...
Aniar07: Chodzi mi o wykresy. Czy można dodawać wykres jeżeli dokona się zapłaty. Bo ostatnim razem ...
Aniar07: Czy ta strona jeszcze działa? ...
KarpatkaST: Byłam już 3 razy a córka ma 4,5 miesiąca. Nie trzeba sie jakos specjalnie przygotowywa ...
Wiurzyca
napisała stycznia 31, 2009 18:17
Hej:) Podoba mi się, jak opisujesz odczucia-dokładnie jak u Rotezera:) Ja chyba tez do tego wrócę: „nic nie wiedzę, nic nie czuję”, „wnikliwa obserwacja”. W sumie poruszam się wśród sucho i wilgotno – a to bardzo ważne przeciez (z drugiej strony moje cykle pokazują,że sucho i wilgotno wystarcza w moim przypadku):) Pozdrawiam!
akto
napisała lutego 01, 2009 09:54
Wiurku, nie każda kobieta odróżnia stan wilgotno od wnikliwej obserwacji…
U mnie objawy są baardzo wyraźne, czasami aż się zastanawiam, czy książkowość cykli to nie jest jakaś patologia :P
Do wyznaczania niepłodność przed owulacją rzeczywiście wnikliwa obserwacja jest czymś przydatnym…
Nie za bardzo się łapię z szyjką, czasem coś próbuje, ale jakoś mi nie idzie…
reni26
napisała lutego 02, 2009 20:26
dzięki Iza. Czyli bioself jest jednowskaźnikową metodą, ale przecież niezaszkodzi obserwować wszystko co się da, prawda? Nadal mam problem z moim sluzem. Inny jest na papierze a inny gdy głębiej włoze paluszek;( I który brać pod uwagę? No i oczywiście inny jest rano, w ciągu dnia i wieczorek;( Denerwuje mnie to;(
reni26
napisała lutego 02, 2009 20:26
a ha „zagrozenie ciążowe” – to sama takie hasło wymyśliłam i podoba mi się;)
Juhasek87
napisała lutego 03, 2009 19:04
ojej Kochana dziękuję za tak miłe słowa:))
naprawdę:*
cóż trza poczekać i się zobaczy:)
kaczuszka36
napisała lutego 04, 2009 20:56
pozdrowionka moja „podporo”
dziękuję Izka
_kasiek_
napisała lutego 04, 2009 21:41
oj ja chyba poki co nie zrozumiem jak to jest z tymi metodami ……. chyba, ze na konkretnym przykladzie bym to miala omowione.
A mam pytanko – czemu piszesz, ze zastanawiasz sie, ze „ksiazkowosc” cykli to tez jakas patologia……bo kurcze u mnie od kilku cykli nawet tempki sie powtarzaja :( myslisze, ze powinnam sie zaczac martwic ??
akto
napisała lutego 05, 2009 08:47
kasiek – ja się śmieję z tą książkowością…
Na konkretnym przykładzie, do wykresu powyżej:
1. Doring – najwcześniejszy dzień wzrostu temperatury 15dc – czyli niepłodność przedowulacyjna kończy się 7dc, PI dla tego czasu wynosi 0,2.
2. obliczeniowa – najkrótszy cykl 25-20=5 jest ostatnim dniem niepłodności, ale nie bierzemy tego pod uwagę bo mniej niż Doring
3. Rotzer – zawsze 6 dni – ponieważ Rotzer<0.9.
5. nie mogę zastosować, ponieważ nie obserwuję szyjki….
pozdrawiam
iza
tuli_pani
napisała lutego 05, 2009 08:53
:-)
a co do szyjki – to chyba coś tam jest na wykresie, ale może nie tak dokładne obserwacje, aby móc zastosować regułe
pozdrawiam!
sanczja
napisała lutego 05, 2009 09:38
a u nas dokładnie 5 i pół roku od ślubu minie, wiec jest na co czekać, też braliście w sierpniu?
akto
zmieniła lutego 05, 2009 10:05
tuli jak dobrze Cię widzieć!!
moje obserwacje szyjki to tylko jej położenie… – a o płodności świadczą miękkość i rozwarcie…
Sanchja – tak braliśmy 14 sierpnia ślub – był wtorek :)
sanczja
napisała lutego 05, 2009 10:54
więc i ktoś jeszcze upodobał sobie ten niezwykły sierpniowy dzień.
akto
napisała lutego 05, 2009 11:42
znalazłam jeszcze jedną dziewczynę, która też ślubowała 14…
Basiek11
napisała lutego 05, 2009 17:54
ciekawe czy ja będę miała kiedyś taki wykresik fajny jak u Ciebie u mnie wszystko świruje
akto
napisała lutego 06, 2009 08:02
no i niestety, @ nie usłuchała moich błagań…
tak złej nocy już dawno nie miałam, obudziłam się koło 3 z tak potwornym bólem brzucha, że łepek mały…