akto
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
Wiurzyca
napisała stycznia 31, 2009 18:17
Hej:) Podoba mi się, jak opisujesz odczucia-dokładnie jak u Rotezera:) Ja chyba tez do tego wrócę: „nic nie wiedzę, nic nie czuję”, „wnikliwa obserwacja”. W sumie poruszam się wśród sucho i wilgotno – a to bardzo ważne przeciez (z drugiej strony moje cykle pokazują,że sucho i wilgotno wystarcza w moim przypadku):) Pozdrawiam!
akto
napisała lutego 01, 2009 09:54
Wiurku, nie każda kobieta odróżnia stan wilgotno od wnikliwej obserwacji…
U mnie objawy są baardzo wyraźne, czasami aż się zastanawiam, czy książkowość cykli to nie jest jakaś patologia :P
Do wyznaczania niepłodność przed owulacją rzeczywiście wnikliwa obserwacja jest czymś przydatnym…
Nie za bardzo się łapię z szyjką, czasem coś próbuje, ale jakoś mi nie idzie…
reni26
napisała lutego 02, 2009 20:26
dzięki Iza. Czyli bioself jest jednowskaźnikową metodą, ale przecież niezaszkodzi obserwować wszystko co się da, prawda? Nadal mam problem z moim sluzem. Inny jest na papierze a inny gdy głębiej włoze paluszek;( I który brać pod uwagę? No i oczywiście inny jest rano, w ciągu dnia i wieczorek;( Denerwuje mnie to;(
reni26
napisała lutego 02, 2009 20:26
a ha „zagrozenie ciążowe” – to sama takie hasło wymyśliłam i podoba mi się;)
Juhasek87
napisała lutego 03, 2009 19:04
ojej Kochana dziękuję za tak miłe słowa:))
naprawdę:*
cóż trza poczekać i się zobaczy:)
kaczuszka36
napisała lutego 04, 2009 20:56
pozdrowionka moja „podporo”
dziękuję Izka
_kasiek_
napisała lutego 04, 2009 21:41
oj ja chyba poki co nie zrozumiem jak to jest z tymi metodami ……. chyba, ze na konkretnym przykladzie bym to miala omowione.
A mam pytanko – czemu piszesz, ze zastanawiasz sie, ze „ksiazkowosc” cykli to tez jakas patologia……bo kurcze u mnie od kilku cykli nawet tempki sie powtarzaja :( myslisze, ze powinnam sie zaczac martwic ??
akto
napisała lutego 05, 2009 08:47
kasiek – ja się śmieję z tą książkowością…
Na konkretnym przykładzie, do wykresu powyżej:
1. Doring – najwcześniejszy dzień wzrostu temperatury 15dc – czyli niepłodność przedowulacyjna kończy się 7dc, PI dla tego czasu wynosi 0,2.
2. obliczeniowa – najkrótszy cykl 25-20=5 jest ostatnim dniem niepłodności, ale nie bierzemy tego pod uwagę bo mniej niż Doring
3. Rotzer – zawsze 6 dni – ponieważ Rotzer<0.9.
5. nie mogę zastosować, ponieważ nie obserwuję szyjki….
pozdrawiam
iza
tuli_pani
napisała lutego 05, 2009 08:53
:-)
a co do szyjki – to chyba coś tam jest na wykresie, ale może nie tak dokładne obserwacje, aby móc zastosować regułe
pozdrawiam!
sanczja
napisała lutego 05, 2009 09:38
a u nas dokładnie 5 i pół roku od ślubu minie, wiec jest na co czekać, też braliście w sierpniu?
akto
zmieniła lutego 05, 2009 10:05
tuli jak dobrze Cię widzieć!!
moje obserwacje szyjki to tylko jej położenie… – a o płodności świadczą miękkość i rozwarcie…
Sanchja – tak braliśmy 14 sierpnia ślub – był wtorek :)
sanczja
napisała lutego 05, 2009 10:54
więc i ktoś jeszcze upodobał sobie ten niezwykły sierpniowy dzień.
akto
napisała lutego 05, 2009 11:42
znalazłam jeszcze jedną dziewczynę, która też ślubowała 14…
Basiek11
napisała lutego 05, 2009 17:54
ciekawe czy ja będę miała kiedyś taki wykresik fajny jak u Ciebie u mnie wszystko świruje
akto
napisała lutego 06, 2009 08:02
no i niestety, @ nie usłuchała moich błagań…
tak złej nocy już dawno nie miałam, obudziłam się koło 3 z tak potwornym bólem brzucha, że łepek mały…