desirablle
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
KarpatkaST: My już mamy wykupiony wyjazd tygodniowy na początku lipca. Później jedziemy na wieś na 3-4 ...
KarpatkaST: Już jak miał 9 miesięcy wiedziałam, w wieku 11 miesięcy psycholog w PPP potwierdziła moje ...
KarpatkaST: Nadpobudliwość, zaburzenia SI, emocjonalnie nie daje sobie rady, jest bardzo mądry umie licz ...
merlenke: Dziewczyny, jak wcześnie udało Wam się potwierdzić neuratypowość u dziecka i po czym to p ...
merlenke: Hej, pytanie do mam, które mają zdiagnozowane swoje dzieci pod kątem ADHD lub aspergera. ...
WalkaTrwa: super jest olejek do okolic intymnych od Klaudyny Hebdy, ale to raczej droga sprawa. ...
merlenke: Hej dziewczyny! Macie jakieś sprawdzone sposoby, maści, kremy na obtarcia/ranki po seksi ...
Amazonka: Dane: jak się mają wpływy z abonamentu do cen hostingu www. To widzi na bieżąco. Jak ...
karakal: Amazonka? które dane? Ja mówię o naszych danych. mam ponad 200 wykresów, pod poł ...
Amazonka: Właściciel ma te dane pod ręką na bieżąco przecież. ...
karakal: Marion co Ty mówisz? na jaką pocztę? wpisujesz w bankowości elektronicznej numer konta ...
Amazonka: Serwis zostawiony sam sobie. :-( ...
marion: [quote=Amazonka">Damazy, przywróć drukowanie wykresów. To jest potrzebna funkcja.[/quote" ...
merlenke: Zdecydowanie warto jest brać biurko z regulacją wysokości. Szczególnie, ze dizecko szybko r ...
KarpatkaST: U mnie fajnie sprawdza się podkład kryjący z Annabelle Minerals. Fajnie dopasowuje się do c ...
Przez cały cykl: kwas foliowy i Unidox (na cerę)
desirablle
napisała lipca 28, 2014 01:23
Źle mi się wprowadziła cyfra – efekt obsługiwania 28dni przez telefon. ;) już poprawiona. Tak czy siak tempka do kitu.
borzooo
napisała lipca 28, 2014 10:34
Troszkę ten wykres ząbkowany. Widzę w nim podobieństwo do moich wykresów niestety, ale może to efekt stresu związanego z nową pracą? A propos jak Ci się pracuje?:)
avena07
napisała lipca 28, 2014 17:17
Tempka szaleje, ale i u Ciebie teraz gorący czas – na pewno ma to wpływ.
desirablle
napisała lipca 28, 2014 23:02
W pracy fajnie! :) póki co zbyt ambitnych obowiązków nie mam, ale i praca zbyt ciężka nie jest. Ale łatwo też nie jest. Powoli się rozkręcam. Całe dnie jestem padnieta. Praca, przygotowania weselne, kupno mieszkania…. Za dużo jak na raz.
borzooo
napisała lipca 29, 2014 09:39
Sporo tego na siebie wzięłaś. Ja wciąż pamiętam jak wieczorem dzień przed ślubem skręcaliśmy z mężem meble:) Ale u mnie to było inaczej, bo ślub machnęliśmy z godzinkę w USC, potem obiad dla najbliższej rodziny i koniec:)
niezadzieraj
napisała lipca 29, 2014 10:01
Dobre borzooo :) fajnie coś się dzieje ;):):)
desirablle
napisała lipca 30, 2014 19:19
My planowaliśmy spore wesele. Zaprosiliśmy 250 gości, ale trafił się pogrzeb i wykruszyli się. Będzie ok 160-170 osób. Dodatkowo ślub i wesele organizujemy na Mazowszu a mieszkamy w Gdańsku, co znacznie utrudnia sprawę.
Właśnie wracam z Mazowsza do 3miasta. Normalnie tyle zamieszania z tym ślubem, że nawet czasu na samoobserwacje nie miałam.
borzooo
napisała lipca 30, 2014 21:21
Jej podziwiam Cię, imponująca ilość gości:D Na moim ślubie i potem obiedzie było 21 osób:)
avena07
napisała lipca 31, 2014 09:49
Wesele to jednak duże przedsięwzięcie jak ktoś organizuje. U mnie było 140 osób i cieszyło mnie ze jest z nami tyle bliskich nam osób, ale pod koniec wesela bylismy wykonczeni. ze wszystkimi trzeba sie pożegnać i zamienić jeszcze choć kilka słów. Jest to obowiązek, ale mimo wszystko miły. No i naprawdę warto sobie wszystko wcześniej poplanowac. przy kameralnej uroczystości natomiast mozna wszystko ogarnąć wzrokiem i na pewno ma to wiele plusów :)
borzooo
napisała lipca 31, 2014 10:06
Każdy organizuje taką imprezę zgodnie ze swoimi przekonaniami, poglądami itd. Ja i mój mąż od początku wiedzieliśmy, że wesela nie będzie. Po pierwsze nigdy go nie chcieliśmy, a po drugie nigdy nie mieliśmy weselnej presji ze strony rodziny. Najbliższą rodzinę mamy malutką, a z dalszą nie utrzymujemy kontaktów, najbliższych przyjaciół też jest garstka, więc myślę, że nikt nie poczuł się źle z naszą decyzją. Przyznam, że podziwiam Was za organizowanie wesela dla ponad 100 osób, bo to na pewno przedsięwzięcie zakrojone na szeroką skalę, a i stres dużo większy. Ważne, że organizujecie, bo chcecie i jest to dla was obowiązek, ale miły:)
niezadzieraj
napisała lipca 31, 2014 10:45
Jej jakie wesele :) będzie fajnie. Myśmy mieli 40 osób i powiem Ci jedno – PAMIETAJ ZE WSZYSTKIM NIE DOGODZISZ :) i to WY MACIE SIĘ DOBRZE BAWIC :)
desirablle
napisała lipca 31, 2014 23:33
No właśnie zdaje sobie sprawę ze wszystkim nie dogodzę. Już poglądy na wesele mojej mamy i teściowej się diametralnie różnią, więc któraś zawsze będzie niezadowolona. :p
niezadzieraj
napisała sierpnia 01, 2014 15:02
Wygląda to na cykl bez owu :/
desirablle
napisała sierpnia 03, 2014 00:56
Ech… Zapraszam pod nowy cykl. Obawiam się, że u mnie większość cykli jest bez owulacji.