goskag1983
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
paulina_wilk: Cześć! Ostatnio staram się trochę uporządkować swoją szafę i kosmetyczkę, żeby nie ku ...
KarpatkaST: Przy małych dzieciach kluczowe jest właśnie to co piszesz, minimalna logistyka. Polecałabym ...
rozmal: Mamy dwójkę dzieci, 3 i 6 lat, i szukam miejsca na wakacje w górach gdzie logistyka będzie ...
Amazonka: Ten temat jest poruszony w wątku NPR po odstawieniu tabletek. ...
rozmal: 26 lat, odstawione hormony w czerwcu 2024, zaszłam w listopadzie, ale poroniłam, w maju 2025 ...
KarpatkaST: Po jakim czasie udało Wam się zajść w ciążę po odstawieniu hormonów i w jakim wieku? ...
gosik050288: Witam grupę obecnie staram się już drugi cykl o dziecko . Trzymajcie kciuki ...
KarpatkaST: 2,5 roku. Poszłam po kilku miesiącach do lekarza. Mieliśmy na przełomie tych lat dużo bada ...
KarpatkaST: Tak, chodziłam z córką przed drugą cisza, w trakcie, z niemowlakiem i z dwójką bawiących ...
rozmal: Dziewczyny, Czy chodzicie ze swoimi dziećmi do salek zabaw ? Mój synek ma 2 lata ( ...
Amazonka: Osada Śnieżka jest dla rodzin. ...
rozmal: Dziewczyny czy macie do polecenia jakiś hotel w Polsce (góry/morze/mazury) idealny dla rodzin ...
KarpatkaST: Srebrna bransoletka moze?myślę że za 100 to już się coś kupi , ja kupowałam jako dodatek ...
merlenke: Szukam inspiracji na preznet dla bliskiej koleżanki na urodziny :) Co warto jest je ...
merlenke: Mam termin na połowę sierpnia, nigdzie się nie wybieram 🙂 nacieszam się oczekiwaniem, do ...
czerwinka
napisała sierpnia 20, 2009 14:12
tulam mocno!! Poczekamy na rozwój wydarzeń….buziaki!!!
zdumiona
napisała sierpnia 20, 2009 14:18
nie tylko przy biochemicznych kreska jest blada – ja miałam bladziocha dwa razy… coprawda nie udało się donosić, ale 12 tygodni zarode żył…
będzie dobrze kochana – mimo wszystko my kobiety potrafimy bardzo dużo znieść
buzia
gonia1994
napisała sierpnia 20, 2009 15:53
Ja tez jak bylam w ciazy tonie bylo nic widac na usg a bete mialam 350, tylko ze po 2 dniach beta przyrosla tylko o 50 i potem sie juz polalo. Wspolczuje bardzo, ale najwazniejsze jest ze ciaza byla a to znaczy ze oboje jestescie plodni !!!
gonia1994
napisała sierpnia 20, 2009 18:21
Ja wtedy sie nie obserwowalam wiec nie wiem nic, mialam wtedy dlugi cykl 54 dni a testa zrobilam ok 47 dnia bo mnie strasznie piersi bolaly i polalo sie w 54 dniu. Tylko ze ja mialam rano plamienia a popoludniu juz mocno lecialo.
malgos85
napisała sierpnia 20, 2009 19:38
MyAngel ma recje gosiek, skoro beta pozytywna to jest ciaza tylko pewnie nastapił problem z zagniezdzeniem…trzymaj sie kochana, wiem co to znaczy byc w takiej sytuacji wiec tule i dodaje sił:*
zdumiona
napisała sierpnia 20, 2009 19:39
NIKUSIA a co podtrzymywac jak usg nic nie wykazało?
tempka powinna spadać… ja widać z resztą…
malgos85
napisała sierpnia 20, 2009 20:05
no u mnie usg tez nie wykazało a dostałam duphaston a potem sie okazało ze byłam w 5 tygodniu, ale u mnie sie nie utrzymało i poroniłam w 6 -wiec ciaza była mimo ze usg nie wykazało w macicy zarodka….
NEposita79
napisała sierpnia 20, 2009 20:28
Przykro mi Gosiu, trzymaj się jakoś, choć wiem, że musi Ci być bardzo ciężko i żadne słowo nie jest w stanie Cię pocieszyć. Ściskam
gosia0184
napisała sierpnia 20, 2009 21:37
wiem że Ci bardzo ciężko i strasznie mi przykro:(
zdumiona
napisała sierpnia 20, 2009 22:29
malgos85 kochana ja przez duphaston podtrzymywałam 3 tygodnie martwy płód!!! nie polecam… gdybym go nie brała to zaczęłabym plamić i nie gniłoby w środku… bo niestety tak się to zakończyło…
ale nie to jest ważne…
ja się łączę w bólu – bo wiem, że to nie jest łatwe…
buziaki
malwina19872
napisała sierpnia 21, 2009 07:38
Pozdrowionka piątkowe zostawiam :) I miłego weekendu życzę :)
zdumiona
napisała sierpnia 21, 2009 08:55
nie ma reguły… ja miałam robione usg na samym początku na przełomie 4-5 tc i widać było pęcherzyk…
ale u każdej z nas jest inaczej i nie będziemy się przecież spierać ….
buziaki przesyłam…
malgos85
napisała sierpnia 21, 2009 11:40
dokładnie nie ma co sie spierac u kazdej z nas jest inaczej, ale czesto nas Bog doswiadcza i musimy troszke pocierpiec…ale potem zaswieci słoneczko i bedzie dobrze….sciskam i tule:*