paulaz
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
merlenke: Jeśli chodzi o dzieci to bliziutko warszawy jest majaland, a w samej warszawie są 2 bardzo du ...
KarpatkaST: Polecicie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie i poza Warszawą? ...
elvacarter: Wystarczy usiąść na suwalskiej ulicy Chłodnej w jakikolwiek wietrzny dzień, żeby natychmi ...
elvacarter: Grill gazowy to dziś wybór najbardziej praktyczny – rozgrzewa się w kilka minut, pozwala p ...
rozmal: Przy 7-latce i urodzinach w Krakowie masz naprawdę sporo opcji ale kluczowe jest żeby nie prz ...
rozmal: Tatry jesienią z dziećmi są jak najbardziej bezpieczne jeśli wybierzesz właściwe szlaki i ...
keebleraisha: Jest to ciekawy wątek, niestety może się nad zdarzyć - nam przedsiębiorcom... ...
keebleraisha: Na pewno zastanowiłabym się nad językami. ...
keebleraisha: Zdecydowanie nie pakowałabym się w podróż samolotem z małym dzieckiem, a Wy? ...
keebleraisha: Pamiętajcie jednak, że przy budowie domu należy wybudować jakiś sensowny domek na narzędz ...
merlenke: Organizuję urodziny córki w Krakowie, będzie kończyć 7 lat i chcę zrobić coś fajnego po ...
merlenke: Jadę w Tatry z dziećmi 6 i 8 lat i boje się czy bezpiecznie puścić dzieci na szlaki o tej ...
rozmal: Ja właśnie tak robię z córki pieniędzmi. Zgodziła się aby wydawać je w taki sposób i o ...
merlenke: Co o tym sądzicie? Zastanawiam się nad zainwestowaniem funduszy na przyszłość dla córki.& ...
Aby skontaktować się z tą osobą, zredaguj i wyślij wiadomość.
System wyśle powiadomienie z treścią Twojej wiadomości na adres email tej osoby.
Mam 25lat, a mój mąż 32. Jak część z Was wie mieszkam nad morzem. Trafiłam na 28dni.pl przypadkiem i tak już zostało. Niedługo obserwowałam swoje cykle (bo z takim zamiarem tu zostałam), już w drugim pojawił się plusik. Niestety nie na długo. Nie odczekaliśmy zalecanych 3 cykli, bo właśnie w tym trzecim pojawił się kolejny plusik. Ciąża przebiegała zupełnie inaczej niż ta pierwsza, która od początku była „dziwna”. Jak była nasza radość tego nie idzie opisać …. trwała nieco dłużej, ale zakończyła się łyżeczkowaniem (zresztą tak samo jak pierwsza). Po drodze wyszła znacznie podwyższona prolaktyna, która zbiłam bromergonem. Mimo, że spadła, o dzidziusia dalej nie jest łatwo.
W końcu się udało po 3 minitoringach, cyklach z herbatką z liści malin, w naturalnym cyklu udało się!!!!
Co jakiś czas będę robiła porząki w „przyjaciółkach”, te z kórymi się na wzajem nie odwiedzamy, lub te których nie ma już na 28dni.pl będę usuwać, jednak zawsze z możliwością powrotu :P